26 Listopad 2020, 04:17:43

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



PDasiek Wita!

Zaczęty przez Pdasiek, 23 Maj 2012, 19:43:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pdasiek

Witam,
Z racji że w Kielcach studiuje i nie raz będę przecinał Kieleckie drogi postanowiłem się zarejestrować na tym rofum.

Przedstawiam swoje pierwsze moto
Kawasaki zx6r '98r, 108PS, przebieg 28.000mil,
Póki co z racji, że motocykl użytkowany tylko w weekendy (studia) nabiłem ~1000 km... w sumie 6-7 wyjazdów.

Co do przygody motocyklowej to od dziecka ujeżdżałem ogary, komary, jawki...
Z czasem brat zakupił gsx600f '01r i dał mi się przejechać, od tamtej pory nie dawało mi to spokoju,
Brat zmienił na kawe z750 '07r, znowu dał mi się przejechać, po tej przejażdżce stwierdziłem że muszę kupić no i kupiłem, najpierw oczywiście prawko.

Co kupić na pierwsze moto?
Dylemat który mi nie dawał spokoju kilka miesięcy
Najpierw miała być 500-tka, jednak marzyłem o r4, z czasem zacząłem myśleć o xj600, później o słabszych 600-tkach (gsx600f, bandit), jednak w moim przedziale cenowym było dużo "trupów" (oglądałem 5-6 sztuk które nie nadawały się do niczego) i zacząłem szukać po prostu pewnego moto. I trafiło się od znajomego.

Kawasaki zx6r, w super malowaniu (zielone jakoś do mnie nie przemawia :)), w bdb stanie technicznym! Brat który jeździ z750 '07 praktycznie od nowości stwierdził że lepiej się prowadzi niż jego maszyna.
Ogólnie moto dość mocne, za to spory plus za masę, ninja jest lekka i zwinna, może ciut za szybka jak na 1-sze moto. Chętnie stawia na koło, także trzeba uważać...

W planach:
- Obszycie zadupka, - zrobione
- mały serwis płynów-filtrów,
- w połowie sezonu wymiana opon przód-tył,
- tłumik w czarny mat - zrobione

Wrażenia:
Pierwsze jazdy były dość toporne, najpierw sporo literatury, filmików, później wyuczenie dobrych nawyków,  no i ćwiczenia ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia.

Tylko oczekuje do weekendu , narzeczona się zakochała w jeździe jako plecaczek (ku mojemu ździwieniu), póki co jazda powolutku bo 15 pktów na koncie,

Przeżycia:
awaryjne hamowanie przy 120 km/h - zblokowanie przedniego koła i shimmy (prawie tankslapper) , na szczęście udało się wyprowadzić maszynkę, chociaż miotało mną jak szatan...,
zbyt gwałtowne dodanie gazu na 1 biegu - uślizg tylnego koła,  na pierwszej przejażdżce wydawało się to straszne, teraz raczej "normalne"
ale jakiś "nauczki" już są

Pozdro  i LWG!

a o to zdjęcie maszynki:

pająk

Wspaniała maszynka. Wspaniałe wprowadzenie. Witaj!!!  :)
mobile: 661 894 184                     A2Rh+

Kariot

Super sprzęt, witamy :)
796-314-945

Pdasiek

Dzięki za miłe słowa, mi też maszynka czym dłużej posiadam tym się bardziej podoba, docelowo jednak będzie coś bardziej turystycznego z racji że cel moich podróży to trasy z plecaczkiem. Ale na początek jest ok :)

Dżej Dżej

"Nie ważne dokąd, ważne że jeden ślad za tobą"

                    T: 605 067 402

TomekzCK

siemanko, a co do nauki to wiele jeszcze przed Tobą, zresztą jak przed każdym z nas :)
Tak łatwo pomylić głupotę z odwagą, a rozsądek z tchórzostwem.

prim76


MarcinCK


Rafał

Cześć :]

"zbyt gwałtowne dodanie gazu na 1 biegu - uślizg tylnego koła,  na pierwszej przejażdżce wydawało się to straszne, teraz raczej "normalne" "- hehehe  ;D


Za ile kupiłeś tą Kawę, jeżeli to nie tajemnica? :).
Zastanawiam się nad zmianą na coś innego, choć raczej biernie..
"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

Pdasiek

Tajemnica nie jest. 6000 zł ale sprzęt naprawdę w dobrym stanie, napęd w zapasie, oryginalne malowanie, no i naprawdę się super prowadzi.
Co do mocy to jest jej naprawdę sporo. Oglądałem i jeździłem fzs 600 z 99r i różnica jest dość spora, nie kupiłem bo miała czasze klejoną, napęd do wymiany, opone z tyłu też, i koleś chciał 6500 zł.
Ponoć 636 jest świetną maszyna, biorąc pod uwagę że jeździsz już fazerą to wg mnie byłaby to dobra zmiana.

Cezary

Cztery kółka potrafią poruszyć ciało,ale dwa ruszaja dusze..

Hans


lukaszbiel


Kuba`125

Witam , no to faktycznie okazja cenowa była ,niech się motong sprawuje  :)
Dziewięć pięć czteRRy ;D

Iza

witaj i gratuluję pomysłu na obszerny opis :)