23 Wrzesień 2020, 12:56:22

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Serwis motocyklowy w okolicach Barwinka ?

Zaczęty przez Konrad, 1 Styczeń 2016, 00:13:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Konrad

Cześć!


Znacie jakiś dobry serwis w okolicach barwinka? Moja CBR potrzebuje nowej gumy, oleju, filtrów i ogólnego przeglądu przed sezonem.

Ktoś coś?

Rav


ciepel

klinika motocyklowa na al na stadion - sporo osob tam serwisuje
jakby coś mail lub: 600 685 991

Sorry Gregory

... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Peterp079


1977marcin

Pug's Garage ul. sandomierska 318a , kolo co prawda specjalizuje się w moto BMW , ale na pewno da rade z twoją maszyna , posiada dobry sprzet diagnostyczny ....Polecam

miccal

klinika motocyklowa i pan radoslaw zdecydowanie nie,!!
zapewne ma kwalifikacje , doświadczenie i umiejętności, ale brak mu klasy i w razie komplikacji po serwisie pamiętajcie to nie jego wina i radźcie sobie sami
po za tym takie detale jak, na hurtowni nie bylo wiec ci nie zrobiłem, bądź zamówiłem ale przyszlo nie to ,, sa na porządku dziennym wiec kolejny minus

potrzebny był czujnik sprzęgła, ale patrz punkt pierwszy
konieczna była wymiana gumowej osłony uszczelniacza tylnego zacisku hamulcowego  patrz punkt drugi

ktoś powie nie jego wina,, owszem , ale klient deklarował ze nie musi byc na jutro zrobione mógł poczekać ale lepiej oddać sprzęt juz by miejsca w garażu nie blokować

tak wiec ,, NIE NIE POLECAM , zupełnie nie rozumiem zachwytów nad osoba pana radoslawa

o innym przypadku rażącego zaniedbania skutkujacego narażeniem ZYCIA!! pisałem w innym poście
mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.

RyZyK

do biker serwisu tez nie jedz nie polecam nie po to place, zeby potem musiec w domu od nowa plastiki skladac, jak ci bedzie kazal siedziec pod brama to tez sie nie zdziw, w zyciu sie z czyms takim nie spotkalem, glowna robote zrobil, ale to max minimum jak zmienial opony to mi kontrowek nie podokrecal tak samo, dorbze ze blaszek od wahacza nie zgubilem, znajomy oddawal bo moto sie pocilo, motor zrobiony pieniadz skasowany a pocil sie dalej itd itp it

Pozdrawiam
RyZyK

Gery

Ja mam podobnie złe doświadczenia z Bikerserwisem i radzę się trzymać od niego z daleka. Koleś jest generalnie "kowalem" jeśli chodzi o robotę ale co gorsze charakteryzuje się wyjątkowym brakiem elementarnej kultury mówiąc najdelikatniej.

V2 czy V4 ale zawsze V:)

izydor

Ok, czyli jest lista popularnych, ale slabych serwisow. Teraz czas na te dobre ;)
Brum.. brum...

Naitsabes

Cóż, błędy zdarzają się każdemu... o serwisie świadczy jak się zachowuje gdy coś się spieprzy, a nie gdy jest bezbłędny bo to niemożliwe. Ponadto, zawsze warto brać faktury/paragony za zrobiona robotę nawet jeśli zapłacimy więcej. Jeszcze lepiej robić samemu co tylko jest się w stanie :P

miccal

tak, przyzwoitość rzecz bez cenna,
sprawa w rekach miejskiego rzecznika konsumenta, bo spuścić głowę przeprosić to  zbyt wiele,,

dam znać jak historia sie zakończy, pewno to potrwa, ale ja cierpliwy jestem, paragon jest , detale dotyczące sporu nader wyraźne ,, nie pozostawiają wątpliwości
mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.

Biker Mechanik

22 Październik 2016, 02:39:19 #12 Ostatnia edycja: 22 Październik 2016, 02:55:39 by Biker Mechanik
Cóż... Błędy popełniam jak każdy.  Jesli coś nie pracuje po naprawie jak trzeba naturalną koleją rzeczy jest nawrot do warsztatu aby problem usunąć. Jesli nawet silnik wybuchnie, co również może się zdarzyc to po to opłacam ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej aby pokryć straty (szczesliwie w tym dziesięcioleciu nie miało miejsca). Nigdy się nie wylgałem od uwag klienta.
Co do kultury osobistej...no nie jestem specjalistą w dupowlazeniu...konkrety, a nie pitolenie kiedy terminy gonią.
A jak nie wiesz po co czeka się poza terenem warsztatu, to juz wyjasniam. W motocyklach na terenie warsztatu sa czesto kluczyki, otwarte sikniki (do których coś się może dostać), posegregowane elementy mechanizmów ( zginie najmniejszy element i jak to pozniej poskładam?) Nie wiem czesto kto jest kim i jakie ma zamiary. W interesie wszystkich, którzy powierzyli mi swoje skarby jest to aby nikt się przy nich nie kręcił.  A stoi dużo maszyn u mnie na podworku. Poza tym ja się mam skupiać nad tym co robię a nie co mi tam ktoś stara się czas umilic- nawet przyjacielska rozmową.
Motociklista - 30 lat,
Żyję z naprawy - 16 lat.
Startuje na poważnych zawodach motocyklowych - od zawsze,
Udaje się na podium stanąć - puchary zdobywam,
Miałeś więcej wspoonego z motocyklami? - to szacunek.
Na forum wchodze rzadko - bo w...wia mnie bełkot co niektórych którzy ledwie lizneli temtu.
Towarzysko się udzielam malo bo ciągle praca i co sezon 10 eliminacji (i tyle samo weekendow twardo na motocyklu)- tym, ktoryym mnie brakuje - zapraszam do kibicowania - wy zawsze wiecie jak do mnie tracić:)
Tym, którzy mnie nie trawia - nie mam nic do powiedzenia - byli, sa , będą.  Hejtujace wypowiedzi - czy dobrze o nich swiadcza?
Radziu z kliniki, Przmku z rev i mechanicy pozdrawiam Was, szanuje bo motocykle to Wasze życie. Jak moje.

Ćwierć wieku w motocyklach, to mój sposób na życie. Moja pasja to off road. ale na drogę też czasem wyjadę.
mobile: 787 983 444

Biker Mechanik

22 Październik 2016, 03:57:04 #13 Ostatnia edycja: 22 Październik 2016, 04:12:21 by Biker Mechanik
Panie Gery! Kolesiami raczej nie bedziemy.
Wpadł Pan do rowu, rozbił motocykl Paneurope i kazał kleic i prostowac! No to właśnie jest kowalka! No i pokleilem i mlota urzylem i kowadla i wszystko za 1100 zł za tydzień kowalki jaką mi zlecono (do dzis się Zastanawiam dlaczego się tego podjalem - bo nie robie powypadkowych bo to nie jest mechanika! Ale Pan tak prosił o pomoc bo inni mechanicy olali tą robotę, no i zgodzilem się...  na swoją zgube). To wszystko pedantycznie i profesjonalnie nalezalo wymienic i za same czesci zaplacic 8000 zl. Klepane juz nigdy nowe nie bedzie.
Podalem dosc odległy termin, a Pan mi od pierwszego dnia wydzwanial i mailwał kilka razy dziennie. Jest Pan histerykiem! Okazywalem zniecierpliwienie bo taki klient trafia mi się raz na kilka lat. Co do kultury, taktu prosze się nie wypowiadac bo im Pan uraga. I proszę nie podrywac mi autorytetu, nie jezdzic po rowach, mnie unikac bo nie  ręcze za siebie l wtedy moja kulture osobistą.
Ćwierć wieku w motocyklach, to mój sposób na życie. Moja pasja to off road. ale na drogę też czasem wyjadę.
mobile: 787 983 444

yellow_67

Biker - jak naprawiasz tak motocykle jak piszesz to ....
Niechlujnie i bez ładu i składu.
I jeszcze "groźby karalne" - no Mistrz z Ciebie :)
Nie chodzę do Ciebie od wielu lat ale widzę, że niewiele się zmieniło :)

Pozdrawiam
Prawdziwy twardziel nie je miodu, On żuje pszczoły ....