1 Grudzień 2020, 15:15:03

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



'Młodociani, a 'dojrzali' za kierownicą

Zaczęty przez Naitsabes, 25 Styczeń 2010, 22:53:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

Naitsabes

25 Styczeń 2010, 22:53:40 Ostatnia edycja: 25 Styczeń 2010, 23:41:46 by Naitsabes
Cytat: Rafal w 25 Styczeń 2010, 20:17:32
Nie bede juz pisał o karach jakie obowiązują za łamanie przepisów dotyczących prędkości,bo to inny temat.W każdym bądz razie po 12 pkt zabierają prawko
A co do do piłowania i łamania przepisów przez młodocianych jak to napisałeś to mieliśmy już wątek dotyczący jazdy bez prawka i właśnie  młodociany się wykazał odpowiedzialnością  i prawidłowym tokiem myślenia.Szkoda ze temat został zamknięty bo mógłby ciekawie się rozwinąć ...
Także myśle ze w pl nie jest jeszcze tak tragicznie


Tamten temat dotyczył trochę czegoś innego ale to akurat nieważne, można założyć nowy wątek ;) Myślę Rafale, że szufladkowanie motocyklistów na tych młodocianych i nie, jest trochę niesłuszne, przynajmniej w kwestii jazdy bez prawka czy łamania przepisów. Fakt faktem, że to wśród młodziaków sportowe maszyny są bardziej rozpowszechnione. Ale czy na prawdę tylko młodociani wykazują się totalnym brakiem odpowiedzialności czy rozsądku? Ilu rosłych motocyklistów, powiedzmy mających 30stke, zaczyna swoją przygodę z motocyklem od prawa jazdy? Szczerze? Myślę, że niewielu. Z wieloma takimi osobami miałem styczność, rozmawiałem o tym i wychodzili z założenia, że jak tyle lat już jeżdżą, tyle lat mają prawko (kat B.) to im to w zupełności wystarczy, po co robić na A. Nie nazwałbym tego rozsądkiem. Czy tylko młodzi łamią przepisy? I czy ma się lat 18 czy 40, to ponieść może każdego. Nie wierzę, że z wiekiem już nie ciągnie do tego by tą manetkę podkręcić, że z wiekiem chęci zaszalenia aż tak drastycznie maleją. Różnice jaką bym wytknął to fakt co nas może zgubić: jednego brak doświadczenia, chęć popisania się... innego przeświadczenie, że już jest na tyle dobry, że może sobie pozwolić na więcej

"każdy motocyklista zaczyna przygodę z pełnym workiem szczęścia i z pustym workiem umiejętności i doświadczenia. Sztuka w tym by napełnić drugi worek nim zawartość tego pierwszego się wypali" jakoś tak to szło ;)

shpx

Jak dla mnie - wtórny temat Panowie, czyli temat "rzeka".
Co miało być powiedziane, zostało powiedziane...
Ja się z Naitem zgadzam. Masa motonitów po 40tce czując zew młodości robi takie głupoty, że się w głowie nie mieści.
Do znudzenia będę powtarzał: im wcześniej zacznie się "edukację prędkości" czy jak kto woli - szacunku do własnych umiejętności - tym lepiej!
Lewa w górze!!! Peace!
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

Rafal

26 Styczeń 2010, 18:39:38 #2 Ostatnia edycja: 26 Styczeń 2010, 18:43:38 by Rafal
 Zgadzam się panowie całkowicie czy młody czy stary zawsze będzie śmigał tak żeby poczuć wiatr we włosach.To co napisałem miało odniesienie do tego co wcześniej skrobną kolega Mroczny.Szkoda ze tylko wkleiłeś to co ja napisałem bo teraz to straciło sens.Podam przykład z forum dotyczący kierowania pojazdem bez uprawnień.Kto czytał ten wie.
I tu pojawia się problem,gdyż kolega mimo świadomości jak sam twierdzi ze ową posiada (a może i nie )  skutków jazdy bez prawka i tak zamierza jeżdzić.Wiec gdzie tu jakaś edukacja,tatuś i mamusia.Mam moto to będę jezdził spokojnie :).Dopiero jak się coś  stanie jest krzyk i lament.
Tyle tez twierdze ze temat rzeka ale edukacje trza zacząć od podstaw, żeby nie było głupich pytań typu co mi zrobią jak mnie złapią,albo uciekałem i mnie złapali co mi grozi ...
W kraju którym żyje nie ma miejsca na takie pytania gdyż ludzie są świadomi ryzyka jakie ponoszą za kierowanie czymkolwiek bez uprawnień.Ludzi po prostu na to nie stać.
Tyle z mojej strony ... bezpiecznej i ostrożnei jazdy wszystkim

Naitsabes

Cytat zamieściłem tylko w celach kontynuacji wątku. Nie chciałem się nim sugerować, a jedynie odnieść do tej różnicy wieku. Swoją drogą w tej pasji, tym hobby super jest to, że te różnice wiekowe się zacierają. Nieważne kto ile ma, a że jeździ ;)

Co do nauki już u zalążka - Kto wie, może kiedyś uda nam się, nam jako KFM, przeprowadzić jakąś akcje w tej kwestii. Może zrobiłaby się z tego doroczna impreza KFMowska (coś w stylu szkółki jazdy połączonej z jakimiś wykładami). W każdym razie ku temu trzeba dążyć, by 'świadomość motocyklowa' rosła w sile.

Aha, napisałeś jeszcze, że w Polsce nie jest jeszcze tak źle. No może jeśli chodzi o motocyklistów ale jeśli chodzi o świadomość, nastawienie czy stosunek puszkarzy do motocyklistów to jest tragedia. Jak już SPHX napisał, temat rzeka, a i na forum już się o puszkarzach przewinął.

Rafal

Dokładnie można wałkować i wałkować i zawsze będzie mało.Ale mimo wszystko podstawy się kłaniają i to z każdej ze stron ... ech jak napisałeś może kiedyś ...

hubert k



Co do nauki już u zalążka - Kto wie, może kiedyś uda nam się, nam jako KFM, przeprowadzić jakąś akcje w tej kwestii. Może zrobiłaby się z tego doroczna impreza KFMowska (coś w stylu szkółki jazdy połączonej z jakimiś wykładami). W każdym razie ku temu trzeba dążyć, by 'świadomość motocyklowa' rosła w sile.


oj fajnie by było  :D
w razie czego jestem pierwszym chętnym ;D ;D ;D ;D
jawka50, ogar50,jawa 350,jawa350ts,gs500

Arek

Kiedyś Pan, jak to ktoś powiedział o nazwisku jednego wokalisty na literkę S organizowali coś w rodzaju lowienia talentów, ale mówi ze teraz bardzo ciężko coś takiego zorganizować,  Ale może łącząc się jakoś z policją czy właścicielem dużego, płaskiego przyczepnego terenu możnaby coś wymyśleć :D

sebA

Hajka albo R1 dla wszystkich :D
, kto sobie poradzi to poradzi a kto nie to bedzie gryzl kwiatki od dolu..  i przynajmniej srodowisko oczysci sie od pewnej grupy ludzi..
ciagle walkujecie ten temat.. jak ktos chce jezdzic to czy ma prawko czy nie ma to i tak nie ma znaczenia bo i tak bedzie jezdzil nie wazne ile ma lat i jakie doswiadczenie..

Rafal

Cytat: sebA w 28 Styczeń 2010, 11:51:06
Hajka albo R1 dla wszystkich :D
, kto sobie poradzi to poradzi a kto nie to bedzie gryzl kwiatki od dolu..  i przynajmniej srodowisko oczysci sie od pewnej grupy ludzi..


Kolego nie życz nikomu co tobie nie miłe, bo Ci pani bozia rączki upierd... jak tak będziesz bluznił i Cię powiozą R ale na sygnale.Wymagasz szacunku okaż go sam.

Cytat: Naitsabes w 26 Styczeń 2010, 20:22:55

Co do nauki już u zalążka - Kto wie, może kiedyś uda nam się, nam jako KFM, przeprowadzić jakąś akcje w tej kwestii. Może zrobiłaby się z tego doroczna impreza KFMowska (coś w stylu szkółki jazdy połączonej z jakimiś wykładami). W każdym razie ku temu trzeba dążyć, by 'świadomość motocyklowa' rosła w sile.


Szczerze mówiąc kogo chcesz edukowac i tłumaczyc .Komus coś co nawet nie potrafi określic wieku swojego?Kolega napisał ze ma 17 lat a w profilu istnieje 16  :(.Troszkę zdecydowania Grzesiu.I tak ciekaw jestem co on w ogóle w temacie myśli bo jakoś zamilkł :(

Cytat: Naitsabes w 26 Styczeń 2010, 20:22:55
Aha, napisałeś jeszcze, że w Polsce nie jest jeszcze tak źle. No może jeśli chodzi o motocyklistów ale jeśli chodzi o świadomość, nastawienie czy stosunek puszkarzy do motocyklistów to jest tragedia.

Jeśli tacy ludzi uważają się za motocyklistów to raczej wydaje mi się ze  świadomość jest raczej nikła i stwierdzenie sebA fantastycznie tu pasuje:
Cytat: sebA w 28 Styczeń 2010, 11:51:06
jak ktos chce jezdzic to czy ma prawko czy nie ma to i tak nie ma znaczenia bo i tak bedzie jezdzil nie wazne ile ma lat i jakie doswiadczenie..

sebA

apropo uwazania sie za motocykliste..
co o tym niby swiadczy, albo kto ?
prawo jazdy ? jego brak ?  bo ktos jezdzi na motocyklu 15 lat a ktos inny rok ?
kazdy musial jakos zaczac..
tak samo podzial ze ktos jest motocyklista a druga osoba tylko posiada motocykl..
wiele osob posiada motocykl, jezdzi na nim od ilus tam lat a w sezonie robi moze z 1000 km w sloneczne letnie dni, a ktos inny tez posiada motocykl ale nie ma prawa jazdy, zrobi 8000 km,w sezonie no i czynnie bierze udzial w roznych akcjach motocyklowych nie wazne od dnia czy pogody.. no i kto jest kim ? wiec niech niech nikt nie bedzie zbyt madry w tej kwesti bo zawsze sie znajdzie madrzejszy..

a co do tego co napisalem o Hajce i R1, to oczywiscie byla przenosnia no ale i szara rzeczywistosc. I wlasnie ze zycze tak wszysktkim idiota ktorzy mysla ze umieja za wiele i porywaja sie na cos, na co wogole nie powinni siadac, chce niech jezdzi, ale niech bedzie swiadom konsekwencji, a bledy na motocyklu nie zawsze sa wybaczalne. A ty Rafal sie o mnie nie martw, bo moze i mnie kiedys zawioza R-ka na sygnale a moze nawet nie bedzie co zbierac, ale przynajmniej bede mial ta swiadomosc ze jezdzilem jak chcialem i nikt mi nie mowil co mam robic..

Buchaj

Napisałem że mam 17 bo poważny sezon zacznę w tym wieku.Cóż ja mogę powiedziec na ten temat WY jesteście o wiele bardziej doświadczeni w kwesti motocyklów i życia.Ja mogę powiedziec że mam wujka w wieku 63 lat  i on zaczął jeździc w moim wieku i teraz on ma ogromną wiedzę na temat motocykli.Wszyscy macie tutaj rację.Nie można dzielic motocyklistów na młodych głupich i starszych mądrzejszych ponieważ to są tylko ludzie i w każdym jest co innego.
A w zdobyciu doświadczenia mam nadzieję że pomoże mi wujek,znajomi no i oczywiście wy na wspólnych wyjazdach w grupie po Świętokrzyskim;)
Tutaj chodzi o pasję...

Niszczacy_zboze

Nie wszystko Ci też człowiek przekaże jest dosyć sporo książek na temat jazdy na motocyklu zachowań w pewnych sytuacja, ale jest jedno ale, potem trudniej to przełożyć na praktykę. Także więdze i doświadczenie zdobywa się z kilometrami.
www.gloriamaris.pl Kursy na ratownika WOPR, Patenty motorowodne, patenty żeglarskie, kursy nurkowania i inne.

http://kz440.za.pl/

Buchaj

Racja.Chce przestudiowac teraz książke Motocyklista Doskonały.Praktyka czyni mistrza każdy kiedyś zaczynał i nie każdy odrazu był geniuszem:)
Pozdrawiam
Tutaj chodzi o pasję...