30 Październik 2020, 13:03:39

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2010/04/24 - Otwarcie sezonu K-ce 2010 MSQExpo

Zaczęty przez pwmiki, 7 Listopad 2009, 00:46:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

Połączone Zdarzenia

Marcin

No Panowie - gratulacje :)

Brałem tylko udział w paradzie i brawo dla was.


Szczurkov

BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

maxim

pogoda była dobra- impreza jeżeli chodzi o wystawe skromna-ale to dobry poczatek

Arek

No ale widzisz, dzięki tej imprezie dowiedziałeś się o istnieniu kfm :)
Było trochę uwag odnośnie organizacji, warto byłoby chyba je obgadać, choć ciekawe czy za rok ponownie zagości.

1977marcin

Witam
Jeśli chodzi o wystawców skromnie , brakowało stoisk z częściami i wyposażeniem warsztatów :-( ale widać przynajmniej jaki jest jeszcze potencjał w Kielcach i okolicach  :) :) :)
Pozdrawiam
Marcin

kali

Dzięki wszystkim za pomoc, obecność na I rocznicy istnienia KFM i rozpoczęciu sezonu 2010.
kali

Radek

26 Kwiecień 2010, 11:51:37 #141 Ostatnia edycja: 27 Kwiecień 2010, 15:04:13 by Radek
Jeszcze raz w imieniu KFM wielkie dzięki wszystkim Gościom za udział w imprezie
i WIELKIE DZIĘKI ekipie z KFM która ciężko pracowała za FREE min. nad paradą, zabezpieczeniem parkingu i kierowaniem ruchem, organizacją koncertów, nakarmieniem zlotowiczów.

Dzięki również współorganizatorom: Studio Kolporpress, Targom Kielce, i SHL.
Wystawa targowa MSQ była organizowana przez Targi Kielce po raz pierwszy, trudno więc o wielki rozmach i perfekcję. Tydzień wcześniej ze względu na wydarzenia w kraju impreza była pod znakiem zapytania.
Zarejestrowało się na bramce 501 motocykli + te na mieście. A jeszcze 3 lata temu Kielce były białą plama na motocyklowej mapie Polski.
Wnioski z imprezy wyciągniemy i następna będzie jeszcze lepsza.


michal_brodowski

Witam.
Jak dla mnie to prawie nie było żadnych stoisk z ubraniami i akcesoriami motocykowymi ale wiem że forum nie miało wpływu na to kto z wystawców przyjedzie na targi.
Poza tym byłem pieszo więc wejście przez targi bilet wstępu jednorazowy - nie wiem dlaczego nie można było zrobić pieszego wejścia na zlot tak żeby mieć identyfikator i wchodzić i wychodzić sobie bez ograniczeń.

pawel

Cytat: Cichy w 26 Kwiecień 2010, 12:28:16
Jak dla mnie to prawie nie było żadnych stoisk z ubraniami i akcesoriami motocykowymi ale wiem że forum nie miało wpływu na to kto z wystawców przyjedzie na targi.
Poza tym byłem pieszo więc wejście przez targi bilet wstępu jednorazowy - nie wiem dlaczego nie można było zrobić pieszego wejścia na zlot tak żeby mieć identyfikator i wchodzić i wychodzić sobie bez ograniczeń.

W sprawie ubrań tak jak napisałeś. Sam chciałem kupić kask "orzeszek" w czasie targów zawsze można taniej ale nie było :(

Tagi ze względów bezpieczeństwa nie zezwoliły, żeby jedną brama odbywało się wejście dla osób poruszających się pieszo i motocykli.

Sprawa była poruszana wcześniej na forum. Można było dostać się jako plecaczek.

Motorynka

Ja tez sie ciesze i dziekuje bardzo za fajowa jak zwykle zabawe :) a szczególnie dla Alkoholiki ze zagrali SPECJALNIE DAL NAS :DDDDD 

A nauczka na przyszlosc - nie wchodzic w spolki z Panem M.  :))))))))
Niestety minusów troche bylo, i ja bym proponowala, zeby pisac co komu brakowalo, to postaramy sie to nadrobic na nastepnej imprezie :)  (oczywiscie d...y odapadaja :P

azrael88

W taki razie kilka moich przemyśleń:

Szkoda, że schemat organizacyjny szlag trafił, miałem wrażenie, że my - zółtokamizelkowcy, działamy nieco chaotycznie, to pewnie kwestia dogrania.

Pokaz stuntu na quadach/crossach na placu przed targami (nie na muldach) - nie było mnie przy nim, widziałem na filmie i aż mnie zmroziło, dlaczego nie było barierek, a co gdyby taki quad wpadł w tłum???

Zaraz po paradzie masa motocykli wyjechała z parku, ludzie nie mieli po co zostawać, stoiska dało się obejść w 40min, potem przetracić grochówę i ... no właśnie koniec atrakcji, więc ludzie wsiedli na moto i pojechali.

Żona była zdziwiona, że taka impreza jest bo nigdzie wcześniej o niej nie słyszała, nie wiem jak wyglądała kwestia reklamy. Rozmawiałem ze znajomymi parę dni przed imprezą i też nikt z nich nie wiedział że będzie MSQ expo.

Generalnie, pomijając pewne wpadki/mankamenty bardzo mi sie podobało, mimo że po 9 godzinach na słońcu strasznie spaliłem sobie pysk i kark:) Dobrze że były bannery KFM, dobrze  że przyjechało kilka setek motocykli, cieszę się że choć trochę mogłem pomóc.

Możecie wrzucić jakieś zdjęcia?


robson

he he ja znalazłem rano wodę mineralną :) Co prawda na jednej nodze ale się dobrze bawiłem dwa dni (i trochę nocy)
bez podpisu

michal_brodowski

Cytat: iPawelek w 26 Kwiecień 2010, 12:39:18
Cytat: Cichy w 26 Kwiecień 2010, 12:28:16
Jak dla mnie to prawie nie było żadnych stoisk z ubraniami i akcesoriami motocykowymi ale wiem że forum nie miało wpływu na to kto z wystawców przyjedzie na targi.
Poza tym byłem pieszo więc wejście przez targi bilet wstępu jednorazowy - nie wiem dlaczego nie można było zrobić pieszego wejścia na zlot tak żeby mieć identyfikator i wchodzić i wychodzić sobie bez ograniczeń.

W sprawie ubrań tak jak napisałeś. Sam chciałem kupić kask "orzeszek" w czasie targów zawsze można taniej ale nie było :(

Tagi ze względów bezpieczeństwa nie zezwoliły, żeby jedną brama odbywało się wejście dla osób poruszających się pieszo i motocykli.

Sprawa była poruszana wcześniej na forum. Można było dostać się jako plecaczek.

Byłem z żoną i córką także plecaczek odpadał w moim przypadku. Tak jak napisałem szkoda, że bilet wstępu był jednorazowy przynajmniej jeżeli nie można było jedną bramą to piesi też powinni dostawać identyfikatory żeby sobie móc wchodzić i wychodzić kiedy się chce.

pawel

Cytat: azrael88 w 26 Kwiecień 2010, 13:41:46
Pokaz stuntu na quadach/crossach na placu przed targami (nie na muldach) - nie było mnie przy nim, widziałem na filmie i aż mnie zmroziło, dlaczego nie było barierek, a co gdyby taki quad wpadł w tłum???

Nie był planowany i do nas zgłaszany. Jedynie zdążyliśmy taśmą wyznaczyć teren. Żeby ludzie nie wbiegli na plac po którym był "stuntu na quadach/crossach". 
Mówiąc wprost samowolka i brak zachowania zasad bezpieczeństwa.