21 Wrzesień 2020, 22:32:17

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



taxi na motocyklu

Zaczęty przez sebo, 7 Maj 2011, 23:25:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

sebo

http://www.tvp.pl/lodz/aktualnosci/inne/taxi-motocykl/4448780

no i co Wy na to, może otworzymy korporację w Kielcach (przyjemne z pożytecznym)
Najlepiej w trójkącie (HONDA + YAMAHA + JA)

Sebastian  tel. 692 - 237 - 708

Balcer

Sebo ok ale ja byłbym sceptyczny do takiej formy wożenia ludzisk. Niech ci się trafi kolo nie mający pojęcia jak się zachować na motocyklu i podróż na drugi koniec Kielc będzie jak wyprawa na drugi koniec Polski. Miałem taką przyjemność, wiozłem osobnika/czkę i co zakręt to ono w drugą stronę się wychyla i na nic zdały się tłumaczenia aby się składało razem ze mną.  Na marginesie wtedy jeździłem IŻem i prędkości były raczej nie wielkie, a po dojechaniu pot lał się po du..ie!
Pozdrawiam

Bienias

pomysł bardzo fajny i super, że ktoś takie coś już realizuje

zastanawiają mnie tylko kwestie oprócz tych już wspomnianych (trudny pasażer) kwestie kasku tj. czy taki "taksówkarz" wozi ze sobą np. rozmiar XL i mniejsze głowy sobie pływają w takiej skorupie
no i właśnie jak wygląda uzgadnianie opłat tj. za każdym razem zerowany licznik i jakaś kwota za kilometr? Czy może za czas...
do tego jeszcze kwestia bagażu, bo bez kufra to ciężko byłoby przewieźć chociażby kobietę z torebką

ewentualny wypadek, znając życie to klient wytoczyłby sprawę, chyba że przed przejażdżką podpisywałby, że wsiada na własną odpowiedzialność,
ogólnie ciekawe jak to się ma do kwestii prawnych czyli faktycznych taksówek, taksometrów etc.

do tego jak łapać klientów? Zostaje chyba tylko stanie na przysłowiowym słupku, bo jakikolwiek system komunikacji typu radio raczej odpada...

aczkolwiek pomysł naprawdę mi się podoba i myślę, że znalazłby wielu klientów szczególnie w zatłoczonych miastach

denwer

Moja Iwona nie lubi jeździć moto. Jeździmy codziennie do Leclerca  z rana na serwis. Namówiłem ją żeby raz się przejechać i ... No i stwierdziła że jak będzie pogoda to jeździmy moto. A czemu ? puszką droga przez całe miasto w dwie strony zajmowała nam godzinę albo dłużej. Moto 10-15 min w jedną stronę. Przy dzisiejszych zakorkowanych Kielcach (jeszcze jak pozamykają strategiczne ulice) to moto/skuter/rower jest jedyną alternatywą.
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/