2016/04/30 - odrabianie zaległości czyli hardcorowe Tatry (ok. 700km - 14h)

Zaczęty przez Sorry Gregory, 27 Kwiecień 2016, 20:25:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sorry Gregory

Wzorem ubiegłego roku proponuję intensywny wypad w Tatry po >>trasie<<.

Nie będzie lekko ale doznania estetyczne powinny zrekompensować niewygody.
Wyjazd z parkingu Euroogrodu w Kostomłotach o 7:00.



... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Jacek75

Nie ważne dokąd jedziesz, ważne że jedziesz ...

Sorry Gregory

Wszystko wskazuje na to, że nie będzie padać - to najważniejsze. A 5oC z rana chyba nie dokuczy?
... jak chyba dobrze pamiętasz - (bardzo) dokuczy trochę później ...   ;)
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Jacek75

Nie ważne dokąd jedziesz, ważne że jedziesz ...

Jacek75

mam trochę mieszane uczucia odnośnie śniegu i stanu dróg w górach  ???
Nie ważne dokąd jedziesz, ważne że jedziesz ...

Sorry Gregory

Nie ma litości!
Powyżej 1000 mnpm będzie woda spływająca ze stoków, piasek w Polsce lub żwirek na Słowacji - no i chłodziarko-zamrażarka.
... ale czego się nie robi dla sportu :P...

... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Jacek75

Sorry Gregory lecimy jutro do Nowego Sącza i ewentualnie Krk do Defendera na zakupy. Startujemy koło 10.00 z M-szcza. Także dopinaj do nas jak chcesz,  jeśli jednak wybierasz hardcore to przyczepności i do następnego.  Pozdrawiam.
Nie ważne dokąd jedziesz, ważne że jedziesz ...

Sorry Gregory

... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Sorry Gregory

Udało się objechać Tatry w 13h (710km).
Okazało się, że nie było zbyt hardcorowo - nie było już tyle śniegu co w zeszłym roku ale i tak lekko nie było.
Do następnego roku (ale 2 tyg. wcześniej)!
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Rav