24 Październik 2020, 01:19:46

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Filmiki, kawały, obrazki (na rozweselenie jak ktoś złapie doła)

Zaczęty przez Motorynka, 9 Lipiec 2009, 23:03:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

mija

PORADY Z NETU  ;D 

*PROBLEM*
BŁAGAM O POMOC!!!!
- kolega mi powiedział, że płyta DVD lepiej odbija radar niż
zwykła płyta - podpowiedzcie mi proszę, czy mnie nie skłamał
-bo jeśli rzeczywiście to jest prawda, to czy w każdym
hipermarkecie jak pojadę do miasta będę mógł taka płytę kupić? Na
razie używam zwykłej płyty i jestem zadowolony - nie dostałem
żadnego mandatu!!!
* POMOC*
- Powies sobie jeszcze trzy takie płyty - już z daleka będzie
widać, że jedzie idiota. - Fakt,
oni swoich nie zatrzymują.
- Jako że płyta DVD ma większą pojemność, tak przy większej
prędkości płyta ta lepiej działa. Tylko pamiętaj, ze strona
przeznaczona do zapisu musi być skierowana w stronę policjantów, bo
inaczej spowoduje wzrost prędkości pokazywanej przez radar. Sam
stosuję 3 płyty DVD, 2 analogowe (tak na wszelki wypadek) i krawat
samoobrony na ewentualne blokady. Pozdrawiam.
- To prawda, w nowej wersji F-117A pokryty jest cały płytami DVD i
dlatego jest niewykrywalny dla radarów
- Nie jestem pewien z tą płyta DVD, nie próbowałbym,
najlepiej stosować sprawdzone sposoby, polecam płyte gramofonową,
ona ma większą powierzchnię i bardziej rozprasza wiązkę z
radaru
- Powieś CD, DVD, FDD, HDD, memory stick i ZIPa, to na pewno
żaden policjant cię nie zatrzyma, bo jak cię zobaczy zza zakrętu to
umrze ze śmiechu.
- Najlepiej radar odbija płyta chodnikowa. Tylko trzeba nią rzucić
w radar z dużej odległości, zanim cię 'ustrzeli' a do
tego trzeba sporo krzepy.."
*PROBLEM*
Pomóżcie! czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma się ona na
penisie? Czy każdy tak ma, czy tylko mój chłopak? On musi trzymać
ją jedną ręką, bo mu spada! Wkurza mnie to, ale nie wiem, czy tak
wszyscy mają czy nie, bo to jest mój pierwszy partner. Dodam że
spada mu nawet guma typu "close fit". Proszę o poważne
odpowiedzi!
*POMOC*
- Musi u nasady takim zipem spiąć.
- Albo cybancik na śrubkę.
- Proponuję posypać solą, ja tak sypię na schody i się nie ślizgam.
- Wydaje mi się, że po prostu źle ją zakłada.
-Na lewą stronę?
- Nie, do góry nogami.
- To może niech założy sobie tez na jajka.
- Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek.
- A może niech naciągnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech
na tyłku na supeł zawiąże.
- Załóż mu na palec może ten jest większy od jego małego.
- Spróbuj zmienić firmę gumek, nie wiem czego używacie
- Najlepiej na zimówki Stomil, te się nie ślizgają.. Jeżeli to nie
pomoże to łańcuchy.
- A z kolei mój chłopak używa rozmiaru XL i jeszcze jest za ciasna
wpychamy do połowy, a potem się nie da! Gdzie mogę kupić większe?
Proszę o pomoc i poważne odpowiedzi!!! - Tego się nie
wpycha do środka, to się zakłada na członka, a potem się wkłada
członka. Chyba.
- W Kauflandzie są worki jednorazowe 135 l. - polecam.
- Mój facet ma odwrotny problem .Nawet największa rozmiarowo
prezerwatywa jest za krótka i za ciasna na jego penis.
- Pracujesz w stadninie w Janowie, czy innym malowniczym miejscu?




Niedźwiedź szaleje w lesie ... strasznie podniecony, wszystko co się
rusza
ma zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej,
łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza ... zza krzaków
wychyla
się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica
krzyczy "och niedźwiedziu, jaki z ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz
ogromnego i owłosionego pisiora", a niedźwiedź robi głupią minę i
myśli "...
o !:kooor..! Nie zdjąłem wiewiórki !"



Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary
zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię
nie
całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, !koor..a!, w koszyk .


Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko.
Mąż pyta:
- Panie doktorze, a jak z tymi sprawami w czasie ciąży - można czynie?
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim
trymestrze proponuje na pieska - od tyłu, bo bezpiecznie dla przyszłej
mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!




mija

List

Pewna mama wchodzi do pokoju swojej córki. Jednak jedyne, co tam
zastaje to list leżący na łóżku.
Przewidując najgorsze, otwiera go i czyta:
"Droga mamo, bardzo mi przykro że muszę ci powiedzieć, że
uciekłam z domu z moim nowym chłopakiem.
Wreszcie znalazłam swoją prawdziwą miłość, a ty powinnaś go
zobaczyć.
Jest totalnie słodki ze swoimi tatuażami i piercingiem i tym
świetnym motorem! Ale to nie wszystko.
Mamo, nareszcie jestem w ciąży! Abdullah mówi że będziemy mieli
piękne życie w jego przyczepie w samym środku lasu!
On chce mieć ze mną jeszcze wiele dzieci a to też moje marzenie.
Właśnie tam odkryłam, że marihuana jest właściwie świetna.
Będziemy ją sadzić również dla naszych przyjaciół, kiedy
skończy nam się koks i heroina. Mam nadzieję, że w międzyczasie nauka
wynajdzie jakiś środek na AIDS, żeby Abdullahowi lepiej się żyło, a
on naprawdę na to zasługuje. Nie musisz się o mnie bać,
przecież mam już 13 lat i potrafię sama o siebie zadbać. Za
niedługo przyjadę, żebyś poznała swojego wnuka!
Twoja kochana córka
PS:To wszystko bzdury, mamo, a ja jestem u sąsiadów. Chciałam ci
tylko pokazać, że istnieje coś gorszego niż świadectwo leżące na szafce nocnej!



Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka:
- Ile pan ma lat_ - pyta
- 82 - odpowiada pacjent
- Nie dałabym panu - mówi pielęgniarka
- Nie śmiałbym prosić.....


Producent broni umarł i poszedł do nieba. Przy wejściu wita go
osobiście Pan Bóg:
- Witaj, człowieku. Czy robiłeś w życiu coś złego?
- Broń Boże!

Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a
Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś ?
- Z Polski.
- Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
- No to polej!
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony:
- A czwartego?
A na to papuga:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...



Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka.
Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru
i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje.
Zaraz potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku
zdumieniu wszystkich połyka ją. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
- To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam  za moją małpkę, zapłacę za wszystko.
Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później
znów przychodzi do baru z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa
zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka
znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek,
wyjmuje, a następnie zjada.Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan, co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy


Mąż pracujący za granicą napisał do żony . . .
Kochanie,
Nie mogę wysłać ci wypłaty w tym miesiącu, więc przesyłam 100 całusów.
Jesteś moim skarbem.
Twój mąż,
Allen

Jego żona odpowiedziała...
Mój najukochańszy,
Dziękuję za 100 całusów, poniżej jest lista kosztów...
1. Mleczarz zgodził się dostarczać mleko przez miesiąc za 2 całusy.
2. Elektryk zgodził się dopiero po 7 całusach.
3. Właściciel wynajmowanego przez nas mieszkania przychodzi codziennie po 2 lub 3 całusy w zamian za koszt wynajmu.
4. Właściciel sklepu nie zgodził się na wyłącznie całusy, więc dałam mu jeszcze inne rzeczy...........
5. Inne wydatki - 40 całusów.
Nie martw się o mnie, Mam jeszcze 35 całusów i mam nadzieję, że to mi wystarczy do końca miesiąca.
Czy mam to samo zaplanować na kolejny miesiąc? Daj proszę znać !!!
Twoja najdroższa,
Josephine

Adamar

Hiphopowiec złowił złota rybkę.
Oczywiście miał życzenie, itp.
W końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy ? - pyta facet.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi.
Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem
i sześc zakapturzonych, ubranych na biało osób.
Przywódca grupy podszedł do niego, z lina w ręku i pyta :
- To ty chłopcze chciałeś bujać się jak czarni ?

On i ona wspominają stare czasy:
- A kiedy pierwszy raz zobaczyłeś mnie nago, to o czym myślałeś?
-pyta zalotnie żona.
- Chciałem pieprzyć cię tak mocno, żebyś straciła rozum i wyssać
tobie całe piersi - odpowiada mąż.
Żonka rozebrała się i pyta:
- A teraz?
- Teraz myślę, że całkiem nieźle mi się to udało...

Gdzie byłeś cala noc? - pyta zona.
- Na rybach.
- Złapałeś coś?
- Mam nadzieje, ze nie - wzdrygnął się mąż.

Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina
swój"pierwszy raz".
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak...
- Taki wolny ? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie, po prostu leciałem i srałem...

Przychodzi zajączek do burdelu i pyta:
- Niedźwiedzica jest?
- Nie ma.
- A wilczyca jest?
- Nie ma.
- To może chociaż lisica jest?
- Nie ma.
- A która jest?
- Jest pytonica.
- No dobra, może być.
Poszedł zając na górę, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go
połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać:
- Zaraz... śniadanie jadłam, obiad też już był, a do kolacji jeszcze 3
godziny, więc to pewnie klient...
I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzają futerko do ładu:
- Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać!


Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
- A, sekretarkę zmieniłem
- I co? Niezbyt bystra, tak?
- Nie, całkiem mądra
- To może leniwa?
- Skąd! Bardzo pracowita!
- To może hmmm... ten... tego... nie chce....
- No coś pan! Dymam ją w pupala kilka razy dziennie!
- A może nie chce brać do...
- Jak to nie?! Ciągnie jak odkurzacz!
- No to o co chodzi?
- Aaa... kawę robi jakąś taką

Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

TomekzCK

Turysta w Zakopanem wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
- Ano, panocku, drink "Góracy"! Odpowiada barman.
- Jak to "Góracy", co to jest?!
Barman na to:
- Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka.
Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka.
Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka.
Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy!
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Adamar

http://www.youtube.com/watch?v=j43QiK0swnw&eurl=http%3A%2F%2Fwww.polishbikers.com%2Fforum%2Fmultimedia%2F1652-rewelacyjny-street-trial.html&feature=player_embedded

Fajnie się chłopaki bawią co ??

http://www.youtube.com/watch?v=HQ7R_buZPSo

Idzie zima przesiadamy się !! :)

Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

Naitsabes


Adamar

Starszy pan późną nocą siedzi na ławce w parku.
W pewnej chwili podchodzi do niego młoda dziewczyna:
-poczęstuje pan papierosem???
-nie dam!
-daj, palić mi się chce bardzo...lodzika zrobię...
-no dobra...
Ucieszony rozsuną rozporek, zachwycił się profesja nieznajomej,
za dobrze wykonane zadanie dał jej papierosa.
-a ognia mogę jeszcze prosić?
Wyciągną z kieszeni zapalniczkę, i odpalił blisko siebie aby nie zgasła.
Gdy dziewczyna podeszła odpalić szluga w blasku płomienia rozpoznali się nawzajem...
-TATO TO TY???!!!
-CÓRECZKO TY PALISZ???!!!

***********************************

Policjant pyta staruszkę:
- Wiek?
- 86 lat.
- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
- Znała go pani?
- Nie, ale był przyjaźnie nastawiony.
- Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?
- Zaczął pocierać moje udo.
- Czy powstrzymała go pani?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
- Co stało się potem?
- Zaczął pieścić moje piersi.
- Czy próbowała go pani powstrzymać?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mój Boże, dlaczego??? Było mi tak dobrze, czułam, że naprawdę żyję. Od lat tak się nie czułam!
- Co stało się później?
- Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!"
- I co? Zrobił to?
- Nie, do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!" I wtedy zastrzeliłam sukinsyna!

************************************

Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije?
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
- A może bije Panią?
- K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

Adamar

http://enbike.co.uk/view/679/supermoto-crash-stunt-film/

Fajne są te super moto !!

http://enbike.co.uk/view/368/japanese-policeman-on-honda-1/

Jak będziecie u japońców to nie uciekajcie !! :)

http://enbike.co.uk/view/715/moto-heros/

Jakby były obiekcje że nie można całej rodziny na moto zabrać-nawet dużą rodzinę!! a idzie zima, można moto z nartami połączyć !! :)

Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

gral

> > > > Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
> > > > -jak tam Twój wczorajszy sex?
> > > > -beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad,
> > > > potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?
> > > > -no u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie
> > > > naprzepyszną romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy
> > > > do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina
> > > > zajebistej gry wstępnej,potem godzina zajebistego sexu a na
> > > > koniec wyobraź sobie, ze godzinę rozmawialiśmy bajka po prostu !!
> > > >
> > > > W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów...
> > > > -jak tam Twój wczorajszy sex?
> > > > -nie no-zajebiscie ! przychodzę do domu, obiad na stole;
> > > > zjadłem, wybzykałem, zasnąłem !
> > > > A u Ciebie?
> > > > - u mnie beznadzieja..Przychodzę-nie ma prądu bo zapomniałem
> > > > zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację,
> > > > żarcie beznadziejne, było tak drogo, że nie starczyło mi na
> > > > taksówkę powrotną i musiałem zapierdalac do domu na piechotę.
> > > > przychodzimy przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne
> > > > świece !!byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł
> > > > mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem skończyć. na to
> > > > wszystko tak sie wkurzyłem, że przez następną godzinę jeszcze
> > > > usnąć nie mogłem.

Adamar

Awantura


Zona dala mi do zrozumienia, co chce dostac na rocznice slubu.
Powiedziala:
chce cos blyszczacego, co leci od zera do setki w ciagu 3 sekund.
Wobec tego kupilem jej wage.
I wtedy zaczela sie awantura.

*********************************
Gdy wrocilem wczoraj do domu, zona domagala sie, zebym ja zabral
do jakiegos drogiego miejsca.
Wobec tego zabralem ja na stacje benzynowa.
I wtedy zaczela sie awantura.

*********************************
Gdy skonczylem 65 lat, poszedlem do Urzedu Emerytalnego, zeby
zlozyc podanie o emeryture.
Niestety, zapomnialem wziac z domu legitymacje ubezpieczniowa,
wiec powiedzialem panience w urzedzie, ze wroce pozniej.
Panienka na to:
prosze rozpiac koszule.
Gdy to zrobilem, panienka powiedziala: te siwe wlosy na pana piersisa
dla mnie wystarczajacym dowodem na to,
ze jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan isc do domu
po legitymacje.
Gdy opowiedzialem o tym zonie, ona powiedziala:
powinienes byl spuscic spodnie. Wtedy bys tez dostal rente
inwalidzka.
I wtedy zaczela sie awantura.

**********************************
Zona i ja poszlismy na spotkanie maturzystow z mojej szkoly,
wiele lat po maturze.
Zauwazylem pijana kobiete, siedzaca samotnie przy sasiednim
stoliku.
Zona spytala: kto to jest?
Odpowiedzialem: to moja byla sympatia. Slyszalem, ze gdy
przerwalismy nasz romans, ona zaczela pic i od tej pory nigdy nie byla trzezwa.
Zona na to: Kto by pomyslal, ze czlowiek moze cos swietowac tak dlugo?
I wtedy zaczela sie awantura
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

TomekzCK

Pewien facet miał trzy bliskie przyjaciółki, ale nie wiedzial z która
sie ożenić. Postanowił więc przeprowadzić test, zeby przekonać się,
która z nich jest najodpowiedniejszą kandydatką na żonę. Wyciągnął z
konta 15.000 euro, dał 5000 każdej z nich mówiąc:
- Wydaj je według własnego uznania.

Pierwsza pobiegła na zakupy: ubrania, bizuteria, fryzjer, gabinet
odnowy biologicznej itd. Wróciła do gościa i mówi:
- Wydalam wszystkie Twoje pieniadze dla Ciebie, aby Ci sie bardziej
podobać ponieważ Cię kocham.

Druga także wybrała się na zakupy: nowy sprzet stereo, telewizor
plazmowy, dwie pary nart, zestaw kijów golfowych itp. Wróciła do
gościa i mówi:
- Wydalam wszystko, aby Cie uszczęśliwić, aby Ci się przypodobać,
ponieważ Cię kocham.

Trzecia wzięła pieniądze i zainwestowała je na gieldzie...... w ciagu
trzech dni podwoiła inwestycje, oddala gosciowi 5000 Euro i
powiedziala:
- Zainwestowałam Twoje pieniądze i zarobiłam wlasne. Teraz mogę je
sobie spokojnie wydać. Zrobiłam to bo Cię kocham.



Wtedy mężczyzna zaczął myśleć...................




myśleć..




myśleć..





myśleć..





myśleć..





myśleć.. (mężczyźni dużo myślą...)




myśleć..






myśleć..





myśleć..





myśleć..





myśleć..





myśleć..













myśleć..









myśleć.. (mężczyźni naprawdę dużo myślą.)











myśleć..













myśleć..















myśleć.. (UFF, cos dlugo to trwa)








myśleć..














myśleć..














myśleć..










myśleć..

























........ I ożenił się z tą, co miala najwieksze cycki.
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

shpx

Znam to, ale zawsze uśmieszek pojawia mi sie na twarzy, gdy to czytam :)
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

Adamar

Podchodzi facet do baru zamawia dwie setki, wypija...Na to barman:
- Widzę że nie jest dobrze. Mów pan co sie stało to panu ulży.
- Nie.... nie ważne...
-No wyrzuć pan to z siebie to będzie lepiej.
Po chwili zastanowienia facet zaczyna mówić:
- Wie pan, poznałem fajną dupę, wszystko za....ie, poszliśmy do jej
domu, zaczynamy się pukać a tu mąż wraca bo zapomniał laptopa. Ona każe mi się schować na balkonie, wiec ja wyszedłem na balkon i zacząłem zwisać na rękach jak ten idiota.
- Oooo to musiał pan się wk......wić!
- Nie. Nie to mnie wk....iło! Po chwili słyszę... a ona puka sie z NIM!
- Oooooo to musiał pan sie ostro w......wić!
- Nie. Nie to mnie w....iło! Po chwili przez okno wylatuje zużyty kondom i ląduje na mojej głowie.
- Uuuu to musiało ostro pana w......wić!!
- Nie. Nie to mnie w...iło!! Po chwili koleś wychodzi na balkon i leje
mi prosto na głowę!
-O kur... to musiał pan się maksymalnie w....ić!!!!
- Nie. Nie to mnie w......wiło!
Barman patrzy zdezorientowany,
-To co pana tak w......wiło?
- Wie pan co mnie w......wiło? To, że dopiero po tym wszystkim spojrzałem w dół i zorientowałem się, że mam metr do ziemi!!!!!!!


Czym różni się księgowa od bilansu?
Nie różni się niczym. Jak się w końcu zgodzi, to w każdej pozycji


5-ciolatek do taty:
- tatooo! kup mi laptopa
- nie kupię, za mały jesteś
- ale tato kup laptopa
- ja w twoim wieku nie miałem laptopa, zresztą wtedy nic nie było w sklepach, tylko ocet
- jak to? całe tesco octu???


- Chcesz jagodziankę?
- A z czym ?
- K..., z malinami!
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

Andrew

 Nowak udał się po wyniki badań swojej żony.
W przychodni czekały na niego jednak złe wiadomości. -
Niestety na skutek pomyłki wyniki pańskiej żony pomieszały się nam z wynikami innej pani Nowak.
Nie wiemy teraz, które są czyje, a szczerze mówiąc, ani jedne, ani drugie nie są nadzwyczajne...  :-\
Co to znaczy? - Cóż, jedna z pań ma alzheimera, a druga AIDS.  :o
Ale badania można powtórzyć? - Tak, ale ponieważ są drogie, NFZ
nie zechce za nie zapłacić. - To co ja mam robić? -
NFZ zaleca, by zawiózł pan żonę do centrum i tam zostawił.  :P
Jeżeli trafi sama do domu, po prostu zrezygnować ze współżycia.  ;D
Tanie ubezpieczenia . W ofercie :
Aviva , Allianz , Compensa , Generali , Hestia , HDI Asekuracja , HDI Gerling,  Interrisk , Link4 , Liberty Direct , MTU , Proama , PTU , PZM , PZU , TUW TUZ , Uniqa , Warta, You Can Drive .
ODZYSKIWANIE ODSZKODOWAŃ.
WYNAJEM POJAZDÓW.
Tel . 601 47 13 49  Andrzej

Adamar

Przychodzi prawiczek do domu publicznego i mówi do burdelmamy:
- Witam, chciałbym spędzić dzisiejsza noc z jedna z pani dziewczyn,
tylko mam prośbę, proszę mi dać jakaś doświadczoną bo ja nie jestem
jeszcze obyty w tych sprawach.
Na to mama:
- Słuchaj koleś to jest ekskluzywny dom publiczny, przyjmujemy
tylko doświadczonych klientów spadaj do lasu i ćwicz na dziuplach,
możesz przyjść za 2 lata.
Przychodzi po 2 latach wyrośnięty jak Tarzan i mówi:
- Chce kobiety, tylko nie byle jakiej...
- Ja jestem wolna - mówi burdelmama.
- No to idziemy na górę.
Poszli do pokoju i gość mówi:
- Stan w rogu pokoju..
Stanęła
- Zdejmij ubranie
Zdjęła
- A teraz się pochyl!
Pochyliła się.
Gość wziął rozbieg i strzelił jej siarczystego kopa.
- Co jest, o co ci chodzi - pyta zszokowana mamcia.
- Sprawdzam czy nie ma szerszeni...



Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie sie nudzi i zaczyna wqrwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
- Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował w końcu proponuje:
- Oki deltatangocharliecośtam. Teraz wykonam taki myk ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki i na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
- Dawaj misiu. Nie ma takiej opcji żebyś wygrał więc to Ty napiszesz to na swoim kadłubie i wódeczka, panienki itp na Twój koszt!
- Uwaga zaczynam, to się nieco odsuń!
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
- Dobra skończyłem.
- A co to kufa miało niby być?!?
- Byłem się odlać.
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)