28 Wrzesień 2020, 13:00:58

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



podnośnik do czołgu na dwóch kołach - potrzebny

Zaczęty przez sebo, 13 Kwiecień 2015, 00:16:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

sebo

W związku z tym,że latka nam i naszym maszynom lecą czasem trzeba coś sprawdzić, naprawić, wymienić - i tak też czas nadszedł na moją Honde... Nie było by w tym może i nic dziwnego,ale od pewnego czasu zaczynam się niepokoić pewną dolegliwością: po konsultacjach ze znawcami tematu podejrzewam między innymi:
1) wyrobienie mocowania tarcz hamulcowych w kole przednim
2) obluzowane zaciski hamulcowe
3) wyrobione przednie teleskopy
4) wyrobione łożyska w główce ramy
5) (głupota,ale też tak myślałem) poluzowanie śrub mocujących kierownicę do półki górnej
Objawy są chwilowe i trudno mi określić czy jest to w czasie jazdy po wybojach, czy raczej w czasie gwałtownego hamowania, czasem nie ma ich wcale - najczęściej w czasie wnikliwego ich ustalenia. Jest to delikatny luz wyczuwalny na manetkach (ale jednoznacznie chyba nie spowodowany luzem łożyska , bo miałem okazję takim motkiem jeździć, więc nie jestem w 100% przekonany). Nie ściąga, nie stuka, ale czasem jest i mnie stresuje!
Problemu ze sprawdzeniem tzw drobnych spraw nie ma,ale jeśli chodzi o ramę,czy teleskop pojawia się kłopot: mianowicie producent nie wyposażył valkyrie w nóżkę centralną........
Czy ktoś z Was,albo z Waszych znajomych ma podnośnik pod 350kg żelastwa??? Albo proszę o poradę gdzie w okolicach naszego "komina" ktoś mi to sprawdzi i jednoznacznie określi jakie będę miał wydatki.
Podejrzewam,że może być od Goldasa, albo jakiegoś "okrutnego" czopa, a może samoróbka na lewarku samochodowym wystarczy???
No właśnie, bo nie mam pomysłu co dalej z tym fantem robić
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Gegas

Sebo mam podnośnik poduszkowy 5ton ;) Może Ci się przyda :)