19 Wrzesień 2020, 14:12:11

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Skąd kupić i jak dobrze kupić

Zaczęty przez Arek, 20 Wrzesień 2009, 23:46:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Arek

Siemka, no i zdane :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Myślę że narazie temat zostanie w niepamieći, ponieważ zobaczymy na następny sezon ile bedzie $$ i czy starczy na SV w nowszej budzie ;) ;)

Szczurkov

No to gratulejszyn !!! Dobra robota!
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

nysander

miałem wątpliwości czy twoja schiza przed egzaminem cie nie zdyskwalifikuje i polegniesz ... tymbardziej gratulacje i szybkiego zbierania mamony co byś mógł wykorzystać papierek ... ;)

zeppelin

rób co chcesz, niech to będzie prawem

Naitsabes

Wybacz ale ja tam w szoku nie jestem :P W każdym razie, graty!

Arek

Wiadomo każdy podchodzi inaczej, bynajmniej jakoś jak wsiadłem na motor stresu nie było......To jest dobra rada jak ktoś chce sie po prostu odstresować, chociażby na takim GN-ku (pogody tylko życzyć) ;) ;)
Kasa się zbiera, jeszcze jakieś akcesoria póki tanie trzebaby wyrwać :)

MiszCZu

Za ile $$ ma być ta sv ?? I tak z innej beczki, jeździłeś kiedyś na V ?? Jeżeli nie to będziesz musiał trochę podszkolić swoje umiejętności ;D Blokowanie tylnego koła podczas hamowania zawsze i wszędzie, blokowanie podczas redukcji, jak nie zrobisz przegazówki to może się to skończyć spotkaniem z matka ziemia :o Dość duże hamowanie silnikiem itd.
Podczas pierwszych kilometrów musisz uważać na to wszystko, wiem bo sam miałem parę nieprzyjemnych akcji na sv :) Ogólnie to zacny motocykl, do 120-130 idzie jak burza, pozostawiając w tyle bandity, gsx :))

sebA

Cytat: MiszCZu w 18 Październik 2009, 10:23:27
Za ile $$ ma być ta sv ?? I tak z innej beczki, jeździłeś kiedyś na V ?? Jeżeli nie to będziesz musiał trochę podszkolić swoje umiejętności ;D Blokowanie tylnego koła podczas hamowania zawsze i wszędzie, blokowanie podczas redukcji, jak nie zrobisz przegazówki to może się to skończyć spotkaniem z matka ziemia :o Dość duże hamowanie silnikiem itd.
Podczas pierwszych kilometrów musisz uważać na to wszystko, wiem bo sam miałem parę nieprzyjemnych akcji na sv :) Ogólnie to zacny motocykl, do 120-130 idzie jak burza, pozostawiając w tyle bandity, gsx :))


hmm, ja na SV przesiadlem sie ze starej kawy i nigdy mnie nie zaskoczyla.. od pierwszych kilometrow bylismy jednoscia.. zadne blokowanie kol , zadne ostre hamowanie silnikiem ani nic w tym stylu:P
jezdzi mi sie nia jak po sznurku, a czasami zdarza mi sie jezdzic po piachu i innych dziwnych terenach;)
Bardzo fajny motocykl z malymi wadami,.. jak zreszta kazdy, ale czy to wazne?;) ..w koncu to V-Twin :D
,jakbys cos potrzebowal to pisz.. w tym sezonie od maja stuknolem 8 tys km wiec troche juz ja poznalem;)

MiszCZu

18 Październik 2009, 19:06:49 #113 Ostatnia edycja: 18 Październik 2009, 19:08:26 by MiszCZu
Mi zablokowała tylne koło, zaraz po tym jak wyprzedziłem i chcąc zwolnić zbiłem z 3 na 4, na szczęście skończyło się na strachu, troszkę dupką porzucało :) Co do hamowania silnikiem to jest o wiele większe niż w rzędówkach, wiec o tym pisałem i trzeba się do tego przyzwyczaić :) Wracając jeszcze do redukcji biegów to znalazłem trochę na sv forum http://www.sv650.fora.pl/technika-jazdy,10/redukcja-biegow,1292.html  :) A tu wrażenia po pierwszej jeździe na sv http://www.sv650.fora.pl/technika-jazdy,10/pierwsza-przejazdzka-sv-ka,901.html

Arek

Hmm no nie śmigałem żadną Vką jeszcze, moje doświadczenie narazie zakończyło się na CBR 600F, ale ten hamowanie silnikiem mial znosne.

Co do jazdy to powoli powoli trzebaby się nauczyć, na początek wystarczy mi 130km/h, i dobre przyspieszenie, jak sie wczuje to można probować dalej. ;)

Kasy ile bym mial nie jestem w stanie powiedzieć - chciałbym ten odel po lifcie, i 9000 chciałbym uzbierać, ale nie wiem jak sie losy potoczą bo niestety nie pracuję a rodzice raczej nie dołożą. Chyba że ktoś ma propozycje pracy na ferie albo coś ciekawego? ;) ;)


PS: kiedy wykonujecie przegazówke?W momencie wciśniecia sprzęgła?

MiszCZu

18 Październik 2009, 22:15:02 #115 Ostatnia edycja: 18 Październik 2009, 22:20:52 by MiszCZu
Czyli coś tam smigałeś, co do tego hamowania, ja używam hamulca tylko jak potrzebuje się zatrzymać np. przed skrzyżowaniem ;D Teraz pozostaje tylko pytanie N czy S ? Jeżeli nie planujesz dłuższych wypadów za miasto to N będzie super, wyprostowana pozycja, krótsze przełożenia ( co prawda zmienione tylko poprzez zębatki) a co z tym idzie ciut lepsze przyspieszenie :)) Jeżeli chcesz polatać poza miastem to tylko S, może nie ma on mega dużej owiewki, ale lepsza to niż żadna, wiem bo sam ma N i jak śmigam do domu ok 120 km to wiaterek daje się we znaki, jest to troszkę meczące. Btw jak coś to postaraj się dozbierać i jednak upolować wersje >2003, po lifcie poprawiono smarowanie i można trochę bardziej poszaleć, nie zawsze zgodnie z przepisami ;D Co do przegazówki, ja robię krótką przygazówkę przed redukcją - lekki ruch manetką tuż po wciśnieciu sprzęgła i biegi schodzą gładko :))

Arek

Aha no to przegazówkę mam obczajoną, testowana na GN-ce choć nie zawsze wychodziło ale raczej dlatego, że tam silnik czasem nie chciał schodzić z obrotów.

Jak już to wersja S na 99%, ponieważ mieszkam przy trasie - do kielc mam ok. 30km, i gównie po trasie bym śmigał, także tu chyba wybór przesądzony.

Jeszcze taka prośba jakby użytkownicy mogli się coś więcej wypowiedzieć nt awaryjności, ponieważ wiecej info to już przed ogledzinami bede musiał zaczerpnąc ;)

Adamar

Mogę tylko powiedzieć że na silniku SV przy normalnej jeździe można zrobić 100 tyś albo i lepiej, te silniki są też w DL-650, na forum Dl-a ludzie mówią że już zrobili 50 80 a niektórzy nawet 100 tyś. jak w każdym motocyklu 4 suw. występuje efekt hamowania silnikiem, prosta zasada redukcja około 100 m przed zakrętem i tyle, zawsze trzeba lekko zwolnić jak się redukuje :) przy 8 tyś nie redukuje się w mig o bieg niżej bo silnik będzie miał 9500 albo i 10000 :) Ja co prawda dopiero mam na swoim nawinięte 8 tyś od nowości i niewiele mogę powiedzieć (tylko opinie z forum Dl-a) ale jeśli chodzi o pracę to super. Daje płynnie moc od 1500 do 8000 tyś obrotów, nie szarpie ( no chyba że jedziemy na 6 bieg. 40 km/h to może :) ), olej w normie 3-4 setki na 4 tyś. to tyle.                 
Pozdrawiam
Adamar DL 650 K7
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada :)

Darek_W

Ja mam SV 650S K3, ale w dowodzie mam wbity rok produkcji 2005. Ostatnio po staniu na śniegu zapaliła bez problemu. Kupiłem ją z przebiegiem 16 tysięcy, teraz jest koło 22. Odpukać, bez żadnego problemu. Na przyszły sezon planuję wymienić gumy na nowe (te mają co najmniej 6 lat więc bez względu na ich stan są do wymiany), wydechy oraz oczywiście parę poprawek po szlifowaniu.

Co do przegazówek, to zależy kiedy. Na trasie, od 3 biegu w górę i do 3 w dół nie korzystam ze sprzęgła, więc przegazówek nie robię. A na mieście różnie - jak jest czas to robię, a jak nie ma czasu to nie robię ...

Arek

Nie boisz się o skrzynie przy redukcjach bez sprzęgła?

No z tego co tu czytam wynika że dość malo awaryjne są SV, myślę ze na pierwsze moto, zanim zacznę coś kasy zbierać wystarczy, na eksperymenty zostanie bo SV mało pali, mało sie psuje, przypuszczam że wspominana Mito ponizej 6l by nie zeszła ;D