1 Grudzień 2020, 17:44:35

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Ciśnienie

Zaczęty przez pablo, 23 Marzec 2015, 20:20:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

pablo

23 Marzec 2015, 20:20:03 Ostatnia edycja: 23 Marzec 2015, 20:23:36 by pablo
Z racji rozpoczynającego się sezonu chciałbym zwrócić uwagę na często zaniedbywany parametr przygotowywanego do jazdy motocykla - mianowicie ciśnienia w oponach.  Jest to  bardzo istotne ze względu na nasze bezpieczeństwo.  Proszę mieć na uwadze że nawet  jeśli było ono właściwe na jesieni,  wcale nie oznacza że na wiosnę stan ten nie zmienił się. Oczywiście drobne ubytki powietrza są naturalnym zjawiskiem, nie ma co na zapas zamartwiać się stanem opon, felgi czy wentyla. Przy czym określenie "drobne" mam na myśli góra 0,2-0,4 atmosfery/bara.  Jeśli jednak już na koniec ubiegłego sezonu ciśnienie było zbyt małe, to wiosną  spadek może sięgać nawet  1,0 atm./bara.   Jazda motocyklem na tak niedopompowanych oponach może być  niebezpieczna (zwłaszcza w zakrętach), a także nieekonomiczna. Charakterystyczny objaw to gwałtowne "bujnięcia" kół na boki podczas jazdy w zakręcie.  To one wytrącają motocykl z toru jazdy zaburzając tym samym założony przez kierowcę stosunek siły ciążenia i siły odśrodkowej, utrzymujących jednoślad w "stabilnym" nachyleniu.  Jednak podczas dopompowywania opon należy uważać , bo z kolei zbyt wysokie ciśnienie spowoduje że powierzchnia styku gumy z asfaltem skurczy się do minimum, a tym samym zwiększy możliwość niekontrolowanego uślizgu opony.  Nie muszę chyba dodawać  czym się to skończy gdy motocykl jest mocno nachylony podczas pokonywania zakrętu.  Generalnie jest tak że producent  motocykla zamieszcza zalecane ciśnienia w oponach wśród podstawowych informacji  dostępnych dla użytkownika danego modelu.  Przy czym trzeba brać pod uwagę konieczność zwiększenia ciśnienia podczas jazdy z pasażerem.  A także (w motocyklach turystycznych) dodatkowe obciążenie kuframi bagażowymi ( w moim motku różnica może wynosić  0,5 atm./bara).  Zwyczajowo w takich sytuacjach sugerujemy się wskazaniem manometru kompresora dostępnego na stacji benzynowej. Proszę jednak brać pod uwagę że często bywają one uszkodzone (raczej nikt tego nie kontroluje), fałszując tym samym pomiar. Dla bezpieczeństwa samochodu pół atmosfery w górę czy w dół nie ma większego znaczenia, dla motocykla niestety tak.  Rozwiązaniem jest zakup własnego manometru. Urządzenie jest tanie i małe - zmieści się gdzieś w schowku pod kanapą.   W przypadku posiadanego przeze mnie egzemplarza ma dodatkowo powszechnie znaną i jakże zacną nazwę ;)
Człowiek mądrzeje wraz z wiekiem, niestety zazwyczaj jest to wieko od trumny.

Sorry Gregory

A dla "humanistów" można dodać, że wzrost temperatury otocznia o 10oC powoduje wzrost cisnienia w oponie o 0,1 bara - czyli gdy napompujemy oponę rano do 2,5 bara przy temperaturze otoczenia wynoszącej 10oC  to po południu gdy temperatura otoczenia wzrośnie nam do np. 35oC - ciśnienie w oponie wzrośnie do 2,75 bara. 
Oczywiście okresowy (kilka godzin na dobę) wzrost ciśnienia w oponie o 0,25 bara nie spowoduje drastycznego spadku żywotności opony czy własności jezdnych podczas spokojnej jazdy turystycznej. Ale jeśli ktoś jeździ dużo, szybko albo po prostu chce prawidłowo eksploatować oponę powinien o tym pamiętać.
   
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Sorry Gregory

Muszę się przyznać, że tak się przejąłem tym wątkiem iż postanowiłem sobie sprawdzić ciśnienie w oponach w samochodzie i się okazało, że mam tylko 1,0 bara w lewym tylnym. Po sprawdzeniu odkryłem małego wkręta. Wizyta u Kijanki okazała się konieczna.
Pablo uratowałeś w najlepszym razie moją oponę a w najgorszym wypadku - zdrowie i życie!
Jestem Twoim dłużnikiem!   
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Gegas

Przy okazji tematu z ciśnieniem zapytam Was czy może pompuje ktoś opony azotem ?  Jestem ciekawy jak się zachowuje w moto :/