26 Wrzesień 2020, 00:40:15

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2014/08/02 - Vuelta Roztocze

Zaczęty przez Sorry Gregory, 31 Lipiec 2014, 12:00:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sorry Gregory

Dla tych co nie chcą się smażyć w 30oC w Bałtowie lub religia im zabrania jechać na Woodstock proponuję Vuelta Roztocze w ciągu jednego dnia (no chyba, że się coś przytrafi to po uzgodnieniu z noclegiem) - najbliższej soboty!
Trasa wstępnie https://www.google.pl/maps/dir/Kielce/Be%C5%82%C5%BCec/Zamo%C5%9B%C4%87/Szczebrzeszyn/50.849819,22.4928193/Kielce/@50.8471738,21.9038913,9z/data=!4m53!4m52!1m20!1m1!1s0x47178818af891105:0x5025d8b8c0cdcdf3!2m2!1d20.6285677!2d50.8660773!3m4!1m2!1d22.1088832!2d50.7802031!3s0x4722c5178df81bb9:0x5f6d06467253b31a!3m4!1m2!1d22.3978847!2d50.6018596!3s0x4723295706a39c79:0xea2c4f6489c806c9!3m4!1m2!1d23.2217811!2d50.4042908!3s0x4724aa6d0cf00ce1:0xf4d54e02ab3cacf3!1m5!1m1!1s0x4724ade2f900321d:0xa3ec22da8bc8f419!2m2!1d23.438111!2d50.384945!1m5!1m1!1s0x472367adda11d277:0xba00459202f8a580!2m2!1d23.2519686!2d50.7230879!1m10!1m1!1s0x472340f13c1efd19:0x4fe719b661bf45ba!2m2!1d22.9800329!2d50.6951326!3m4!1m2!1d22.6715557!2d50.7221043!3s0x47233b5f4f689b41:0xcde0bc1ef19c2a3!1m0!1m5!1m1!1s0x47178818af891105:0x5025d8b8c0cdcdf3!2m2!1d20.6285677!2d50.8660773!3e0?hl=pl - ale jeszcze doczytam - no i oczywiście oczekuję ciekawych propozycji.
Wyjazd ok.06:15 z parkingu przy rondzie w Cedzynie. Prędkość przelotowa: dynamicznie ale bez zbędnego pośpiechu a na bocznych drogach turystycznie-krajoznawczo - ale bez zatrzymywania się co 20km.  Dłuższy postój w Zamościu. Co Wy na to?
ps. Tour de Bieszczady, Giro Tatry, Wyścig dookoła Beskidu Śląskiego i Żywieckiego i inne zawody z cyklu Tour.. będę proponował w następne wolne weekendy.       
   
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz

Sorry Gregory

Powróciłem szczęśliwie z Roztocza - przejechałem ok. 640km w 12h. Podróżowałem strasznymi zadupiami 60-70km/h i strasznie się kurzyło bo piachu mają tam pod dostatkiem. Na drogach ruchu praktycznie żadnego. GPS 3x chciał mnie skierować w polną drogę co wcześniej się nigdy nie zdarzyło. A poza tym najbardziej zapamiętałem kadeta, MZ-kę i punkt sprzedaży nasienia wieprza - więc jak widać poza miastami to raczej wrażeń jak na rybach. W miastach (Zamość, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec) ludzi kupa pomimo zabójczej temperatury. A Roztocze jakoś mnie nie ujęło swoim czarem. Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku!
... i dawaj mniej po dziurach a więcej na gaz