26 Wrzesień 2020, 06:43:00

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Wymiana przewodów elektrycznych

Zaczęty przez Buchaj, 28 Luty 2010, 20:51:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

Buchaj

Witam mam takie pytanie czy można w naszych maszynach bezproblemowo wymienic przewody elektryczne?jeśli tak to gdzie w Kielcach mogę to zrobic?i jakie gdzieś około są tego koszty?
Odpowiedź jest może dla was jasna ale ja bardzo młody jeszcze nie doświadczony liczę na wasze oświecenie mnie!
Z Góry Dziękuje i Pozdrawiam
Tutaj chodzi o pasję...

Arek

Chodzi Ci o przewody wysokiego napięcia, te do świec?

Buchaj

no narazię mi chodzi o te co idą do żarówek(klosza z przodu)?
A te wysokiego napięcia też można czy jak?
Tutaj chodzi o pasję...

Arek

Wszystko raczej da się wymienić, tylko do świateł chyba całą wiązkę (chyba że lutować do starej kostki) trzeba, zaraz powinien się ktoś w 100% pewny wypowiedzieć.

MarcinKielce

1 Marzec 2010, 14:13:48 #4 Ostatnia edycja: 1 Marzec 2010, 14:16:26 by MarcinKielce
Cytat: grzesiek93ck w 28 Luty 2010, 20:51:34
Witam mam takie pytanie czy można w naszych maszynach bezproblemowo wymienic przewody elektryczne?jeśli tak to gdzie w Kielcach mogę to zrobic?i jakie gdzieś około są tego koszty?
Odpowiedź jest może dla was jasna ale ja bardzo młody jeszcze nie doświadczony liczę na wasze oświecenie mnie!
Z Góry Dziękuje i Pozdrawiam


Cześć Grzesiek.
A co z Twoją instalacją jest nie tak, że chcesz ją wymieniać?
Coś nie działa tak jak trzeba? Jeśli wszystko jest ok zostaw to w spokoju, a jeśli nie to powiedz konkretnie które elementy elektryki nie działają i po prostu naprawi się uszkodzone kawałki instalacji. Nie wymieniaj całej, bezsensu.

EDIT- Powiedz dokładnie co i jak to może sami we dwóch to zrobimy.
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

Buchaj

A więc tak motor zakupił w październiku i dopiero w ten weekend rozkręciłem czachę (reflektor ) i te przewody nie za ciekawie wyglądają jakaś izolacja itp. do jednej żarówki idzie kostka do drugiej przewody( z końcówką własnej roboty) wszystko działa elegancko.A czemu nie wymieniać całej? czym to grozi?I jakie gdzieś są tego koszty?
Tutaj chodzi o pasję...

Arek

Zapewne grozi to wysokimi kosztami  :D Tj. kolega powiedział fragmenty instalacji można wymienić, albo po prostu jak mówiśz że "burdelek" masz w przewodach to ładnie wszystko polutować/poizolować i powinno być dobrze, i przede wszystkim tanio.

MarcinKielce

2 Marzec 2010, 18:59:49 #7 Ostatnia edycja: 2 Marzec 2010, 23:01:53 by MarcinKielce
Cytat: grzesiek93ck w  1 Marzec 2010, 17:43:24
A czemu nie wymieniać całej? czym to grozi?I jakie gdzieś są tego koszty?


Temu że wymiana całej pochłonie bardzo dużo czasu,(rozebrać całe moto trzeba) co za tym idzie będzie kosztowna. To że masz jakieś "druciarstwo" pod czachą to nie jest koniec świata. Po prostu trzeba ten kawałek doprowadzić do porządku i po kłopocie. Jeśli chcesz mogę Ci w tym pomóc.


Jak chcesz to zrobić to możesz się zgłosić do mnie najlepiej w sobote po 14. Podjedz na os "Na Stoku" 519-760-306 zadzwoń wcześniej i zrobimy porządek z tym. Ja u siebie przeszczepiałem "cały układ nerwowy" ale byłem zmuszony bo stary dosłownie spłonął. Jak coś to wal smiało.
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

1977marcin

Witam
Zgadzam się z przedmówcą  wystarczy porządnie podejść do tematu i po sprawie , jeśli nie dasz sobie rady zapraszam
tel.501 371 400
Pozdrawiam 
Marcin