19 Wrzesień 2020, 01:02:54

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Kat A2 - obniżenie mocy motocykla

Zaczęty przez Nowak Norbert, 22 Czerwiec 2016, 01:49:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

Nowak Norbert

22 Czerwiec 2016, 01:49:39 Ostatnia edycja: 6 Październik 2016, 16:53:33 by Naitsabes
 Motocykl Kawasaki EN 500 którym jeżdżę posiada 35,50kw stosunek mocy do ciężaru to 0,1909kw/kg maszyna jest 1992r na pewno te pół konia utraciła, jak nie więcej i teraz jak to się ma do kat A2 przepisy mówią wyraźnie do 35kw. Ale co polecacie zrobić może ktoś blokował motocykl robił jakąś diagnostykę poleci hamownie ?
:)

Naitsabes

22 Czerwiec 2016, 10:50:59 #1 Ostatnia edycja: 22 Czerwiec 2016, 14:26:38 by Naitsabes
Czołem,

Niestety nie ma to znaczenia o ile przekracza dopuszczalną moc. Nie ważne jest też ile ma teraz faktycznie. Ważne jest to co ma wklepane w dowód i jeżeli jest zarejestrowany na 35,5 to jest za dużo i musisz postępować tak jak w przypadku mocniejszych motocykli i przejść cała procedurę.
Powyższym, musisz udać się do mechanika, która wykona usługę obniżenia mocy i wystawi Ci dokument potwierdzający taką usługę. Następnie udajesz się na certyfikowaną hamownie i sprawdzasz moc - tu również musisz otrzymać dokument/wykres z otrzymanym wynikiem. Z dokumentami od mechanika i z hamowni udajesz się na badanie techniczne zaznaczając, że motocykl jest po obniżeniu mocy na A2. W uwagach na zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym napiszą ci adnotację np: "obniżenie mocy silnika z 37kW na 34kW". Z dowodem rejestracyjnym i zebranymi dokumentami udajesz się do wydziału komunikacji.
W twoim przypadku, jeśli chcesz zaryzykować, że na hamowni otrzymasz odpowiedni wynik bez dławienia, to możesz od tego zacząć. Niemniej jednak i tak potrzebujesz potwierdzenia wykonania usługi obniżenia mocy od mechanika! Kilka stówek na wszystko wydasz.

Jeśli chodzi o warsztat z hamownią to do głowy przychodzi mi tylko Rev-Tec na 1 Maja. W tym miejscu powinieneś móc załatwić odpowiednie zaświadczenie o zdławieniu motocykla i papiery z hamowni. Co do stacji kontroli to nie ma to chyba znaczenia.

Nowak Norbert

bardzo dziękuje za informacje i szybką odpowiedź, czy jest ktoś na forum kto obniżał moc motocykla lub był w rev tec i wie coś na ten temat ?
:)

Naitsabes

22 Czerwiec 2016, 14:28:15 #3 Ostatnia edycja: 22 Czerwiec 2016, 14:58:17 by Naitsabes
Wątpię. Podjedź i spytaj ale większych napraw czy serwisu bym tam nie robił. O coraz częstszych zaniedbaniach z ich strony słyszę w środowisku motocyklowym, a tani nie są.

Nowak Norbert

W Krakowie robią coś takiego w hmk-motocykle dzwoniłem do nich koszt to 900zł + przegląd i zmian dowodu w urzędzie. więc suma niezła .... :/
:)

Sorry Gregory

Pozwolę sobie przytoczyć opinię kolegi z Łodzi na procedurę przeprowadzoną w innym mieście w sposób podobny do opisanego w poniższym linku http://www.motogen.pl/Redukcja-mocy-w-motocyklu-na-kategorie-A2-jak-to-zrobic,18236.html:

Cytat: ?Fiate? w  4 Wrzesień 2015, 21:36:17
Trafiłeś na stacji diagnostycznej na półdebila, dlatgo ten numer przeszedł. Diagnosta nawet nie ma pojęcia jak bardzo dał dupy. Podczas pierwszej kontroli pewnie straci uprawnienia. Po pierwsze w Łodzi zeby zrobić taki myk, na układ blokujący musisz mieć homologacje (u Ciebie dignosta łyknął bajer który mu sprzedałeś o oryginalnych blokadach do Yamahy. To tylko potwierdza co napisałem na początku "półdebil")Po drugie przy hamowaniu pojazdu MUSI byc obecny rzeczoznawca PZMot i MUSI wystawić orzeczenie o przeprowadzonym hamowaniu. Dlaczegpo rzeczoznawca? Ano dlatego ,że żadna hamownia w Polsce nie posiada homologacji i sa to wydruki tyle warte co gazeta w kiblu. Dopiero majać homologacje na urządzenie blokujące plus opinie rzeczoznawcy i wydruk z hamowni mozemy dokonać badania diagnostycznego na okolicznosc redukcji mocy w pojezdzie. Po przeglądzie z papierami do Urzedu po wpis do dow. rej.
Tak to wygląda drodzy koledzy jeśli chcemy zrobić to zgodniez literą prawa. Natomiast z postu Michallres wynika, że czasem mozna zrobić to na skróty....hmm.


Osobiście nie mam pewności jak to powinno być załatwione.
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz