28 Wrzesień 2020, 16:17:18

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2016/03/06 - Otwarcie sezonu (ok. 200km - 3h)

Zaczęty przez Sorry Gregory, 5 Marzec 2016, 20:52:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sorry Gregory

Jeśli jutro będzie sucho to otwieram sezon. Proponuję rundkę: Kielce - Busko - Połaniec - Opatów - Kielce.
Zapraszam!
Start z Morawicy (parking obok młyna) o 13:20.


... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Rav


Sorry Gregory

No niestety pudło.
Miejmy nadzieję, że się uda coś pojeździć jeszcze przed Marzanną!
 
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

ciepel

pogoda taka ze szkoda sezon bylo zamykac :) lepiej smigac caly czas :)
jakby coś mail lub: 600 685 991

Sorry Gregory

Cytat: ciepel w  6 Marzec 2016, 23:57:19
pogoda taka ze szkoda sezon bylo zamykac :) lepiej smigac caly czas :)


Wiem, wiem! Ale chciałem uciec od monotonii dnia codziennego - czasem trzeba trochę potęsknić...
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

ZeuS22

Cytat: Sorry Gregory w  7 Marzec 2016, 22:05:43
[ - czasem trzeba trochę potęsknić...


Oj tak święte słowa :) Potęsknić trzeba !
Uzależnienie...

Sorry Gregory

... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Rav


barto

Na Wielkanoc zapowiadają ładną pogodę, więc może jednak uda się otworzyć sezon.
518140963

Sorry Gregory

... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Sorry Gregory

Pogoda się poprawia to chyba otwarcie jeszcze przed drogą krzyżową!
Jutro o 14:00 kierunek na południe (na przeciw bocianom)!
Wyjazd z Morawica jak wyżej.
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Sorry Gregory

Uff! Udało się zrobić 250km. Ciepło nie było!
Ale i tak mi dużo lepiej!


... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

barto

Spontanicznie zjawiłem się o 14 pod młynem i wróciłem do Kielc, bo nikogo nie było.
518140963

Sorry Gregory

Cytat: barto w 25 Marzec 2016, 22:01:21
Spontanicznie zjawiłem się o 14 pod młynem i wróciłem do Kielc, bo nikogo nie było.


Szkoda, że nic nie napisałeś - ja tam byłem (pro forma bo nikt nie zgłaszał chęci pośmigania) kilkanaście minut wcześniej i nie wytrzymałem psychicznie - no wiesz po całej zimie ciężko utrzymać konia w cuglach.
Gdybym wiedział, że "być może" będziesz z pewnością bym się nie wyrywał przed godziną "0". Dajmy sobie szansę następnym razem! Pozdrawiam i piwo stawiam!


... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz