25 Październik 2020, 05:25:08

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Ładowanie/utrzymanie akumulatora do motocykla

Zaczęty przez shpx, 5 Styczeń 2010, 13:49:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

sebo

kiedyś korzystałem z wielu poradników typu" konserwacja motocykla na zimę"
zawsze sumiennie odłączałem akumulator: jak stał w zimnym garażu to zabierałem do ogrzewanego pomieszczenia, a jak w ciepłym to tylko zabezpieczałem tak aby klemy nie zwarły się z aku.
po zimie miałem ogólny problem z odpalaniem. okazało się że paliwo wyparowało z gaźników. rozrusznikiem długo trzeba było kręcić co też pozytywnie nie wpływa na jego kondycję. obecnie uważam, że najlepszą metodą jest przepalanie motocykla raz na jakiś czas (np: raz w tygodniu) wzbudza to prąd w akumulatorze, przy okazji przesmarują się elementy w silniku no i chyba najlepsze to fakt posłuchania pomruku z wydechów. przyznam szczerze, że odłączania akumulatora zaprzestałem od mniej więcej 4lat z zaniedbania,lenistwa i zwykłego zapomnienia, ale ogólnie chyba lepiej teraz sprawują się koniki jak czasem popyrkoczą.
jeśli akumulator jest sprawny, a tylko wyładowany wystarczy za pomocą zwykłych kabli podłączyć się do innego akumulatora (kolegi, sąsiada, kochanki etc.)i odpalić maszynę. po zapaleniu rozłączyć kable i pozwolić na to aby silnik popracował i sam ładował akumulator prądem znamionowym ustawionym przez producenta motorku.
gdy ktoś jest już całkowicie zdesperowany i chce podładować aku prostownikiem znam taką szkołę, że należy to robić jak najmniejszym prądem, stabilnym i w długim okresie czasu. przed ładowaniem sprawdzić stan elktrolitu (jeśli to wymagane w starych typach akumulatorów) oraz wyczyścić klemy papierem ściernym.
Podsumowując najlepiej moim zdaniem po prostu odpalić motorek raz na jakiś czas, a jeśli nie mamy takiej możliwości (bo zimujemy go u cioci na drugim końcu Polski) to tylko zdjąć klemy
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

tomekmajesty

mam taki sprzęt za... 40 zeta, podłącza się na zimę i przez kilka miesięcy nie odwiedza motorka, sprzęt ładuje małym prądem, ale i rozładowuje, także bez obsługi motorek na wiosnę odpalamy,
jest dostępny na www.motoakcesoria.pl
ale... ja kupiłem w .....lidlu
go your own way