2 Grudzień 2020, 12:54:26

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Pomóżmy Wszyscy Motocykliście !!

Zaczęty przez xaters, 17 Czerwiec 2013, 17:25:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

xaters

Witam.
Celem tego wątku jest zachęcenie WSZYSTKICH do Pomocy Motocykliście.
Zbyszek Maruszak. Lat 20. Od dziecka zmotoryzowany i wspaniały motocyklista potrzebuje pomocy. Po wypadku samochodowym w ubiegłe wakacje kiedy zgłosił się do szpitala wykryto u niego raka kręgosłupa. Jego rodzina jest w złym stanie finansowym a On Błaga o pomoc i chce wrócić na motocykl. BŁAGAM WSZYSTKICH O UDZIELENIE SIĘ W TYM TEMACIE!!! . Zróbmy coś , zorganizujmy jakąś akcję dla niego. BŁAGAM  ADMINISTRATORÓW o pomoc, przecież każdy może znaleźć się w takiej sytuacji!!!.
Możemy zaprosić np. Goliniaka żeby zagrał czy coś ... Mam naprawdę wiele pomysłów i BŁAGAM POMÓŻMY WSZYSCY. Piszcie pomysły, opinie , NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI !! Znam wiele kapel Rockowych i Metalowych które mogły by zagrać i pomóc nam zebrać jakieś pieniądze dla NASZEGO BRATA !!!
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

xaters

Aktualnie prowadzę rozmowę w celu uzyskania informacji o dokładnym stanie zdrowia Zbyszka. Choroba powoli odbiera Mu władzę ale chłopak walczy z całych sił. Chce jeszcze jeździć. jakieś 2 miesiące temu  jeszcze był w ośrodku na badaniach, aktualnie leży na onkologii w Kielcach.
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

xaters

Proszę udzielajcie się. 19 wyświetleń i jedna odpowiedź w dodatku moja. Istnieje szansa na uratowanie chłopaka. Przez moją miejscowość bo stąd On pochodzi chodził Sołtys i zastępca i zbierali pieniądze na operację. Zróbmy cokolwiek żeby tych pieniędzy było więcej. Podkarpackie Dwa Kółka potrafiły na schronisko dla zwierząt zebrać fundusze więc i My zbierzmy dla Jednego z Nas .
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

xaters

jeśli chodzi o koncerty to Goliniak mógłby przyjechać, Wiecznie Młody, może nawet Grela. Ja osobiście mogę załatwić Lose Control i może NDE. Możemy zaprosić Drift team Kielce ... znam chłopaków i chętnie by przyjechali spalić trochę gumy, jest możliwość nagłośnienia w Teraz Kielce, RMF Max .. możemy wiele zrobić ale wspólnie !!!
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

Duszmen

Xaters uważam , że nie ma problemu tylko musisz rzucic jakiś konktret - termin, miejsce, data, propozycję jakąś. Przyjedziemy, zrobimy zrzutę, zaprosimy kluby ale pomysł musi byc konkretny...
"DUSZMEN-VEGA" - Szkoła Jazdy z Duszą

                   Kat. AM, A1, A2, A, B, C, ADR
                      Kielce, ul.Seminaryjska 5

    Maciek DUSZA - tel. 602 887 447 ; 41 343 27 20

xaters

Oczywiście rozumiem. Ten watek założyłem w celu uzyskania informacji od Administratorów czy KFM może coś takiego zrobić. Rozmawiam z Goliniakiem i Wiecznie Młodym odnośnie tego koncertu.
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

Naitsabes

Z dnia na dzień w tygodniu - wiele osób jeszcze tego nie przeczytało. Przychylam się do wypowiedzi Maćka, jakiś konkret i myślę, że nie będzie problemu by taką akcję wesprzeć.

xaters

Przewidywana data akcji to 21 bądź 28 Lipca, jest to niedziela ponieważ chyba więcej osób może wtedy uczestniczyć. Termin oczywiście można zmienić.
Miejsce: Tu chciałbym prosić członków CKR o udostępnienie siedziby stowarzyszenia, skoro jest to ponad 200m2 lokalu i 400m2 placu to myślę że wszystko by mogło pójść sprawnie.
Wiecznie Młody (Raper, tematyka motocyklowa, dość znany) zgodził się zagrać dla Nas i ustalam z nim wszelkie szczegóły. Planuję również zaprosić Goliniaka i dla tych co lubią trochę mocniejszej muzyki mógłbym zaprosić dwie kapele rockowo/metalowe.
Proszę członków CKR o pozwolenie na zorganizowanie takowej akcji na terenie siedziby.
Czy taka data odpowiada Wszystkim ?
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

Naitsabes

Z lokalem może być problem. Już go udostępniamy na 3 ostatnie weekendy lipca. Szczegóły przesyłam Ci na PW.

xaters

Patent na zbiórkę pieniędzy jest taki że Wiecznie Młody i Goliniak mogliby sprzedawać swoje płyty z autografami i część zebranych pieniędzy przeznaczyć na pomoc Zbyszkowi , moglibyśmy również zbierać pieniądze od uczestników imprezy( kto ile da)
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

mikko

Nie jestem jestem znawcą, ani specjalistą. Bardzo podoba mi się pomysł a charytatywną sprzedażą płyt i datkami. Mam jednak obawy co do skuteczności (nie mam pojęcia też o jakiej potrzebnej kwocie mowa).
Za niespełna tydzień (najbliższy wtorek) ma odbyć się finał "Ekipa na swoim" przyznam się szczerze, że w ogóle nie śledziłem tego programu i nie mam pojęcia o co tam chodzi, ale można spróbować się porozumieć z kielecką "ekipą" i wzajemnie sobie pomóc, jeśli byłaby taka możliwość. Wydaje mi się, że szum medialny przy tego typu akcjach może przynieść pozytywne efekty.

Naitsabes

Xaters, szczegóły wyjaśniłem na PW. Do końca tygodnia dowiem się co i jak.

Jaszczur

Może lepiej umówicie się na spotkanie w CKR w najbliższy czwartek i omówcie szczegóły.
Kto co może dać, udostępnić, załatwić, jakie papiery są potrzebne i zabezpieczenie imprezy bo raczej nie będzie to impreza tzw. zamknięta.

---

Xaters bez urazy ale ostatnio jest tak dużo różnych przekrętów że równie że Zbyszek M. może być fikcyjna postacią.  Co do tego że nikt nic nie pisze to też się nie dziw bo na faceeboku codziennie widzę udostępnienia że ktoś potrzebuje pomocy bo uległ wypadkowi urodziło mu się chore dziecko itp.

Może warto zaproponować poznanie Zbyszka odwiedzenie go na onkologi. Zapewniam Cię że łatwiej pomaga się osobie, która się zna a nie plakatowi lub osobie z karteczką na ulicy, pod sklepem czy kościołem.

Tak ja to widzę jako zwykły użytkownik forum nie członek CKR.

xaters

Dziękuje za bardzo ważne dla mnie wskazówki Jaszczur i mikko.
Fakt jest wiele takich przekrętów dlatego pomysł na odwiedzenie Zbyszka w szpitalu jest idealny.
Jutro zadzwonię do jego siostry i dowiem się na jakim oddziale i sali dokładnie leży i zaproponuję jakąś datę na odwiedziny. Po jutrze będę miał więcej szczegółów odnośnie imprezy od Naitsabes. Bardzo zależy mi na tym żeby właśnie miejsce mieć na to a Wiecznie Młody zgodził się na koncert i chętnie do Nas przyjedzie i zagra, czekam na odpowiedź od Goliniaka jak z nim będzie. Co do tej akcji z "Ekipą" mikko to niezły pomysł, podrzuć jakieś dodatkowe opcje od siebie odnośnie tej sprawy. Rodzina Zbyszka jest w fatalnej sytuacji i myślę że taki gest od Nas motocyklistów, taka pomoc bezinteresowna to byłoby dla Zbyszka i jego rodziny cudem. Jego matka wylewa litry łez patrząc jak On męczy się chociażby psychicznie. Wszyscy razem możemy dokonać cudu.
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.

xaters

Paweł(Wiecznie Młody) zapytał mnie czy są w pobliżu jakieś noclegi żeby mógł przyjechać w sobotę, zrobić jakąś próbę sprzętu.. Ja mieszkam 35 od Kielc więc za bardzo nie kojarzę noclegów tam w pobliżu.
Dla mnie nie mam rzeczy niemożliwych, kiedy o czymś marzę to zawsze to spełniam. Kiedyś marzyłem o Hondzie i w ciągu pół roku , przelewając krew i pot spełniłem coś co rzekomo było niemożliwe . Jedną ważną rzeczą jest to aby nie słuchać innych, bo to nie oni za mnie żyją.