25 Październik 2020, 17:00:49

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Numer Alarmowy ICE

Zaczęty przez Naitsabes, 22 Luty 2010, 13:54:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

Naitsabes

22 Luty 2010, 13:54:24 Ostatnia edycja: 22 Luty 2010, 13:55:55 by Naitsabes
Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na trudności, kiedy muszą kontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych. W/w służby zaproponowały, aby każdy w specjalny sposób oznakował w swojej komórce numer służący w nagłych wypadkach do kontaktu z bliskimi osoby poszkodowanej. Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy takiej osobie znaleźć. Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie takich informacji jak: grupa krwi, przyjmowane leki, choroby przewlekle, alergie, itp.
Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił na liście kontaktów osobę, z którą należy się skontaktować w nagłych wypadkach. Numer takiej osoby należy zapisać pod międzynarodowym skrótem ICE (in Case of Emergency). Wpisanie więcej niż jednej osoby do takiego kontaktu , wymagałoby następującego oznaczenia: ICE1, ICE2, ICE3, itd.
Oznakowanie zdecydowanie ułatwiłoby prace wszystkim służbom ratowniczym. Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje, a może ocalić życie.  Akcja ma zasięg europejski!
Wielu z nas dużo podróżuje, często za granice. Wpiszcie ten numer teraz do swojej komórki, nie odkładajcie sprawy na potem. Prześlijcie też tą wiadomość dalej, dzięki temu możemy ocalić komuś życie!

sebo

22 Luty 2010, 14:35:18 #1 Ostatnia edycja: 22 Luty 2010, 20:20:26 by sebo
Kilka razy czytałem różne opinie na ten temat. nie wiem jak jest to w europie, ale w Polsce najlepiej sprawdza się nazwa w książce adresów "Mama, Tata, Dom". Najgorsze jest to, że ludzie nie korzystają z numerów stacjonarnych i opcja "dom" nie bardzo znajdzie tu zastosowanie. Oprócz telefonów komórkowych każdy z nas wozi także dokumenty (typu dowód rejestracyjny, prawo jazdy,  ubezpieczenie itp). Okazuje się, że odruchowo służby ratownicze sprawdzają w pierwszej kolejności dane poszkodowanego właśnie z dokumentów (udowodnione naukowo). Dobrze jest właśnie tam umieścić na karteczce informacje o grupie krwi, danych bliskich oraz ich nr telefonu (to nic nie waży i nic nie kosztuje). Nasza polska świadomość jest niestety bardzo mała i sformułowania typu "ICE" dla niektórych ratujących to rzecz obca.
Bardzo ważna uwaga techniczna: jeśli mamy w komórce nr telefonu np: 123 - 456 - 789 i dopisaną do niej nazwę np : "ukochana", to telefon nie zrobi drugiej nazwy ICE dla tego samego numeru. Nie wiele osób chce mieć jakiś "ICE" w telefonie tylko właśnie"ukochana".
Pomysł ratowników dobry, ale jak tu dotrzeć do szerokiej rzeszy użytkowników wszystkich pojazdów i zmusić ich do zamieszczenia zamiast nazwy "mama" nazwę "ice'.
Pomysł z karteczką mimo staroświeckich rozwiązań uważam za bardziej trafny. Filozofując: Najlepiej jednak nie mieć wypadków i żadna karteczka czy numer "ice nie będzie potrzebny...
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Naitsabes

Fakt, że u nas kontakty typu Mama, Tata sprawdzają się lepiej ale piszę to raczej z myślą o innych krajach. Nic to nikogo nie kosztuje, a myślenie, że nas nic nie spotka, może okazać się złudne.
Musisz mieć dziwny telefon albo ja unikatowy :P Poza tym można dać przedrostek ICE lub na czas wyjazdu sobie taki numer zapisać. Warto? Sami zdecydujcie.

karola

Od jakiegoś czasu w związku z opisaną przez Naitsabesa  akcją, na stacjach benzynowych można kupić za około 10 zł (jeśli dobrze pamiętam) breloczki z grupą krwi + coś na wzór karty kredytowej, gdzie umieszczamy nasze dane i telefony kontaktowe do 3 osób, które należy poinformować w razie wypadku + malutka, czerwona naklejka na telefon komórkowy z napisem I-C-E - oznaczająca, że zapisane są w nim numery do osób które trzeba powiadomić.
Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

denwer

Odnośnie tego że nie można zapisać nr 2 razy można to obejść.
Z doświadczenia wiem że ludzie wpisują numery komórkowe w systemie dziewięcio-cyfrowym. Jako adres ICE można podać ten sam numer tyle że z przedrostkiem +48 i wtedy nie ma problemu z zapisaniem jako drugi. No i wiadomo że jak ktoś wyjedzie za granicę i będzie tam miał nie daj Boże wypadek to sanitariusz nie będzie się zastanawiał z jakiego kraju pacjent pochodzi a nie dodzwoni się pod nr ICE bez kierunkowego na Polskę.
Co do breloków  grupą krwi to z tego co wiem sanitariusze i lekarze na nich nie polegają (wolą robić badania niż podać pacjentowi złą krew), co innego np książeczka zdrowia.
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

TomekAAA

Można mieć dwa te same numery pod różnymi nazwami, ale powoduje to brak wyświetlania "nazwy" osoby dzwoniącej. Wyświetla się najczęściej tylko numer telefonu osoby dzwoniącej a nie nazwa (bo niby która, 1 czy 2).

Można np. jako imię podać osobę "mama" lub "ukochana" itp., a jako nazwisko "ICE", bo zazwyczaj po tych zapisach działa wyszukiwarka w telefonach (większości).

Jedyny mankament to, jak ta "ukochana" zobaczy, że jest ICE, to się trochę wkurzy.  ;D

sebo

Okazuje się, że porada DENWERA zadziałała na mój telefon, (że też nie wpadłem sam na ten pomysł)
Co do grupy krwi ( to nie jest żadna reklama) polecam np:

http://www.allegro.pl/item928385556_naklejki_grupa_krwi_kup_a_drugie_tyle_gratis.html

Może zbierzemy kilku chętnych i ktoś zakupi takie nalepki. Jako pomysłodawca mogę podjąć się takiemu zadaniu.
Organizacyjnie myślę, aby dać przykładowo tydzień do namysłu, a potem spreparujemy listę potencjalnych nabywców.
Co Wy na to?
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Arek

ICE jak najbardziej (też mam :D), ale pomysł z naklejkami nie ejst raczej taki prosty.

Żeby w przpadku wypadku (nie daj co) szybko zdobyć krew danej grupy, trzeba mieć potwierdzoną grupę krwi badaniem, naklejki nie są raczej wiarygodne - swego czasu pytałem o taką kartę (a'la dowód) z grupą krwi i najbliżej nas wyrabiają taką w staszowie, koszty nieznane mi, ale możnaby się dowiedzieć.
Obczajcie:

http://www.krewkart.pl/wzory.php

denwer

@Arek

Są bliższe placówki:
KOŃSKIE   UL. GIMNAZJALNA 41B   ZOZ
RADOM   UL. LIMANOWSKIEGO 42   RCKiK
STARACHOWICE   UL. RADOMSKA 70   PZOZ

Oczywiście Kielce to zabita dechami dziura i u nas systemu nie ma :( ( po prostu wstyd i tyle)
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

Arek

Tylko takie małe ot, że ja mieszkam 30km od Kielc w stronę Krakowa, i taka sama mi droga do końskich jak i do Staszowa (no może do Staszowa bliżej).
Ale aż dziwne że Kielce nie oferują czegoś takiego, przecież miasto wojewódzkie.....

sebo

http://www.motocykle.kielce.com.pl/forum/index.php/topic,648.0.html

Przesyłam link do listy chętnych na nalepki

Dzięki za stworzenie nowego wątku (zagalopowałem się i nie pomyślałem o tym wcześniej)
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Robert

Cytat: Arek w 22 Luty 2010, 21:54:40
ICE jak najbardziej (też mam :D), ale pomysł z naklejkami nie ejst raczej taki prosty.

Żeby w przpadku wypadku (nie daj co) szybko zdobyć krew danej grupy, trzeba mieć potwierdzoną grupę krwi badaniem, naklejki nie są raczej wiarygodne - swego czasu pytałem o taką kartę (a'la dowód) z grupą krwi i najbliżej nas wyrabiają taką w staszowie, koszty nieznane mi, ale możnaby się dowiedzieć.
Obczajcie:


Ja mam w portfelu coś na wzór legitymacji z danymi osobowymi i grupą krwi oraz podpisem specjalisty, a zrobiłem sobie ją w przychodni na Malikowie za 20 zł. Myślę że w większości przychodni można to zrobić ponieważ w moim przypadku na Malikowie pobrano mi próbkę krwi   i wysłano do laboratorium w Katowicach.
A może da się zorganizować coś takiego podczas akcji "MOTOSERCE"?

Arek

22 Marzec 2010, 22:33:07 #12 Ostatnia edycja: 22 Marzec 2010, 23:06:23 by Naitsabes
Trzebaby zapytac na Jagiellońskiej w Centrum krwiodawstwa, też chętnie bym sobie wyrobił coś takiego.

Koledzy, temat dotyczy numeru alarmowego ICE