26 Listopad 2020, 03:43:09

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



krótka historia triumpha

Zaczęty przez tomekmajesty, 16 Maj 2010, 15:25:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

tomekmajesty

16 Maj 2010, 15:25:01 Ostatnia edycja: 12 Grudzień 2010, 15:49:21 by tomekmajesty
Podobnie jak w przypadku innych motocykli, historia Triumpha rozpoczyna się od rowerów i maszyna do szycia. Co ciekawe - niemieckich, ponieważ założycielem firmy, która z czasem zaczęła projektować motocykle, był emigrant Siegfried Bettmann, który w 1884 roku założył w Londynie firmę S. Bettmann & Co. Import Agency. Dwa lata później przedsięwzięcie zmieniło nazwę na Triumph Cycle Company. W 1898 roku Bettmannowi nie wystarczą już rowery. Postanawia stworzyć swój własny motocykl, który ujrzał światło dzienne w 1902 roku. Rok później produkcja osiąga już liczbę 500 sztuk. Gwałtowny rozwój fabryki przyniosła I wojna światowa. W ręce alianckich żołnierzy trafiło wtedy około 30 tysięcy angielskich maszyn. Wśród nich znalazł się model "H", który był pierwszym dojrzałym przodkiem dzisiejszych jednośladów. Okres międzywojenny to czas świetnych sukcesów sportowych i całej serii udanych konstrukcji. Co ciekawe, przeplatany problemami finansowymi. Pomimo tego Triumph wypuszcza wówczas, produkowany przez kilkadziesiąt lat, jednoślad 5T Speedtwin i słynnego "Tigera", rozwijającego prędkość 100 mil na godz.

Niemieckie bombardowania w 1940 roku grzebią w gruzach fabrykę motocykli. Mimo to w 1942 roku udaje się Triumphowi z powrotem uruchomić produkcję - głównie dla wojska. Po ciężkich pięciu powojennych latach przychodzi jednak czas na drugi złoty okres. Angielskie "solówki" znowu wyznaczają trendy w konstruowaniu motocykli. W roku 1953 markę czyni kultową film "The Wild One" z Marlonem Brando, który dosiada tam Triumpha Thunderbirda 6T z 1950 roku. Potem motocykle Triumph niejednokrotnie były wykorzystywane w produkcjach filmowych. Od lat 50. "wystąpiły" w kilkudziesięciu filmach. Były to m.in.: "Great Escape" (Wielka ucieczka) ze Stevem McQueenem, "Nowhere to Run" z Jean-Claudem van Dammem, "Barb Wire" z Pamelą Anderson, "Matrix", "Mission Impossible 2" i "Mission Impossible 3" z Tomem Cruise'em, a także w polskim serialu "Magda M." Do końca lat sześćdziesiątych Triumph nadal był złym snem dla całej światowej konkurencji. Eksportował 60 procent produkcji. Zajął ponad połowę udziałów w rynku ciężkich jednośladów w USA, detronizując tym samym Harleya. Kolorowa bajka skończyła się mniej więcej czterdzieści lat temu. Triumph dosłownie z miesiąca na miesiąc tracił rynek - tak w Europie, jak i w USA. Sprawcami wielkiego upadku były nowe przepisy bezpieczeństwa w USA i miażdżąco dobre motocykle z Dalekiego Wschodu. Nie pomogła ani restrukturyzacja, ani pomoc brytyjskiego rządu. W 1983 roku firma bankrutuje. Na szczęście nie na długo. Sześć lat później, w nowej fabryce i z nowym kapitałem, z powrotem ruszyła produkcja jednośladów marki Triumph. Pierwsze motocykle nawiązywały stylistyką retro do swoich przodków. Najnowsze jednak nie odbiegają ani kształtem, ani konstrukcją i osiągami od swojej najbardziej wymagającej, japońskiej konkurencji

i jeszcze
http://menstream.pl/wiadomosci-motoryzacja/triumph-w-hollywood,0,700440.html
go your own way