20 Wrzesień 2020, 04:33:18

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Kalesony :P

Zaczęty przez mlody.01, 4 Listopad 2009, 23:54:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

mlody.01

Temat moze i smieszny ale nie dla mnie po ostatniej sobocie kiedy to odmrozilem sobie pewne czesci ciala :D Mam pytanko co moge zalozyc pod spodnie aby chronilo przed zimnem i wiatrem. Czy wystarczy tzw bielizna termoaktywna takiego typu : http://www.allegro.pl/item796053566_bielizna_termoaktywna_grene_gwt_xl_skarpety_gratis.html i na to dzinsy ?
P.S. Tylko blagam, zeo gadania o termoforze :]

TomekAAA

Lepszy byłby ter...... :D

A teraz w temacie. Korzystam z powyższego kompletu (góra + dół) od X.08 od tej samej osoby. Osobiście jestem zadowolony, termicznie spełnia moje oczekiwania przy ciuchach wierzchnich Buse, higienicznie również super i żadnych przykrych zapachów przy zachowaniu odrobiny higieny osobistej. Wilgoć zbiera się spodzie ciuchów wierzchnich, gatki i bluza (a zarazem ciało) są zazwyczaj suche.

Ważna zasada gacie muszą być dopasowane a nie luźne, inaczej nie spełniają swojej roli.

Pozostaje kwestia na czym się śmiga. Ja mam komplet owiewek od stóp poprzez nogi aż do głowy, a Ty?


mlody.01

Niby też mam owiewki ale raczej sportowe i niezabogate, od pasa w gore ciepl i nie wieje ( no moze oprocz rąk) natomiast tragedia jest na nogach, daje w kosc niesamowicie - uda i kolana, skoro ta bielizna sie sprawdza to mysle polaczyc ją z ochraniaczami na kolana i golenie...
no aw przyszlsoci to kombi skorzane. Odbierales osobiscie u niego?

TomekAAA

Tak, byłem u niego w domku.
Pokazał mi wszystkie ciuchy, którymi handluje. Warto dotknąć.

Na moim motku w ogóle nie wieje po nogach, także jeżeli u Ciebie bardzo daje, to może weź coś grubszego.
Myślę, że tutaj to tak jak z kominiarką trzeba mieć coś cieńszego i grubszego (miasto / trasa).

Poczekaj jeszcze na kilka opinii, kogoś kto śmiga na podobnym sprzęcie.

Narazka!

Naitsabes

5 Listopad 2009, 00:42:26 #4 Ostatnia edycja: 5 Listopad 2009, 00:45:28 by Naitsabes
Ja mam dodatkową podpinkę do kombinezonu (czyt. najwyższa pora się w kombinezon zaopatrzyć młody ;) ) która przy paru stopniach spisuje się znakomicie. Bez kalesonów czy specjalnej bielizny. Podpinka, spodnie i nie ma mowy o zimnie. Gorzej ze stopami i rękami.
Osobiście innego wyjścia nie widzę jak jakieś dobre motocyklowe spodnie z zimową podpinką czy to odnośnie gołego GSa czy zabudowanego GSXFa. Kalesony czy bielizna cieplejsza wiele nie da.

Szczurkov

Jedyne rozsądne wyjście to spodnie motocyklowe z membraną Reissa plus podpinka. Jeździłem tak ubrany przy około 0*C i nie marzłem.
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

TomekAAA

Panowie, bielizna termoaktywna pełni trochę inną funkcję niż ocieplacze w spodniach czy kurtce.
Bielizna termoaktywna powoduje, że wilgoć z ciała zostaje odprowadzona na ubranie zewnętrzne (i tam sobie odparuje na zewnątrz lub nie) a ciepło zostaje pod bielizną (czyli sucho i ciepło).

Jak się spocisz na motku, to żadne ocieplacze w spodniach nie pomogą jak podpinka klei się do ciała (a zazwyczaj tak jest), zawsze zmarzniesz.
Czym grubiej jesteś ubrany tym słabsze jest "oddychanie" ubrania.

Także ja uważam, że coś daje...




mlody.01

Dobra, rozumiem ze sama bielizna pod dzinsy teraz nic nie da, jedynie spodnie motocklwe z podpinka i dodatkowo bielizna, wtedy gwarancja ciepla:) Dzieki :)

Darek_W

No Młody, Ty to prawdziwy hardkor jesteś  :o W dżinsach na moto w listopadzie... Respekt  ;D

A co do bielizny - to jak napisał Tomek. Bielizna termoaktywna służy przede wszystkim do transportu potu na zewnątrz (aby go odsunąć od skóry). Ja dla przykładu, na moto ubieram się dokładnie tak, jak na wypady w góry czy na narty. Czyli wiele różnych warstw termicznych - bielizna termoaktywna, polar cienki, polar gruby, jakiś soft shell i na koniec - albo kurtka w góry albo skóra na moto. Jeszcze na koniec - mnie osobiście tekstylia na moto jako ostatnia warstwa nie przekonują. No chyba że jest to ortalion przeciwdeszczowy na skórę.

gral

Nie tak do końca można uznać że na motor to ta saama bielizna co na narty czy w góy. W tych ostatnich dwu przypadkach poruszając się czy to podczas wędrówki czy jazdy na nartach sami wytwarzamy ciepło ,natomiast na motocyklu raczej za bardzo się nie wysilamy a poruszamy się prokrotnie szybciej niż na nartach.
Dlatego nie da się postawić znaku równości pomiędzy odzieżą motocyklową a turystyczną czy narciarską.

TomekAAA

Na motku też pracujesz ciałem, nawet o tym nie wiesz jak się sprężasz podczas jazdy, czasami bardziej niż na nartach.
Jeden kiepski winkiel i masz więcej ciepła niż po godzinie nart. ;D

Poza tym znam takiego co jeździ na moto w spodniach narciarskich
i takiego co się chwalił, że jeździł na nartach w ciuchach motocyklowych1.



1 Od razu piszę, że ich nie ujawnię, chyba, że się sami zgłoszą. ::)

mija

godzina jazdy na moto (nawet z kilkoma kiepskimi winklami ) czy godzina biegania ? co spowoduje większe zmęczenie? która syt spowoduje większą ilość potu? nie trzeba się długo zastanawiać :P
chociaż w przypadku tych winkli lub ewentualnie w przypadku miłego spotkania z Panami w Oplu Vectra spocić się można szybciutko to nie będzie to jednak pot wytworzony przez pracę mięśni :D
ja na moto pocę się bardzo mało i bielizna odprowadzającą wilgoć nie do końca  ma sens w niskich temperaturach :)


Arek

Z tego co mi wiadomo na zimke warto zaopatrzeć się w komplety z serii warm/hot i inne, które są przeznaczone na zimę ;)
No ale zawsze dodatkowa warstwa to cieplej, wiadomo.

hubert

jezdzac przy temperaturze okolo 0-kilka stopni zakładam kalesonki pod spodnie motocyklowe, plus ciepełko od silnika i jest mi ciepło:) w takich warunkach najbardziej zamarzaja mi dłonie... w kalesonach sie nie upoce, bo jest zimno i siedze na siodle i prawie sie nie ruszam:) zgodze sie z Miją ze w takich temperaturach bielizna odprowadzajaca wilgoc mija sie z celem...

Darek_W

Zwróćcie tylko uwagę na trzy rzeczy. Po pierwsze oprócz odprowadzania potu, bielizna termoaktywna również stanowi izolację termiczną. Po drugie są różne rodzaje bielizny - od cienkiej i lepiej odprowadzającej(na lato) do grubej (na zimę) i dla mniej aktywnych. A po trzecie - każdy na swój sposób odczuwa temperaturę. To co dla jednych będzie okej, dla drugich będzie albo za zimne albo za ciepłe. Tak więc polecam eksperymentowanie.

Gral, nie zgadzam się. Bielizna na motocykl jest wykonywana z tych samych materiałów co bielizna na narty czy w góry. Przykład? Proszę - http://www.halvarssons.pl/motocykle/bielizna_light_long_01.html. Zastosowana dzianiny to CoolMax. I ta sama dzianina zastosowana w bieliźnie sportowej: http://www.bieliznatermoaktywna.com.pl/craft-cool-koszulka-coolmax-p-91.html