25 Październik 2020, 06:04:35

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



motocykliści a Motocykliści!!!

Zaczęty przez blaz, 27 Lipiec 2013, 02:31:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

blaz

Witajcie
Dzisiaj bylem świadkiem pewnego wydarzenia i dopadła mnie taka refleksja:
U mnie przed domem dzisiaj dziewczyna zaliczyła ślizga, na szczęście ucierpiał tylko sprzęt.
Za motocyklem jechał inny "motocyklista" który pojechał dalej, a po paru minutach jechała kolejna grupa "motocyklistów" którzy także beztrosko ją minęli.
Nie wyobrażam sobie minąć motocyklistę który może potrzebować pomocy i jechać dalej.
Niestety motocykli przybywa ale stają się tylko modnym hobby!
Może mój wywód jest nudny, ale strasznie mnie wku... a ta sytuacja.
Błażej Wawszczyk

Naitsabes

Nie jestem w stanie sobie takiej sytuacji wyobrazić. Wstyd!

Hans

to nie byli motocykliści, tylko użytkownicy motocykli

mOtOrynka

Niestety w kazdym stadzie znajduj a sie czarne owce :(  straszne, ale dlatego NIE MOŻNA wszystkich nazywac MOTOCYKLISTAMI!!!!   tak samo jak NIE KAŻDY zasługuje na miano CZŁOWIEK!!!!!   co z tego że chodzi na dwóch nogach, skoro potrafi zakatować swojego kolege na śmierć, zgwałcić niewinne dziecko, czy bestialsko traktować zwierzęta.....   ITD!!!!!!   
a najgorsze, ze NIC Z TYM NIE ZROBIMY :((((

Nasuwają sie tylko słowa "po co mi rozum, mam motocykl" !!
Jeśli nie jazda, to CO? Jeśli nie moto, to KTO?

johny b

Jak pisala mOtOrynka, wszedzie trafiaja sie dupki. kupoja moto zeby tylko pszed innymi pokazac sie. szkoda gadac.
MOJA HONDA JEZDZI SZYBCIEJ NIZ WYGLADA  :)

Jaszczur

Cytat: mOtOrynka w 28 Lipiec 2013, 18:50:49
ITD!!!!!!   


To też skur... teraz nawet zdjęć nie przesyłają ;)

wojtek0081

faktycznie musiały to być barany. przepraszam za słowa ale inaczej określić się nie da....
LwG.... :)

mOtOrynka

Ale żeby nie było, fantastyczni też istnieją :)))  (oczywiście poza naszym forum :P)

Parę latek temu, jak czekałam na poboczu (po prostu siedząć na SUzi, bo koleżanki gdzieś z tyłu do mnie dojeżdżały), jakiś chłopak jadący z naprzeciwka specjalnie zawrócił do mnie, żeby spytać czy coś mi się stało i mi nic nie potrzeba :)))
Jeśli nie jazda, to CO? Jeśli nie moto, to KTO?

Jaszczur

Jadać w zeszłym roku nad morze przetarła mi się opona i sznurki było widać.  Jadać połowę drogi na autostradzie 80km/h kilka motocykli podjechała zapytać się co się stało. Dostałem kilka namiarów na sklepy z tanimi oponami w okolicach Trójmiasta i gdzie najlepiej wymienić :)

blaz

Widzę, że dyskusja ostra!!!
Oczywiście, że jest wielu prawdziwych motocyklistów, ale jak w każdym stadzie trafiają się też....
Ja żyję w przekonaniu, że gdybym potrzebował pomocy to ktoś się zatrzyma :)
Samych Motocyklistów dla Was na drodze!
Błażej Wawszczyk

blaz


Parę latek temu, jak czekałam na poboczu (po prostu siedząć na SUzi, bo koleżanki gdzieś z tyłu do mnie dojeżdżały), jakiś chłopak jadący z naprzeciwka specjalnie zawrócił do mnie, żeby spytać czy coś mi się stało i mi nic nie potrzeba :)))

Myślę, że na taki widok 99,9% zdrowych facetów tak właśnie powinno zareagować ;)
Błażej Wawszczyk

ciepel

apropo tematu
pozdro dla chopperowca kolo którego zaliczyłem szlifa (dzisiaj) - tak się przejął ze 300kg moto zgniotło mi stopę, że przejechał metr odemnie i ... i tyle.... go widziałem

a kilka sekund wcześniej zjechałem na prawa stronę pasa żeby mógł sobie bez czekania wyminąć zaparkowany na jego pasie samochód.

jakby coś mail lub: 600 685 991

Sivy90

No cóz posiadanie motocykla nie czyni widocznie motocyklistą.

Jaszczur