25 Listopad 2020, 08:04:05

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Moto nieodpala

Zaczęty przez TomekzCK, 29 Październik 2009, 19:52:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

TomekzCK

Słuchajcie mam następujący kłopot.
Jakies 2 tyg. temu moto stało jescze na dworzu pod plandeką i nie chciało odpalić, myślałem spoko zimo i wogóle, zaprowadziłem do garażu do młodego postoi w cieple bedzie luz.
Dziś byłem sprawdziłem swiece i wyczyściłem - piekna iskra.
pompka paliwa - podaje paliwo;
bezpieczniki - całe,
stan oleju - prawidłowy;
paliwo w baku :D - jest
kranik - odkrecony hahha
rezultat - moto kreci i dalej nie odpala, co to może byc??

ps. 2 raz mi sie tak zdarzyło w tym roku i za kazdym razem dzien wczesniej dolewalem olej - czy to moze miec zwiazek przyczynowo-skutkowy ??:D
dolewałem olej syntetyczny bo "ponoc" pan kaszanka mi taki wlal ale jemu juz w nic nie wierze.
czy to moze miec zwiazek z olejem???
bo juz nie mam pojeci czemu moto nie pali, zwlaszcza ze nigdy z tym nie bylo problemow nawet przy tem. bliskiej 0
pozdrawiam
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Darek_W

Mały, nic tylko księdza proś na egzorcyzmy  ;D

A tak poważnie, to raczej nie jest wina oleju. Jakoś sobie tego nie wyobrażam, aby smarowanie silnika wpływało na zapłon. No chyba że olej by tak zgęstniał, że rozrusznik nie może przekręcić.

Ja generalnie się nie znam na motoryzacji, ale jeśli nie zapala a jest iskra na świecy to może oznaczać, że:
- albo paliwo nie dopływa do cylindra i w cylindrze nie następuje zapłon
- do cylindra dopływa zła mieszanka
- jest źle ustawiony kąt zapłonu - iskra nie pojawia się wtedy jak dopływa paliwo
- ma odpowiedniego poziomu sprężania i dlatego nie zapala się mieszanka

To tyle co moim zdaniem powoduje, że zapłon nie następuje. Więc podsumowując - albo masz problem z gaźnikiem albo z zapłonem. Tak czy tak - czeka Cię wizyta u mechanika.

Znalazłem coś takiego w necie - "Należy zwrócić uwagę na paliwo, gdyż RF nie lubi jeździć na benzynie niskiej jakości. Dbałości wymagają również gaźniki, zwłaszcza w kwestii systematycznego ich regulowania, czyszczenia i synchronizacji. Choć niekiedy nawet i te zabiegi nie gwarantują równomiernej pracy silnika. Potrafi on zalać się, bywa więc kapryśny przy rozruchu."

Co wskazuje że to gaźnik.

A tu masz jeszcze dwa wątki w podobnej sprawie. Objawy podobne do Twoich:
http://forum.scigacz.pl/about29908.html&highlight=
http://forum.scigacz.pl/about28282.html&highlight=

Jak pisałem, na motoryzacji nie znam się na tyle żeby Ci pomóc bezpośrednio. Na pewno ktoś coś napisze, albo mnie poprawi :)

TomekzCK

kurcze ale dziwne bo problem pojawil sie z dnia na dzien.

Moze jeszcze sprubuje krecic srubka od gaznikow??

Juz gorzej byc nie moze.
Zeby jakoś dojechac do mechanika.
A co do swiec to doadam ze probowalem na 2 kompletach i to samo, i tez mam wrazenie jakby paliwo nie trafialo do cylindrow. Bo chociaz powinno zalac swiece przy cheltaniu.
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

piter

Cytat: malyzck w 29 Październik 2009, 20:54:56
kurcze ale dziwne bo problem pojawil sie z dnia na dzien.

Moze jeszcze sprubuje krecic srubka od gaznikow??

Juz gorzej byc nie moze.
Zeby jakoś dojechac do mechanika.
A co do swiec to doadam ze probowalem na 2 kompletach i to samo, i tez mam wrazenie jakby paliwo nie trafialo do cylindrow. Bo chociaz powinno zalac swiece przy cheltaniu.

Mały,
nie kręć śrubami od gażników. Jak Cię ręce swędzą to się podrap .... po głowie ))).
Mów gdzie stoisz to się pomoże. Numer telefonu w stopce.
Pozdrawiam
Piter.
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925

TomekzCK

spoko Piter to sie tylko ugadam z mlodym bo to jego chata i garaz i bede dzwonil :D
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Arek

No te rzeczy z dnia na dzien potrafią pozbawić rezerw nerwów człowieka........

Też osobiście obstawiałbym na paliwo - może być jeszcze tak że nazbierało się pary wodnej. Sprobowałbym jeszcze podlać troche benzyny pod świece, nie wiem czy przy 4t to skutkuje i jest zalecane.

TomekzCK

tez jeszcze sprawdze ta wache, zaleje swiezym moze pomoze
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

ŁukaszFZ1000

Obstawiałbym zapchany kranik,albo zasyfione gażniki, wykręciłbym świece i sprawdził czy jest podawana mieszanka do cylindrów
FJ1100->GSXR750->GSXR1100->TL1000R->CBR1000RR->ZX12R->SV1000S->ZZR1100->ZX10R>FZR1000EXUP>FZ1000

mija

a pogłaskałeś najpierw? przytuliłeś, objąłeś? ech amatorka ;D ;D ;D

TomekzCK

karanik odpada bo podaje paliwo do pomki i pompka dalej, natomiast dzis mialem wrazeni jakby dalej nie podawal, aczkolwiek wczesniej zalal swiece wiec szlo paliwo do cylindrow.

żmijka oczywiscie ze pogłaskałem moja ruda szucze, nawet dalem buziaka w czółko :D
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

Arek

Ach to babskie podejście ;D

NA pewno zalewa świece benzyną?Wąchnij bo może to być równie dobrze para wodna.

ŁukaszFZ1000

To w takim razie może zalałeś świece, sprawdż czy są przebicia na świecy, miałem tak GSXrze, iskra latała w środku świecy,porządne wygrzanie na grzałce może pomóc
FJ1100->GSXR750->GSXR1100->TL1000R->CBR1000RR->ZX12R->SV1000S->ZZR1100->ZX10R>FZR1000EXUP>FZ1000

denwer

Ja w swoim miałem taki ciekawy problemik na rozpoczęciu sezonu. Mianowicie przyniosłem i wmontowałem aku do moto i odpalam. Silnik kręci, iskra jest, paliwo jest a nie odpala. Po krótkim namyśle sprawdziłem aku i okazało się że nie doładowane. Po wstępnym naładowaniu odpalił od ręki. Może u Ciebie podobnie ?
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

pawelfj

Witam

Piter ma rację, jak nie bardzo masz pojęcie o regulacji gaźników to nie kręć nimi. Szkoda sprzętu !!!
Skoro paliwo jest (zwietrzenie lub para powodowały by problemy ale nie zupełny brak zapłonu) pompa podaje, świece przeczyszczone i stało się to z dnia na dzień to sprawa elektryki (przewody raczej będą przebijać ale motocykl będzie "zaskakiwał i gasł). Zapłon samoczynnie po kilkudniowym staniu też się raczej nie przestawia. Moduł zapłonowy (oby nie był uszkodzony), połączenia elektryczne z nim związane, kostki itp. Czasem banalna sprawa...brak przepływu napięcia.

gral

Ja tylko w kwestii formalnej:
- napięcie występuje a płynie prąd wywołany przez to napięcie :)