18 Wrzesień 2020, 11:02:17

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Filmiki, kawały, obrazki (na rozweselenie jak ktoś złapie doła)

Zaczęty przez Motorynka, 9 Lipiec 2009, 23:03:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rafał

"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Buchaj

Tutaj chodzi o pasję...

pat

Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

Obi

CWKO pozdrawia!

Rafał

"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

jacu

GG 4875121

Buchaj

Tutaj chodzi o pasję...

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Obi

CWKO pozdrawia!

Rafał

"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

mOtOrynka

Jeśli nie jazda, to CO? Jeśli nie moto, to KTO?

Obi

Opowieść z morałem

      Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń
kapłańskich. Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono
miejscowych znakomitości.
      Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się
do przybyłych parafian:

      - Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o
rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na
wesoło!
      Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę
jednak poważniej. W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać
sobie pytanie: gdzie ja trafiłem? Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był
młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał
również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są
dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.

      Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza
za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna
mówić:

      - Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do
naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być
pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!!!

      MORAŁ:
      Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa...

CWKO pozdrawia!