25 Wrzesień 2020, 08:21:49

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Filmiki, kawały, obrazki (na rozweselenie jak ktoś złapie doła)

Zaczęty przez Motorynka, 9 Lipiec 2009, 23:03:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Arek

To teraz ja: wiecie dlaczego w rumunii wyginely łabedzie?













BO Rumuni szybciej dopływali do chleba  ;D ;D

Rob

Robert 793413323
http://reapersoflifemc.pl/

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Niszczacy_zboze

www.gloriamaris.pl Kursy na ratownika WOPR, Patenty motorowodne, patenty żeglarskie, kursy nurkowania i inne.

http://kz440.za.pl/

Adamar

Dwóch kolegów w pracy :
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku
- Jak zadzwoni to czemu nie?!
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Naitsabes

Nie potrafię opisać moich emocji oglądając ten filmik :D

Adamar

Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

denwer

Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

Adamar

Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

TomekzCK

Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

TomekAAA

31 Październik 2009, 01:37:57 #132 Ostatnia edycja: 31 Październik 2009, 01:41:29 by TomekAAA
Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:

- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.

- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.

- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.

- Niech i tak będzie.

Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają  na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę

- To ta pośrodku.

- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?

- Bo już mnie wqurwia!

************************

Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie  mieścił na

krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie -

koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak się  nie mieści.

Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kilogramów. Postanowili nic mu nie

dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o10 kg.

- Co jest, czemu nie chudniesz?

- Jakoś qurwa nie mam motywacji...

***********************************

Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł  do niej

I spytał się:

- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?

- Wal się pan!

- To może za tysiąc?

- Nie jestem dziwką!

- A za 10.000 zł?

Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.

- Dobrze, ale nie tu.  Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała

Się od pasa w górę

pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać,

pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł.

W końcu zniecierpliwiona  kobieta powiedziała:

- To ugryzie pan czy nie?!

- Nie, trochę drogo...



shpx

"Wyprzedzanie "
Oto kolejno pojawiające się na newsach relacje z pewnego zdarzenia... Tekst był w newsach jakieś grupy newsowej o motoryzacji.
***
Ale numer!!! miałem cholerne szczęście!!- Ostatnio jechałem do Lublina, a ze się śpieszyłem to dałem ognia moim Volvo. Jadę jadę (ok 160) i patrzę a z naprzeciwka zza ciężarówki wylania się debil w maluszku próbujący ja wyprzedzić. Kretyn cholerny. Zjechałem na pobocze przy szybkości 160kmh. Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Tracs control i ABS to wpierniczylbym się przy tej szybkości w drzewo albo w maluszka a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem. Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze ale cos takiego  ? jeżdżę dużo (ok 8-10 tys. miesięcznie) ale cos takiego mi się jeszcze nie zdarzyło. Zdążyłem tylko zauważyć katem oka przerażoną minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu. Może podzielicie się podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam. Pozdrowienia cudem uratowany
***
Jadę sobie moim kaszlem, tak z 90kph, jedzie jakąś ciężarówka, no to ja patrzę na lewy pas - jest ok., jakieś 500m wolnego do nadjeżdżającego volvo, wiec wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle (mam już 100kph), ale widzę, ze chyba źle oceniłem prędkość tego debila w volvo, bo on, idiota, zap... na pewno >150. Skąd się k... miałem spodziewać, ze na zwykłej drodze szerokości 7,5m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy normalnym ruchu, jakiś bezmózgowiec będzie urządzał sobie popisy jak na Imola? Oczywiście na cokolwiek było za późno - przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak szybko, ze nawet nie zdążył zmieścić się w "czarnym" i zwiedził pobocze - naprawdę żałuję, ze się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej to może zabić tez niewinnych świadków swego pojebania.
***
Jadę sobie moja ciężarówką, z przodu widzę kawał pustej drogi. Z tylu facet w kucki mnie wyprzedza, myślę sobie dam mu fory bo pozycja już strudzony. A tu jak nie wyskoczy jakiś palant z przeciwka...
***
"Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana ciężarówka, maluch zaczyna wyprzedzać ja na ciągłej a z drugiej strony wyskakuje Volvo z prędkością światła. Niestety, zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd należy zatrzymać w pierwszej kolejności, wszystkie 3 zniknęły z pola widzenia, przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych..."
***
Lecę sobie samolotem nad trasa Warszawa- Lublin, patrzę w dół a tam policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciężarówki próbuje puścić maluszka, a z przeciwka mknie dużo przekraczając prędkość Volvo.
***
Jadę swoim motorkiem 5 częścią dźwiękowej, z przodu człapie jakiś gostek volvo, z przeciwka ciężarówka. No to daje w ogień, nagle wylania się maluch, mowie sobie koniec ze mną... puszczam kierownice... A tu nagle gostek volvo (równy gość) ustępuje mi drogi i zjeżdża na pobocze, na trawkę... Wiec ja w manetkę, cale szczęście miałem ASR! uratował mi życie, z drugiej strony jednak dlaczego jeździcie tak wolno? przez takich wolnojadów później są wypadki
***
Siedzę sobie po pracy na rowie, patrzę a tu z jednej strony ciągnie się jakaś ciężarówka, która próbuje wyprzedzić jakiś kaszel, patrzę z drugiej strony a tu nap... jakiś zboczeniec w Volvo, podlatuje bliżej, a ze się nie zmieścił na drodze wiec wjeżdża na rów.... (NA MOJ ROW) i po girach mi przejeżdża pojeb jeden, jak go q... dorwę to nogi z dupy powyrywam... niech no tylko poczeka aż z gipsu wylezie.....
rolnik
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

Adamar

W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica.
Biegnie prosto do matki przełożonej:
- Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
- Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
- Pomoże???
- Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.

===================

Mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami Jamajki i
Kolumbii zakończył się po pięciu minutach od
pierwszego gwizdka: Jamajczycy wypalili całą trawę a
Kolumbijczycy wciągnęli wszystkie białe linie

==================

Lecą sobie dwie blondynki i murzynka samolotem. Nagle podchodzi do nich stewardessa i mówi że samolot zaraz się rozbije. Wszystkie wpadły w panikę! Nagle pierwsza blondynka zaczęła nakładać na siebie wszystkie kosztowności: pierścionki, naszyjniki... A pozostałe się jej pytają:
- Czemu zakładasz na siebie wszystkie kosztowności?
- Bo najpierw będą szukali najbogatszej.
Druga blondynka wpadła na pomysł i zaczęła się malować.
- Czemu ty się malujesz - pytają koleżanki?
- -No bo najpierw będą szukali najpiękniejszej!
A murzynka zdjęła majtki i wypieła pupę.
- Czemu ty wypinasz dupę murzynka???
- Bo najpierw będą szukali czarnej skrzynki


================

Jan, otwierając drzwi powozu mówi do hrabiego:
- I co, wróciłeś stary pierdzielu. Pewnie znów szlajałeś się po najtańszych paryskich burdelach i rżnąłeś stare zasyfiałe dziwki?
- Ależ nie, Janie. Właśnie wracam z Zurichu, gdzie nabyłem sobie wyśmienity aparat słuchowy.


============================


Spotyka się dwóch dresiarzy.
- Byłem wczoraj na randce.
- I co?
- Poszliśmy do mnie.
- I co?
- Powiedziala abym zrobił to, co robię najlepiej.
- I co?
- Dałem jej z główki.
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)