19 Wrzesień 2020, 21:56:58

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Skąd kupić i jak dobrze kupić

Zaczęty przez Arek, 20 Wrzesień 2009, 23:46:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

TOM

oj kazdy sie tam stresuje ... stres przechodzi z jednego człowieka na drugiego:P  zwłaszcza że tam czeka każdy na to samo na egzamin :P więc musisz uwierzyć w to że zdasz:) i po prostu zdać:)
Myślę że nie będziesz miał problemów zwłaszcza że miałeś jakąś styczność z moto do tej pory
także  POWODZENIA!!
Tomek O.    tel.500 101 822
Jedziemy? :)

hubert

racja, chociaz ja sie bardziej stresowalem na B, myslalem ze lewa noga mi przez z samochodu wypadnie... ostatnio bylem na placu manewrowym i probowalem zrobic 8ke moim fazerem. Troche ciezej niz GN, ale po kilku probach wyszło:)

Arek

No niestety jeden się stresuje bardziej, drugi mniej....Ja jestem z tych bardziej, zawsze na zawodach sportowych przegrywałem o nerwy, nawet Melisse testowałem i nie daje rady, osłabia tylko tętno i czas reakcji, wiec wole nie ryzykować    :-\ :-\  Najlepiej jest nie myśleć, ale niestety się nie da ;/ No nic zobaczymy w piątek (mam nadzieje ze dobry początek :D)

hubert

hehe, moze nerwosol czy cos takiego. Arek , wlasnie trzeba myslec , myslec, myslec!!! powodzenia w piatek! napisz pozniej jak Ci poszło!

nysander


mija

kumpela zdawała 4 go więc ten sam egzaminator
jednego uwalił za to że za mało odwracał głowę na 8 kach, innego zbeształ na samym początku bo się chłopak spóźnił a potem gadał z nim z rękoma w kieszeniach, trzeciego bo łańcucha nie sprawdził.......... dosyć sztywny facio ale jak grzecznie i z kulturą to nie będzie chyba źle ;D zresztą głowa do góry- ja mam metodę na stress- zawsze przeciwnika (w Twoim wypadku Pana sztywniaka egzaminatora) wyobrażam sobie na porrannym sraniu z kawą w dłoni , zmiętoloną gazetą i w wyciągniętej piżamce hihihi...................... jakoś na luzaku wtedy podchodzę do kogoś takiego 8) tylko zwizualizuj sobie go jak stęka i np. po wszystkim szuka gorączkowo srajtaśmy bo zabrakło ;D
trzymam kciuki! ! !

hubert


mija

e tam ;D każdy sra przecież;)
no może oprócz Jolki Kwaśniewskiej i Beaty Tyszkiewicz ;D

hubert

hehe, w sumie tak. Zastanawiałas sie kiedys jaki kibel ma np krolowa Elzbieta II? złota deske, wysadzana diamentami... wkoncu to krolewski tyłek:)

Arek

Nooo to mnie rozwaliłas koleżanko  ;D ;D Zobaczymy co kolega jutro da czadu :D
Nie no jakby sobie to wybraził to źle by było, zapomne gdzie łańcuch :D Nie no będę dobrej mysli, postaram się być bardzo miły, jak to nie poskutkuje to zrobię sie oschły, a jak nie zdam o pierdołę to trzymaj Boże ręce  moje................

gral

No ja na Twoim miejscu tobym te ręce bardziej kontrolował.
Egzaminator pełni funkcję "funkcjonariusza państwowego" a to jest praktycznie to samo co polijant na służbie.
Biorąc pod uwagę skonczone 18 lat to lepiej wyobrażaj sobie tę scenkę ,którą Mija sugeruje.
Powodzenia

Arek

Czyli że tak brzydko powiem nie mogę mu kulturalnie spuścić wpierdo* albo chociaż zwyzywać?
Nie wiem czy moje nerwy by to wytrzymały ale ok, wyobraze sobie jak może lepiej jak odpala skuter z kopki na wyłączonym zapłonie xD

A dziś taki myk się dowiedzialem: co sądzicie o przychodzeniu na egzamin w kurtce, rekawicach motocyklowych itd., bo ponoć patrzą jak na cwaniaczków?Może jak pójde w łachmanach to gość zrobi się łaskawszy? :D

Tak btw. koledze który miał dzis zdawać przełożyli egzamin na jutro, choć ja dziś jeździłem L-ką i nie było źle....

gral

A może kolega popłynął i opowiada o przełożeniu...

miccal

zal mi zawodnikow w adidasach bez swego kasku, ja kilka dni temu przeszedlem odpowiednio ubrany, na placu jako jedyny nie przyodziałem kamizelki odblaskowej na placu,,
po za tym temperatura jaka jest każdy widzi
a na egzaminie pamiętaj o kraniku kręć głową w każda stronę przy każdej okazji,
NADGORLIWOŚĆ GORSZA NIŻ FASZYZM dlatego nie rozpędzaj sie za nadto przy awaryjnym hamowaniu i nie przeginaj z przednim hamplem, kolo przed emna nie znał umiaru i zaliczył glebę,
nikt ci nie udowodni ze nie miales 50/h i ze nie mogłeś szybciej zatrzymać maszyny , a mokro ostatnio codziennie!
mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.

hubert

miccal ma racje, na hamowaniu awaryjnym powinienem miec 50, a mialem 30km/h, bo tam sie nie da szybciej rozpedzic. A co do ubrania, ja poszedlem, mialem swoj kask, rekawice, kurtki nie bralem bo bardzo goraco wtedy było. Zapytalem grzecznie czy moge jezdzic w swoim sprzecie. Odpowiedzial mi ze w kasku tylko na placu, bo na miasto musze ich zalozyc. Wydaje mi sie , ze jak pojdziesz w swoich ciuchach, to spojrzy gosc, no ma ubranie, wie o co chodzi, nie jakis nowicjusz, pewnie cos jezdzi na moto. Moim zdaniem to plus, nawet instruktor mi doradzil zebym zabral swoj sprzet, bo inaczej patrza egzaminatorzy. Wyjdaje mi sie ze napewno na tym nie stracisz jak bedziesz mial swoj kask kurtke rekawice itp:)