23 Wrzesień 2020, 20:09:58

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



no i jak tu się nie ożenić?

Zaczęty przez sebo, 19 Luty 2010, 20:57:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

sebo

19 Luty 2010, 20:57:02 Ostatnia edycja: 19 Luty 2010, 21:01:48 by sebo
http://www.youtube.com/watch?v=rbh-FQV1uzc - ciekawy link dla tych co się jeszcze nie zdecydowali, a przecież to takie piękne... (z pozdrowieniami dla wszystkich żon)

a tak teraz poważnie, to czy Wasze partnerki chętnie jeżdżą? a może to Wy wolicie jeździć sami?

Zróbmy tu małą listę zalet i wad:

Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

miccal

odważny temat,, :)
ja przesmigałem cały ubiegły rok solo, nie było mi dane ni razu przewiesc mojej lubej, obiecuje sobie (i jej) ze w tym roku to sie zmieni,,
czyżbym miał sie czegoś obawiać? :)..?
mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.

MarcinKielce

20 Luty 2010, 13:46:30 #2 Ostatnia edycja: 21 Luty 2010, 16:59:29 by MarcinKielce
Temat na medal :):):) No to może nie każdy lubi tego typu muzykę ale posłuchać naprawdę warto bo kawałek jest zacny :)
Jak go słuchałem to miałem małe Déj? vu, ja to gdzieś słyszałem :)

http://www.youtube.com/watch?v=nI5I39Gv84k
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

sebo

wszystko jest dobrze jak oboje chcą (... bo do tanga trzeba dwojga..). W pojedynkę to nie to samo,
Wady: 1. Większe obciążenie - motocykl więcej pali

Zalety: 1. Kochająca się para jest zawsze razem
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Motorynka

Hehe, no takk moznaby sie wiele wad i zalet doszukiwac, ale po co? :)
nie bawcie sie w kobiety i nie zastanawiajcie tylko kupcie maszynki swoim lubym i niech jezdza swoimi drogami :PPPP 
Nie ma klotni kto siedzi z przodu, mozna wiecej rzeczy zabrac, moto sie nie meczy :))) itd... :)

karola

Ja się z Ernim nigdy nie kłócę kto ma z przodu siedzieć ;D ;)
Żarty żartami, ale wszystko to pewnie kwestia tego czy żona lubi motocykle, czy mąż lubi jezdzić z żoną itp. itd
Niestety na motocykle przekładają się również inne układy panujące w związku.
Więc różnie to bywa.

Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

kitten

Zgadzam się z Karolą, że to kwestia układów panujących w związku.
Choć znając życie, panowie wolą jeździć sami chociażby ze względu na to, że nie muszą dźwigać swojego "słodkiego ciężaru", samemu jest wygodniej i czują się jak "macho" (i tym zdaniem pewnie sobie nagrabiłam) ;)
Poza tym mogą sprawdzić, czy Panie siedzące w barach są urodziwe i poszpanować swoimi sprzętami ;)
A teraz kwestia ożenku - muszę przyznać, że ten filmik otworzył mi oczy - dzięki Sebo  ;D

sebo

A to dziwne, że panie mają więcej do powiedzenia...
Sam sobie bata kręcę, he he
Każda opinia mile widziana
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708