25 Wrzesień 2020, 22:35:59

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Kawasaki w800/w650

Zaczęty przez qwetom, 3 Październik 2011, 20:07:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

qwetom

Myślę o kupnie kawy w800 lub w650 z góry dzięki za opinie

Szczurkov

Oba wyglądają super. Natomiast zarówno 800 jak i 650 mają po 50KM, a troszkę mało..  no i te nietypowe rozmiary opon.. (ciężko będzie kupić dobrą gumę szosową w rozmiarze 100/90-19M/C 57H i tył 130/80-18M/C 66H). Po za tym brak szyby i już komfortowo w trasę nie polecisz, bo powyżej 120 boli. Ogólnie to bardzo ładne motocykle do miasta; tak zwane +100 do lansu.  ;) ;D
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

pablo

3 Październik 2011, 22:39:53 #2 Ostatnia edycja: 3 Październik 2011, 22:42:06 by pablo
Nie wiem jak jeździ W650/800, ale zastosowany w nim wałek królewski  to raczej chwyt wizualno marketingowy  - komplikuje budowę silnika i podraża koszt produkcji niewiele dając  w zamian.  Kawasaki (mimo całego szacunku dla tej marki) chyba "poszukuje straconego czasu" - w latach z których teoretycznie mógłby pochodzić taki motocykl była bowiem na etapie dwusuwów. Poza tym brakuje tu trochę konsekwencji:  jeśli  perfidnie "zrzynają" linię z brytyjskich klasyków to już trzeba było zostawić rozrząd OHV bo wtedy taki najczęściej stosowano, a nie silić się na oryginalność.  Jeśli  podoba Ci się  styl retro to może lepiej od razu Triumpha Bonevilla - przynajmniej jest w tym jakaś ciągłość tradycji  i  szlachetność marki - jak ktoś lubi :)
Człowiek mądrzeje wraz z wiekiem, niestety zazwyczaj jest to wieko od trumny.

qwetom

Słyszałem o triumphie nienajlepsze opinie no i cena zakupu nie jest zachęcająca. Co byście polecali na miłe moto na miasto plus na łykendowe śmiganko z plecakiem pzdr

Naitsabes

Zależy na jaki typ moto się zapatrujesz: turystyk, sportowo-turystyczny, cruiser?

T: Suzuki V-strom, Yamaha TDM
T-S: Suzuki Bandit S, Suzuki SV, Honda CBF, Yamaha FZ
C: Cruiserami nigdy się nie interesowałem ale może Kawasaki VN

Sprawa kasy jaką chcesz włożyć w moto jest dość kluczowa - będzie łatwiej coś polecić. ;)

W każdym razie nie polecam nakedów jeśli planujesz śmigać w trasy.

Kuba`125

Z Triumpf-em to jest chyba troszkę tak jak z Ducati  obydwie marki są wspaniałe, ale wymagają regularnego serwisu i dobrego mechanika, a jak się nie dba o sprzęt to każdy będzie miał jakieś bolączki.Osobiście brałbym Triumpfa marka legendarna i ma swoją historię.Sprzęt na pewno wyróżni się na drodze i da wiele radości z jazdy właścicielowi i poczucie,że ma się wyjątkowy motocykl ,więc może warto spróbować? Co do kawy to oby dwa modele są bardzo ładne ,ale ta marka też nie uchodzi za super bezawaryjną
Pozdrawiam i życzę udanego zakupu :)
Dziewięć pięć czteRRy ;D

pablo

4 Październik 2011, 19:08:50 #6 Ostatnia edycja: 4 Październik 2011, 22:21:14 by pablo
Zgodzę się z tym że zarówno za Bonneville jak i W650/800 cena może być relatywnie wysoka, ale bierze się to z tego że takie motocykle generalnie kupują ludzie którzy wiedzą czego chcą i raczej nie są to małolaty, a co  za tym idzie jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo że trafimy na zaniedbany czy zajeżdżony  egzemplarz. Drugi aspekt jest taki że przy ew. odsprzedaży nastąpi  stosunkowo niewielka utrata wartości, zresztą podobnie  jak przy wielu neoklasykach.
Jeśli chodzi o serwisowanie to na pewno Kawasaki ma pewną przewagę - nie trzeba wymieniać łańcucha rozrządu bo go nie ma :) Natomiast nic nie wiem o tym żeby Triumph wymagał jakiejś nadzwyczajnej opieki,  jeżeli ktoś zna jakieś szczegóły to proszę o przybliżenie tematu. 
Człowiek mądrzeje wraz z wiekiem, niestety zazwyczaj jest to wieko od trumny.

qwetom

Jeśli chodzi o kasę do do 12000 zł mogę wydać. Co do umiejętności to jest mój pierwszy sezon na moim zipku zrobiłem 4000 km. Raczej nie interesują mnie plastiki, myślałem o czymś do 60-70 KM mocy. Konieczne z wygodna kanapą dla pasażera.

tomekmajesty

no cóż jak mowa o triumphie to muszę się wtrącić ;)
jeżdżę na thunderbirdzie 900 już 4 sezony i ... nic się nie psuje ;D
motocykl cały z METALU, nie jak japonia z plastiku ;)
chromy mają 13 lat :o i ciągle wyglądają jak nowe :)
motocykl świetnie się prowadzi, no może ci z krótszymi odnóżami mogą mieć problem podczas manewrów :D
jeżdziłem też na kawce w650, świetny, elastyczny silnik, niestety bez powera, ale bardzo przyjemny do jazdy
motorek klasyczny i  swietnie wykonany, sam metal, dobry chrom, bedzie służył wiele lat
zresztą bonnie też
motocykle klasyczne są piękne i utrzymują dobrą cenę przez wiele lat, za mojego triumpha dealer HD dawał mi 16500, co za motocykl 13 letni jest chyba dość dobrą ceną ;)
osobiście polecam klasyki, mają duszę i są piękne :)
go your own way