26 Wrzesień 2020, 22:40:04

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2012/04/15 Jasna Góra! A co później??

Zaczęty przez mrchaos, 8 Luty 2012, 11:54:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gery

Nie ukrywam że upadek tej propagandowo-politycznej imprezy witam z zadowoleniem.
V2 czy V4 ale zawsze V:)

boodach

Ja tez byłem, nie pierwszy raz ale na pewno ostatni. kompletna masakra i to niekoniecznie z powodu pogody. Uczestników gdzieś z 1/4 w stosunku do tego co było np. rok temu. Ojczulkowie fantastycznie potraktowali tych, którzy nie przestraszyli się pogody, nie ma to jak polska gościnność ;) Zresztą, artykuł wyżej mówi wszystko.

prim76

A ja ze swojej strony powiem tyle że żaden wyjazd na Jasną Górę i święcenie pojazdów choćby przez samego papieża nie jest w stanie dać wam żadnej gwarancji  i bezpieczenstwa na drodze ale da wam ją tylko pojednanie śie z Bogiem przez krew Jezusa Chrystusa-to jest gwarancją waszego dożywotniego życia teraz i puzniej....PS   sprostowałem te wypowiedzi ponieważ błądzicie....

karola

Błądzić jest rzeczą ludzką .....

A tak w ogóle, to Ty tak serio ??????
Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

prim76

Całkiem serio.....badam pismo żeby wiedzieć jak się rzeczy mają....pozdro.

Rafał

Cytat: prim76 w 17 Kwiecień 2012, 14:32:21
A ja ze swojej strony powiem tyle że żaden wyjazd na Jasną Górę i święcenie pojazdów choćby przez samego papieża nie jest w stanie dać wam żadnej gwarancji  i bezpieczenstwa na drodze ale da wam ją tylko pojednanie śie z Bogiem przez krew Jezusa Chrystusa-to jest gwarancją waszego dożywotniego życia teraz i puzniej....PS   sprostowałem te wypowiedzi ponieważ błądzicie....



"Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy."    :-]
2 Kor 5,7
"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

Cezary

Przygladam sie calej tej sprawie i az mi sie w glowie nie miesci!!! :o. Juz w ubieglym roku mozna bylo stwedzic jak beda wygladaly kolejne wyjazdy do Czestochowy! Ciesze sie ze nie pojechalem bo szkoda byloby mi czasu i maszyny!!
Cztery kółka potrafią poruszyć ciało,ale dwa ruszaja dusze..

prim76

Aby sie wiara wasza nie gruntowała na mądrości ludzkiej ale na mocy Bożej...2.5 Koryntów      mój apel do wszystkich motocyklistów jest aby każdy z was indywidualnie się pojednał z Bogiem wtedy naprawdę znajdziecie sie bezpieczni i zbawieni już za życia otrzymacie tą pewność.....

Balcer


shpx

Tak patrzę na to z boku i czegoś kompletnie chyba nie rozumieją zarówno organizatorzy Gwiaździstego, włodarze Częstochowy jak i sami Paulini.

Częstochowa była (i będzie!) genialnym miejscem na rozpoczęcie sezonu. Główne powody działające już podświadomie to: Święty Obraz, przysłowiowa już "obrona Częstochowy" itp.
Ale miejsce to nie wszystko. Do stworzenia atmosfery potrzebujemy jeszcze ludzi!
I to wystarczyło.

Ja np. jeździłem tam, bo: 1. Jasna Góra; 2. Kupa ludzi, a co się z tym wiąże manifestacja motocyklonizmu (jeżeli takie słowo w ogóle istnieje). O samej idei Zlotu pojęcia nie miałem, miałem to w... :-) Jechałem się spotkać i porozmawiać z ludźmi - to oni są najważniejsi.

Teraz co mogły zyskać poszczególne grupy:
1. Organizatorzy: nowych członków, kreowanie wizerunku itp.
2. Miasto: kupę kasy (bo nie mam nic przeciwko skomercjalizowaniu imprezy, to wręcz naturalne, gdy ludzi kupa!) Ja się pytam, co w tym złego?
3. Paulini: przypominam, że to Słudzy Boży i dla nich najważniejsze powinno być dzieło ewangelizacji. Jak tego nie rozumieją - to ja przestaję ich szanować.

Co się zatem stało?
1. Organizatorzy się wypięli bo chyba ich wizja zrobiła się zbyt górnolotna i odstająca od rzeczywistości.
2. Miasto: chciało zarobić, czego nie mam za złe - wszak i tak chociażby za obsługę policji trzeba zapłacić...
3. Paulini: no tych klerykałów to już kompletnie przestaję rozumieć. Obrazili się na samych motocyklistów odmawiając im nawet mszy... w imię czego ja się pytam? Co to qr... jest za postawa? Od czego oni są? No wstyd normalnie...

I to tyle.
Jak dla mnie żenuaria po całości i niestety upadek największego ogólnopolskiego zlotu, otwarcia sezonu, święcenia motocykli...
Fajna sprawa była, ale się skończyła.

I proszę mi tu Pisma nie cytować, bo to już kompletny kleks...
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

prim76

Kolego moją myślą przewodnią tego dialogu jest przywrucenie wam świadomości że jazda w niby miejsca święte i kropienie motocykli to czysta RELIGIA której nienawidze ale za to kocham Pana Jezusa który jako jedyny jest wam w stanie zapewnić bezpieczeństwo i zupełną radość w tym świecie złym i przewrotnym-tyle z mojej strony.....zakończam ta dyskusje formalnie......pozdrawiam was.

Gery

Cytat: prim76 w 20 Kwiecień 2012, 17:06:38
Kolego moją myślą przewodnią tego dialogu jest przywrucenie wam świadomości że jazda w niby miejsca święte i kropienie motocykli to czysta RELIGIA której nienawidze ale za to kocham Pana Jezusa który jako jedyny jest wam w stanie zapewnić bezpieczeństwo i zupełną radość w tym świecie złym i przewrotnym-tyle z mojej strony.....zakończam ta dyskusje formalnie......pozdrawiam was.


Uffff.. ..nareszcie....To forum jest dla motocykilstów bez względu na wyznanie i światopogląd i nie wracaj tu juz z taką nachalną i narzucająca się  propagandą twojego wyznania i światopoglądu.
V2 czy V4 ale zawsze V:)