30 Październik 2020, 01:22:24

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Pierwszy motocykl dla młodzika

Zaczęty przez nil, 30 Czerwiec 2012, 18:01:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jaszczur

7 Lipiec 2012, 08:19:16 #15 Ostatnia edycja: 7 Lipiec 2012, 21:00:10 by Jaszczur
Duszmen ale to ma być motocykl dla córki nil. Myślisz, że młoda kobieta będzie brała pod uwagę stan i styl. Będzie się liczył kolor i to co jej koleżanki i koledzy powiedzą o motocyklu.


PS. Nil jak już kupisz motocykl dla córki daj znać co kupiłeś.

Duszmen

Lalewicz, jeśli jest myśląca to będzie brała pod uwagę to co pisałem. Nie traktuj ludzi tak jak sam sądzisz.
"DUSZMEN-VEGA" - Szkoła Jazdy z Duszą

                   Kat. AM, A1, A2, A, B, C, ADR
                      Kielce, ul.Seminaryjska 5

    Maciek DUSZA - tel. 602 887 447 ; 41 343 27 20

nil

Dzięki panowie za zaangażowanie i nieocenione wprost rady. Córka rzeczywiście zna się na motoryzacji tyle co ja na gramatyce języka tureckiego czyli Nic. I w przeciwieństwie do mnie ważny jest dla niej jedynie  wygląd, kolor i ryk silnika, a to za mało, aby podejmować rozsądne decyzje? Słyszałem nie tak dawno od niej o pięknym motocyklu Honda Hornet 900 z roku 2005 i od tego czasu mam kłopoty z gastryką.  Jeśli już tata ma zapłacić za moto, a z pewnością tak będzie, to zakupię jeden z poleconych mi przez Szczurkova motocykli. Siedzę w necie i szukam intensywnie.  Sprecyzowałem już na tyle swoje oczekiwania względem motocykla: Naked o pojemność w granicach 250 ? 500 ccm, produkcji japońskiej. Powinien posiadać: silnik dwucylindrowy, szprychy w kołach i tarczowy hamulec przedni,  rocznik 1975-1985. Na portalu: mobile.de wynotowałem kilka adresów ludzi mieszkających blisko granicy polskiej i pod koniec miesiąca przejadę  się na tak zwany krótki rekonesans. Zaintersowałem się:
- Honda CB 360T z 1975r, moc silnika 34 KM
- Yamaha SR 500 z 1981r, moc silnika 27 KM
- Kawasaki Z 400 z 1980r, moc silnika 27 KM
- Honda CB 450 K 5
- Kawasaki Zephyr 550
I to co mi się najbardziej podoba, to czterocylindrowa Honda CB 500 z roku 1977 o mocy 48 KM.

Ciekaw jestem Waszych opinii o tych motocyklach.
Jasiu

Kariot

Cytat: Duszmen w  7 Lipiec 2012, 01:30:55
Cytat: Kariot w  6 Lipiec 2012, 21:46:51
GPZki też są fajne, tyle że jak już brać to od 94 roku, czyli po lifcie :)


Nie masz racji Kariocik, te nowe nie mają już tego czegoś, ale nauczysz sie tego kiedyś. Ja zawsze wychodziłem z założenia, że w moto nie rocznik się liczy tylko stan i styl...

Po lifcie jak dla mnie są ładniejsze, pozatym wprowadzili kilka zmian.
796-314-945

Kuba`125

Tak ,ale stare modele czasami mają więcej uroku niż ,jego następcy ,nawet jak są bardziej udoskonalone i zaawansowane techniczne , to po prostu nie mają tego czegoś  :P.
Dziewięć pięć czteRRy ;D

Kejt

8 Lipiec 2012, 00:20:51 #20 Ostatnia edycja: 8 Lipiec 2012, 01:00:20 by Kat
Przepraszam, że się wtrącę w nie swoje sprawy, ale: nie rozumiem, dlaczego córka nie miałaby na ten wymarzony motocykl sama zarobić albo przynajmniej w jakiejś mierze się do niego dołożyć. Jest dorosła i jeżeli faktycznie ją to kręci, to mimo młodego wieku jest to do zrobienia, nawet jeżeli przez to zakup trochę się odwlecze. No i może do tego czasu zorientuje się, jaki i do czego właściwie jej ten motocykl potrzebny, bo na razie chyba traktuje go jak zabawkę (ten Hornet 900 na początek trochę mnie przeraził  ;D) -  a jak już się doczeka, to i na pewno bardziej go doceni.
Koniec wtrącania :)
A teraz konkrety. Moim zdaniem najlepiej kupić jakąś 500-tkę, z lat 90-tych lub młodszą: CB (którą osobiście bardzo polecam - a trochę kilometrów już nią zrobiłam :) ), CBF, GS, ER-5, GPZ - co kto woli! - jest w czym przebierać i można znaleźć sprzęt w świetnym stanie, a i z częściami nie ma problemu.
Z mocą 500-tki przeciętny początkujący (tak, płci żeńskiej również - nie widzę tu żadnej różnicy) spokojnie sobie poradzi (zresztą motocykl może być zdławiony), z wagą tak samo. No chyba że dziewczyna jest faktycznie chucherkiem, to wtedy coś mniejszego - ale tak, żeby dało się tym chociaż w miarę przyzwoicie wyprzedzać.

MarcinKielce

Ja popieram zdanie poprzednika ze Suzuki GS 500 to dobry wybór, a i przy sprzedaży za rok czy dwa będzie łatwiej. Nil może jednak w tym kierunku warto się rozglądać? http://otomoto.pl/suzuki-gs-500-w-super-stanie-M3214895.html
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

nil

Serdeczne dzięki Marcinie za info i link, ale ja takie ogłoszenia omijam szerokim łukiem. Konkret?

? użytkowany przez kobietę? ? stary handlarski bajer, ale dzisiaj już tylko na niego dają się nabrać ci, którzy potrafią złapać  rybę na prosty haczyk.

?pierwszy właściciel? a motocykl oferuje BEST MOTO Motocykle Używane ? jeśli w ogłoszeniu oferent zeznaje nieprawdę, to na miejscu można się liczyć z innymi niespodziankami takimi choćby jak cofnięty licznik. Na ostatniej fotce widać jak nierówno poustawiane są bębenki cyferek. 

Motocykl może i ciekawy, ale wali od niego bajerem. Takim na prosty haczyk.

Nie szukam  taniego motocykla, ale musi być on oryginalny, bezwypadkowy  i nie picowany.
Jasiek

pająk

miejmy nadzieję, że sporo czasu poświeciłeś na rozmowy z córką i podziela Twoje hobbistyczne pasje. Bowiem kryteria którymi się kierujesz mogą spowodować szybkie zapoznanie się z wszystkimi mechanikami w Kielcach. Nie obce będzie śledzenie Allegro i czynne uczestniczenie w forach internetowych w poszukiwaniu części z rozbieranych maszyn do tych, bądź co bądź, zabytkowych egzemplarzy.
Dziewczynie wziąłbym popularny motocykl aby wraz z innymi koleżankami mogły porozmawiać o kolorystyce pozycji za kierownicą i ilości przejechanych kilometrów. Trzeba pamiętać, że kiedyś w miarę nabytych umiejętności przyjdzie czas na zmianę sprzętu. Sprzedać rzadkie moto nie jest łatwo.
Pozdrawiam  ;)
mobile: 661 894 184                     A2Rh+

MarcinKielce

Link był poglądowy, nie chodziło mi akurat o ten konkretny egzemplarz, bardziej o "gatunek" . :)
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

RyZyK

8 Lipiec 2012, 14:31:14 #25 Ostatnia edycja: 8 Lipiec 2012, 14:34:21 by RyZyK
mozesz tez pomyslec o czyms takim jak cagiva mito ( sam o maly wlos jej nie kupilem) , yamaha wr125 x(tez o maly wlos nie byla moja, szkoda ze facet nie mial wszystkich papierow^^) i yamaha r125 - te 2 ostatnie sa super maja fajne silniczki ktore pala po 2 - 3 l - motorki wygladaja niezle szczegolnie r125, mysle ze jak corka zobaczy to jej oczy sie poswieca - a ty zyskujesz na tym to ze motorek nie jest niesamowicie jak szybki ale naprawde do 100 km / h on sobie radzi bo jezdzilem nim - 120 to chyba taka granica nim tez sie kiedys interesowalem i pamietam, ze mialem juz upatrzony egzemplarz, a uprzedzila mnie wlasnie dziewczyna;]



http://allegro.pl/okazja-yamaha-yzf-r125-nie-rs-tzr-cbr-gpr-i2449035526.html - akrapovic i szyba puig nawet widze;]

Pozdrawiam
RyZyK

Kuba`125

Ta Yamaha z linku jest cała malowana ,więc te bajery nie mają większego znaczenia, ja swoją rozpędziłem do 135 km/h , a YZF125 jest szersza  i stawia większe opory powietrza , silnik ma taką samą moc co w CBR ,tylko ,że w CBR jest sprawdzony ,niektóre egzemplarze z początku produkcji mają już nawet 60 tysięcy przebiegu i więcej i nic im nie jest,niewątpliwą zaletą R-ki jest jej szerokość bo pewniej się składa w zakręty,też rozważałem ten motocykl,ale wybrałem Honde. Osobiście , chyba bardziej skłaniałbym się ku CB500 ,lub GS 500 konstrukcje znane ,obecne na rynku już dość długo,  cieszące się dobrą opinią użytkowników.

Ps: Nie jestem pewien ,ale to jest,chyba tylko naklejka Akrapa na wydechu.
Dziewięć pięć czteRRy ;D

pająk

gdy Nil będzie miał konkretny egzemplarz to pomożemy ocenić. Rzeczywiście Yamaszka po przejściach od handlarza. Nowe konto na Allegro nie załatwiło sprawy do końca...  >:(
mobile: 661 894 184                     A2Rh+

Rafał

Też polecam gs 500e. Gdyby mnie nie ubiegł pewien olsztynianin ta suzuki była by moim pierwszym moto. Osobiście poniżej 250ccm bym nie schodził, bo równie dobrze można kupić skuter... trochę mocy musi być ;)
http://motocykle.vbs.pl/motocykle/suzuki/suzukigs500e.htm
"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

MarcinKielce

Skoro tak się rozrasta wątek a nie masz przekonania do GS czy GPZ, a z początku pisałeś że budżet jest drugoplanowy może to Cie zainteresuje
http://otomoto.pl/kawasaki-zx-250r-ninja-250-2012-od-dealera-M3093442.html

W testach chwalony, mały lekki, na miasto dla Panienki może być w sam raz.
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---