29 Listopad 2020, 16:26:24

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2010/06/02 16:00 - Nie ma jak we Lwowie.

Zaczęty przez kali, 23 Luty 2010, 14:24:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

kali

23 Luty 2010, 14:24:08 Ostatnia edycja: 29 Marzec 2010, 17:33:53 by TomekAAA
Moi drodzy oto oferta na weekend czerwcowy, coś może ulec zmianie ale najważniejsze to rezerwacja miejsc noclegowych w Krasiczynie i Lwowie.
Przyjaciel we czwartek będzie musiał wpłacić zaliczkę na noclegi we Lwowie proszę o deklarację i zaliczkę 50zł/osoby.


Wyjazd z Kielc 02.06.2010 .r. około godz.16.00 z stacji ? Orlenu ? na ul. Sandomierskiej dojazd do Krasiczyna 245km zakładana godzina 20.00 kolacja (zbiorowa około 15,00zł) nocleg namioty ( 20zł od namiotu lub Pensjonat 50 zł/osoba , śniadanie indywidualne i ranne zwiedzanie od godz.8.00 (na specjalne zamówienie 10zł/osoba) informacje: www.krasiczyn.com.pl
Przejazd do Przemyśla 03.06.2010.r. pod Kościół Salezjanów  św.Józefa  msza i zwiedzanie z przewodnikiem księdzem salezjaninem z Kielc Przemyśla, z szybkim posiłkiem do godziny 16.00 informacje: www.historia.przemysl.prv.pl  przejazd około 40 km w kierunku na Lwów do Arboretum , Bolestraszyce , kolo Przemyśla
informacja: www.bolestraszyce.com wyjazd do Lwowa 18.00 około 105 km planowany dojazd na 20.00 (kwaterowanie).Od 04.06 do 05.06 zwiedzanie Lwowa z przewodnikiem.

Lwów to miasto, w którym na każdym kroku natknąć się można na ślady dawnej polskości, a język polski w swej szczególnej odmianie, jaką jest gwara lwowska, jest wciąż w powszechnym użyciu. W przeszłości w mieście tym mieszkało wielu wybitnych Polaków, takich jak Maria Konopnicka, Gabriela Zapolska, Adam Grottger. O tym, że znany slogan ?Nie ma jak Lwów? jest wciąż aktualny będziemy mieli okazję przekonać się sami.
1. Dzień
Śniadanie, a zaraz po nim zwiedzanie Lwowa z przewodnikiem. Zaczniemy od Cerkwi św. Jura. Następnie udamy się na Ratusz Lwowski oraz klasycystyczny rynek. Spacer po Lwowskiej Starówce zabytkowymi uliczkami. Kolejne atrakcje to Kamienica Sobieskich, Katedra Łacińska, kaplica Boimów, Wieża Prochowa, Plac Halicki oraz prospekt Swobody (prospekt Wolności, Wały Hetmańskie). Tu przewidziany jest czas wolny. Dalej zobaczymy kwartał ormiański i kwartał żydowski, cerkiew ormiańska oraz kościół Bernardynów. Po niej czeka nas wizyta przy Pomniku Adama Mickiewicza, a także Pałac Potockich i Opera Lwowska. Wieczorem folklorystyczny wieczorek z tradycyjnymi daniami kuchni ukraińskiej. Powrót na nocleg późnym wieczorem.

2. Dzień
Śniadanie. Zaraz po nim wyjazd do Złotej Podkowy. Zwiedzanie zaczniemy od miejscowości Olesko, gdzie urodził się król Jan III Sobieski.

Zwiedzając ziemię lwowską, koniecznie trzeba odwiedzić Olesko (ukr. Ołeśko). W tej malutkiej miejscowości nad Libercią (dopływ Styru), złożonej z dwóch ulic (Szewczenka i Zamkowej), urodzili się królowie Jan III Sobieski (1629 r.) i Michał Korybut Wiśniowiecki (1639 r.).

Walory obronne tego miejsca były docenione już za czasów ruskich. Pierwszy gród spłonął po najeździe litewskim w 1352 r.

Obaj królowie przyszli na świat w widocznym z daleka zamku (zamok). Twierdza była także miejscem samobójstwa Adama Żółkiewskiego, popełnionego z miłości do Marii Daniłowiczówny. Odbudowana pod koniec XIV w., została ostatecznie zdobyta i przyłączona do Polski przez Władysława Jagiełłę w 1432 r. Nadaniem królewskim, pierwszym właścicielem był Jan z Sienna, po nim zamek znajdował się w rękach najznamienitszych rodów, m.in. Herburtów, Daniłowiczów, Sobieskich i Rzewuskich.

Wspaniałą renesansową rezydencję wzniesiono z zachowaniem starego układu przestrzennego pod koniec XVI w. sumptem wojewody ruskiego Jana Daniłowicza. Zamek założony na planie owalnym, dostosowanym do kształtu wzgórza, składa się z dwóch skrzydeł przedzielonych dziedzińcem. Od południowej strony dziedziniec zamyka mur z galerią, od północy zaś kwadratowa wieża bramowa i przylegający do niej prostokątny budynek zewnętrzny. Na uwagę zasługuje tablica herbowa Jana Daniłowicza z początku XVII w., umieszczona nad bramą od strony zewnętrznej. Na mocy testamentu po Janie Daniłowiczu Olesko przypadło Koniecpolskim. Jan III Sobieski nie szczędził wysiłków, aby stać się właścicielem miejsca swoich narodzin. Po śmierci króla zamieszkała tu wdowa po nim, Maria Kazimiera, która wspaniale odnowiła rezydencję. W 1882 r. obiekt jako pamiątka narodowa został kupiony przez Komitet Opieki nad Zamkiem w Olesku i ofiarowany krajowi. Prace konserwatorskie trwały do II wojny światowej.


Po wojnie budowla uległa zniszczeniu, potem ponownie ją odbudowano w latach 1961?1965, a obecnie urządzono w niej muzeum (tel. 25280; wt.?pt. 10.00? 16.30, sb. i nd. 11.00?16.30, pn. zamkn.; grupy zorganizowane do 16.00), będące filią Lwowskiej Galerii Obrazów. Na ekspozycję, ukazującą sztukę dworską z XVII i XVIII w., składa się wyposażenie rezydencji magnackich i kościołów z zachodniej Ukrainy. Niestety, w zwiedzaniu nie pomagają podpisy.

Brakuje informacji o pochodzeniu zabytków. Do najciekawszych eksponatów należy obraz Martino Altomonte Bitwa pod Wiedniem, namalowany pod bezpośrednie dyktando uczestników bitwy ? króla Jana III Sobieskiego i królewicza Jakuba. Obraz wisiał niegdyś w żółkiewskiej farze (dwa inne płótna leżą zwinięte). Ciekawa jest również galeria portretów sarmackich ? głównie właścicieli zamków, a także wystawa XVIII- -wiecznej lwowskiej rzeźby barokowej z warsztatu Jana Jerzego Pinsla. U podnóża zamku rozciąga się ogród z kamiennymi rzeźbami lwów, stawem i przepięknym widokiem na zamek.

Do muzeum należy też sąsiedni barokowy kościół św. Józefa i klasztor Kapucynów (monastyr kapucyniw; Zamkowa, naprzeciw zamku) z 1739 r., fundacji wojewody wołyńskiego Józefa Seweryna Rzewuskiego oraz jego żony Antoniny z Potockich. Po I rozbiorze Polski kapucyni opuścili klasztor, który został zamieniony na magazyn i lazaret. W 1823 r. zakonnicy odzyskali część budynków. Po 1945 r. obiekt zamieniono na szkołę rolniczą, a obecnie jego gospodarzem jest Lwowska Galeria Obrazów. W klasztorze, niestety niedostępnym, mieszczą się magazyny dzieł sztuki z kościołów i zbiorów prywatnych z terenu całej zachodniej Ukrainy.

Wyjeżdżając z miasteczka, warto jeszcze zwiedzić otwarty tylko w czasie nabożeństw kościół Trójcy Świętej (Trojićkyj kosteł; Szewczenka 59) z epitafium Jana Daniłowicza z 1618 r. Dziś świątynia należy do autokefalii ukraińskiej.

  Następnie Podhorce, gdzie zobaczymy.

Ziemie te należały na początku XV w. do rodziny Podhoreckich. W późniejszym okresie zmieniały właścicieli, którymi byli Koniecpolscy, Sobiescy, Rzewuscy i wreszcie Sanguszkowie.

Po jednej stronie współczesnej drogi stoi kościół, a po drugiej zamek (zamok; aby obejrzeć wnętrza, należy dać portierowi parę hrywien), zbudowany w latach 1635?1640 dla właściciela pobliskich Brodów, Stanisława Koniecpolskiego. Budowla była niegdyś jedną z najwspanialszych rezydencji magnackich Rzeczypospolitej. Nie zrezygnowano jednak z walorów obronnych i dziś można podziwiać jeden z nielicznych tzw. palazzo in fortezza.

W 1865 r. Leon Rzewuski odsprzedał Podhorce księciu Władysławowi Sanguszce. Ostatni właściciele wyeksponowali i dodatkowo powiększyli gromadzone od lat w pałacu pamiątki historyczne. Część z tego wyposażenia ucierpiała podczas I wojny światowej, choć w chwilach spokoju wywożono zbiory do Gumnisk, majątku Sanguszków w pobliżu Tarnowa.

W okresie międzywojennym w części rezydencji mieściła się filia lwowskiego Muzeum Narodowego im. Jana III Sobieskiego. Nauczony doświadczeniem ostatni właściciel, Roman Sanguszko, wywiózł większość zbiorów we wrześniu 1939 r. Podróż przez Rumunię i całą Europę zakończyła się w Săo Paulo w Brazylii, gdzie eksponaty pozostają pod opieką fundacji Sanguszków. Po II wojnie światowej urządzono w zamku szpital przeciwgruźliczy, który spłonął w 1956 r. Od 1997 r. prowadzone są prace nad otwarciem muzeum. W skład kompleksu wchodzi zamek, XVIII-wieczna karczma (zajiżdżyj dwir), ogród geometryczny zwany Parkiem Francuskim (Francuźkyj park), Park Włoski (Italijśkyj park) oraz fortyfikacje. Aby naocznie przekonać się, że Koniecpolski wybrał doskonałe miejsce pod budowę rezydencji, należy spojrzeć z tarasu na rozległą Równinę Wołyńską.

Niedaleko, po drugiej stronie drogi Jasieniów?Złoczów, na osi pałacu widać niezwykły kościół zamkowy św. Józefa i Podniesienia Krzyża (kosteł sw. Josyfa i Wozdwyżennia) z lat 1752? 1766, fundacji Wacława Rzewuskiego. Czynny do 1945 r., od 1991 r. pozostawał w gestii Lwowskiej Galerii Obrazów. Dziś, oddany na potrzeby cerkwi, jest powoli remontowany. Prawdopodobnie już wkrótce współczesne malowidła zakryją resztki wspaniałych fresków Łukasza Smuglewicza. Można też zobaczyć tablice epitafijne Lubomirskich i Rzewuskich. Między kościołem a zamkiem stoją charakterystyczne kolumny korynckie (korynfśki kołony) z 1754 r. Postumenty są zwieńczone figurami Matki Boskiej Niepokalanej oraz św. Józefa.

Godna obejrzenia jest drewniana cerkiew św. Michała (Mychajliwśka cerkwa) z 1720 r., niegdyś greckokatolicka, obecnie prawosławna, otoczona przez stary cmentarz.

Na miejsce prowadzi droga asfaltowa odbiegająca od drogi głównej przy zamku. Przed cerkwią rośnie 400-letnia lipa. Z kolei na tzw. Pleśnisku (czyli w miejscu gdzie od IX do XII w. istniał potężny gród ruski, Pliśnieck) wznosi się cerkiew św. Onufrego (Onufrijiwśka cerkwa) wraz z klasztorem Bazylianów (Wasylijanśkyj monastyr). Obie barokowe budowle z połowy XVIII w. wyremontowano w 1953 r. i w 1989 r. oddano grekokatolikom. Zachował się rokokowy ikonostas z 1754 r. (projekt P. Giżyckiego), ikony, nietypowe dla cerkwi ołtarze boczne, a nawet ambona. Aby tu dotrzeć, należy od drogi głównej skręcić w drogę asfaltową wiodącą do właściwej wsi, rozpoczynającą się obok dojazdu do cegielni.

Piękne wzgórza otaczające Podhorce od wschodu zwą się Woroniakami.

, a zaraz po nim Złoczów

W 1656 r. wnuk hetmana koronnego ofiarowuje zamek Janowi III Sobieskiemu. Postawił wszakże warunek, że będzie się troszczył o warownię aż do pełnoletniości Jakuba Sobieskiego. Jan III wzbogacił zbiory m.in. białej i palnej broni trofeami zdobytymi w bitwie pod Wiedniem. 
Kolekcja podhorska ustępowała wtedy tylko wawelskiej.

Niestety, na początku XX wieku zbiory zdewastowali kawalerzyści armii Budionnego (m.in. powycinane z ram obrazy służyły im jako zasłony w żołnierskim "klubie"). Po wojnie właściciele zamku - książęta Sanguszkowie - stworzyli w nim prywatne muzeum, które dotrwało do 1939 r. W czasie II wojny światowej mieszkali w nim najpierw młodzi Niemcy z Hitlerjugend, później zamieniono go w szpital. Po wojnie stał się gruźliczą przychodnią profilaktyczną. W 1956 r. płomienie ogarnęły majestatyczną budowlę (ponoć od papierosa, który palił jeden z chorych). To, czego nie strawił ogień, zniszczyły tony wody wylanej przez strażaków. Wtedy to m.in. po raz ostatni oglądano trzystuletni stół z oleskiego zamku, na którym został ochrzczony Sobieski. Ze wszystkich skarbów zgromadzonych na zamku do naszych czasów dotrwał jeno stary kominek.

Miejscowi powiadają, że gdy zamek pogrąża się w ciemnościach w jednym z okiem pojawia się słabe światełko. Pilnujący budowli twierdzą, że wiele razy słyszeli stukot damskich obcasów. Mawiają, że owa Biała Dama, to żona jednego z właścicieli zamku.
W szale zazdrości mąż ją udusił, a potem zamurował w jednej ze ścian.

Brama zamku jest zamknięta dla turystów. Wystarczy jednak wręczyć stróżowi niewielką opłatę, a pokaże nam miejsce, w którym uduszona została kobieta.
CzarnyRycerz

Historia złoczowskiego zamku, zamykającego tzw. Złotą podkowę, należy do bardziej mrocznych. Gdyby ktoś czterdzieści lat temu zapytał, jak dojść do zamku, pewnie usłyszałby odpowiedź, że w Złoczowie nie ma żadnego zamku. Co innego, gdyby pytał o drogę do więzienia. Wtedy każdy wskazałby drogę do niewysokich, a potężnych ścian i na wpół zniszczonych bastionów. Warownia została zamieniona na więzienie w 1872 r., kiedy to austriacki rząd wykupił zamek od zubożałych właścicieli.

W 1941 r. w więzieniu tym NKWD rozstrzelało ponad siedmiuset więźniów: Polaków, Żydów i Ukraińców. Gdy na tereny te wkroczyli Niemcy rozkazali miejscowym Żydom rozkopać grób. Gdy doczesne szczątki więźniów zostały ponownie pochowane Niemcy zmusili Żydów do wykopania dla siebie mogiły. Zginęli wszyscy, oprócz jednego chłopca, który nocą wydostał się spod stosu ciał. Uciekł i przeżył, a teraz od czasu do czasu przyjeżdża z Izraela, by spojrzeć na miejsce tragedii.

Jednak to nie duchy ludzi zamordowanych straszą na zamku.
Panoszy się na nim bowiem Czarny Rycerz, jeden z wielu poległych tu w walce z Tatarami.

Na wieżach każdego z czterech bastionów znajdują się kamienne płyty z herbami Janina, Gozdawa, Rawicz i Herburt z literami J.S.K.K.S.K. (Jakub Sobieski, Krajczy Koronny, Starosta Krasnostawski). Choć król Sobieski uczynił z zamku letnią rezydencję, to rzadko bywał w Złoczowie. Częściej przebywała tu jego ukochana - Marysieńka - szczególnie w ostatnich latach życia monarchy.

Perłą zamku jest chiński pałac z XVII stulecia. Jego wznoszenie rozpoczęto na życzenie królowej Marysieńki (są takie trzy w Europie, a ten jest najstarszy). Na pierwszym piętrze znajduje się wystawa wschodniej sztuki, a na drugim można wziąć udział w najprawdziwszej herbacianej ceremonii.

Naprzeciwko odnowionego chińskiego pałacu znajduje się królewski zamek. W nim to zachowały się - ponoć pierwsze w Europie! - toalety.

Przy wejściu na zamek znajdują się ogromne kamienie, pokryte tajemniczym pismem. Przypuszcza się, że pochodzą z czasów Tamplariuszy. Zostały przywiezione z jednaj z pobliskiej wsi. Do tej pory nie udało się rozszyfrować znajdujących się na nich napisów.

Miejscowi twierdzą jednak, że jeden z kamieni - z naturalnym wgłębieniem - ma moc spełniania życzeń. Najpierw jednak trzeba włożyć w owo zagłębienie palec wskazujący, a pomyślawszy życzenie, obrócić się o 360 stopni. Niestety, nie wiadomo tylko, w którą stronę należy się obrócić, by życzenie się spełniło
Po południu powrót do Lwowa na obiadokolację, czas wolny, nocleg.

3. Dzień
Śniadanie. Zaczniemy od Cmentarza Orląt Lwowskich. Następnie udamy się na Cmentarz Łyczakowski czas wolny powrót do Kielc około 345 km.


Zakładane koszty paliwo 250zł nocleg w Krasiczynie 50zł/osobę, kolacja + śniadanie 30zł/osobę, bilet na zamek Krasiczyn10zł/osobę, Przemyśl zwiedzanie + obiad 50zł/osobę, Arboretum 10zł/osobę, Lwów 3 noclegi 50zł/osobę = 150zł, po około 50zł/dzień na Lwów od osoby.


kali

shpx

Kali, pięknie to opisałeś, ale pozwolę sobie podsumować:
250 + 50 + 30 + 10 + 50 + 10 + 150 + 150 = 700PLN / kierowca oraz 450 / pasażer(ka) ;)

Ja się wstępnie z Kittenem piszę na ten wypadzik!!!
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

kali

Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1.Kali+1                                                        1.Kali 2szt. do auta
2.Shpx+Kittenem
kali

kali

Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
kali

Radek

Cytat: kali w 23 Luty 2010, 23:23:03
Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
3. Radek + 1

kali

Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
3. Radek + 1                                                  3. Jacek+3szt.

A oto potwierdzenie z noclegów w Krasiczynie.
http://www.nocowanie.pl/noclegi/krasiczyn/kwatery_i_pokoje/1125/www,1125.html


W nawiązaniu do rozmowy przesyłam Panu koszty związane z pobytem  grupy
30-40 osobowej.

Koszt wynajęcia całego pensjonatu (12 łóżek 2 osobowych i 7 łóżek jedno
osobowych) to 800 zł

Koszt za miejsce namiotowe od osoby to 7 zł
-dostęp do sanitariatów znajdujących się w pensjonacie

Koszt śniadania dla 1 os. 15 zł

Koszt obiadu to 25 zł/os
-zupa, II danie surówki, kompot

Koszt kolacji grillowej to 20 zł/os
-kiełbasa, kaszanka, pieczywo, ogórki kiszone, ketchup, musztarda, kawa,
herbata
-zapewniamy grilla i węgiel
-jeżeli do menu kolacji grillowej dodamy kurczaka to koszt kolacji będie
wynosił 25 zł

Zwiedzanie Zamku z przewodnikiem 10 zł/os

W razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt.
kali

kali

Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
3. Radek + 1                                                  3. Jacek+3szt.
                                                                      4. Andrzej+2szt.
                                                                      5.Artur+3 szt.
kali

kali

26 Luty 2010, 11:40:16 #7 Ostatnia edycja: 26 Luty 2010, 11:41:48 by kali
Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
3. Radek + 1                                                  3. Jacek+3szt.
4.Artur P +1                                                   4. Artur P 2szt. komuś do auta
                                                                      5. Andrzej+2szt.
                                                                      6.Artur O +3 szt.

w niedzielę do 9.00 zamykam listę noclegową, później mogę pomóc przy szukaniu ale już tylko przez internet.
kali

shpx

Niestety, po uzgodnieniach z Gosią, musimy zrezygnować.
Szkoda, ale niestety wszytkiego pogodzić nie będziemy w stanie. Życzymy wspaniałego wypoczynku i zabawy!
Kitten & shpx

Zakładam listę bo są chętni i autami:

Motocykle:                                                    Auta:
1. Kali+1                                                        1. Kali 2szt. komuś do auta
2. Shpx+Kittenem                                          2. Mirek+2szt.
3. Radek + 1                                                  3. Jacek+3szt.
4.Artur P +1                                                   4. Artur P 2szt. komuś do auta
                                                                      5. Andrzej+2szt.
                                                                      6.Artur O +3 szt.

w niedzielę do 9.00 zamykam listę noclegową, później mogę pomóc przy szukaniu ale już tylko przez internet.
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

kali

2 Marzec 2010, 12:02:31 #9 Ostatnia edycja: 2 Marzec 2010, 12:07:25 by kali
W związku z zainteresowaniem i lukami paszportowymi wersja skrócona dla zainteresowanych:

Wyjazd z Kielc 02.06.2010 .r. około godz.16.00 z stacji ? Orlenu ? na ul. Sandomierskiej dojazd do Krasiczyna 245km zakładana godzina 20.00 kolacja ,03.06.2010 śniadanie indywidualne i ranne zwiedzanie od godz.8.00 informacje: www.krasiczyn.com.pl
Przejazd do Przemyśla 03.06.2010.r. pod Kościół Salezjanów  św.Józefa  msza i zwiedzanie z przewodnikiem księdzem salezjaninem z Kielc Zbyszkiem Przemyśla, z szybkim posiłkiem do godziny 16.00 informacje: www.historia.przemysl.prv.pl  przejazd około 40 km w kierunku na Lwów do Arboretum , Bolestraszyce , kolo Przemyśla
informacja: www.bolestraszyce.com powrót do Kielc.

Koszt za miejsce namiotowe od osoby to 7 zł
-dostęp do sanitariatów znajdujących się w pensjonacie

Koszt śniadania dla 1 os. 15 zł

Koszt obiadu to 25 zł/os
-zupa, II danie surówki, kompot

Koszt kolacji grillowej to 20 zł/os
-kiełbasa, kaszanka, pieczywo, ogórki kiszone, ketchup, musztarda, kawa,
herbata
-zapewniamy grilla i węgiel
-jeżeli do menu kolacji grillowej dodamy kurczaka to koszt kolacji będie
wynosił 25 zł

Zwiedzanie Zamku z przewodnikiem 10 zł/os
kali

kali

Witam serdeczne
Dokonałam już wstępnej rezerwacji dla Pańskieiej grupy na cały Pensjonat z kolacją grillową i miejscem pod namiot.
Przy 100% wiążącej rezerwacji wymagana jest zaliczka na poczet noclegu i wyżywienia w wysokości 500zł

Poniżej  przesyłam Panu dane do przelewu:


Odbiorca:

Stanisława Cisek

Ul.Sandomierska 1

Zaklików



Nr Rachunku w PKO SA :

77 1240 2568 1111 0010 0998 7491



Tytuł Przelewu:

?Imię i nazwisko wpłacającego. Rezerwacja pokoi w dniu (podać datę) ?




W razie pytań proszę o kontakt
Pozdrawiam
Małgorzata Pytlik
kali

kali

kali

kali

i potwierdzenie:
Witam :)
180 UAH * 3 * 30=16200 UAH to suma do zaplacenia na miejscu w czas przybycia do hotelu.
Pan przekaze zaliczke w euro w sumie 300 euro jako gwarancje przybycia, ktora bedzoe zwrocona Panu przy zakwaterowaniu.

Rachunek dla przelewu:

Beneficiary name: Melnyk Marta
Client of First Lviv Branch, 32 Pr. Shevchenka str., Lviv, Ukraine
Beneficiary account: acc# 2620001067916
Beneficiary bank: JSC "KREDOBANK" (formerly JSC "West-Ukrainian Commercial Bank"), Lviv, Ukraine; SWIFT code WUCBUA2X
Correspondent bank: KBC Bank N.V.Brussels, Belgium SWIFT-CODE: KREDBEBB
Correspondent account: 480-9589677-71

Cel przelewu: rezerwacja hotelu

Prosze o podanie podtwierdzenia przelewu (skan dokumentu bankowego), zeby podtwierdzic rezerwacje w hotelu.

Pozdrawiam, Marta
kali

tomekmajesty

4 Marzec 2010, 20:43:14 #13 Ostatnia edycja: 4 Marzec 2010, 20:47:51 by tomekmajesty
polecam lviv polecam, jeżdzę tam często słuzbowo - tania siła robocza,
mogę polecić odpowiednie lokale 8)
na ulicach super dziewczyny, w lokalach też, jak ktoś ma ochotę na podryw, to aż miło :-*
ale drogi.... trzeba enduro ;D i nauczyc się jeździć nie stosując w ogóle do znaków :)
a piesi...to jest widok jak na zielonym uciekają przed samochodami, wiecie tam jak na morzu większa jednostka ma pierwszeństwo ::)
zarcie tanie w lokalach, dobra kolacja, taka 3-4 dania plus alkohol, skromnie 0,5 na osobę i rachunek...50 zeta na polskie...na dwie osoby :o
alkohol ostatnio podrożał... 7 zł za 0,5 dobrego a...3 zł za taki co u nas na bazarach sprzedają, ale wino już 20 zeta, nie jabol, piwko 2 zeta w sklepie, w lokalu 3 zeta
ogólnie naród przyjazny, szczególnie....dziewczyny

a w programie imprezy nie ma cmentarza orląt polecam dużo znanych polaków tam lezy oraz ... bojownicy upa
go your own way

tomekmajesty

aha
i jakbyście chcieli przejechac granicę przez cd przejscie dajcie znać i przywieźcie mi trochę kwasu chlebowego dla mnie to zadzwonie gdzie trzeba
ja tak jeżdże bo czasami na granicy i 12 godzin się stoi :-\
go your own way