24 Wrzesień 2020, 07:20:28

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2011/04/28 Motocykliści na bus pasach?

Zaczęty przez kali, 28 Kwiecień 2011, 17:02:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Naitsabes

1 Maj 2011, 22:31:47 #15 Ostatnia edycja: 1 Maj 2011, 22:35:13 by Naitsabes
Cytat: Szczurkov w 30 Kwiecień 2011, 13:21:59
Ja sądzę że noże są ok. To żon powinno się zakazać..  ;)


Offtop ale popieram :P :P

Cytat: Jaszczur w 30 Kwiecień 2011, 14:43:55
Denwer napisałem jakie ja mam zdanie na ten temat. Na razie motocykli jeszcze tak dużo nie ma więc przeciskanie się w korkach nie jest aż takim problemem przynajmniej dla mnie.
Podchodząc do tematu z innej strony możliwość poruszania się motocykli jednośladowych po bus pasach rozwiązała by odwieczny problem jazdy po liniach rozdzielających pasy jezdni.


Czy jest ich dużo czy nie 'przeciskanie się' nie jest najbezpieczniejsze, a często irytuje kierowców aut do tego stopnia, że są w stanie otworzyć drzwi czy ci lekko zajechać drogę by uniemożliwić przejazd. Udostępnienie bus pasów motocyklistom znacznie przyczyniłoby się do zwiększenia naszego bezpieczeństwa. Nie rozumiem Pawle czemu jesteś temu przeciwny. Na bus-pasach czy na normalnych pasach ruchu, Ci wspomnieni przez Ciebie 1/4milowcy są i wariować będą czy to motocyklami czy puszkami. W rzeczywistości bus-pasy w znacznym stopniu się marnują - dlaczego więc nie zezwolić jazdy po nich jednośladom?

jaszczur

Cytat: Naitsabes w  1 Maj 2011, 22:31:47
Czy jest ich dużo czy nie 'przeciskanie się' nie jest najbezpieczniejsze, a często irytuje kierowców aut do tego stopnia, że są w stanie otworzyć drzwi czy ci lekko zajechać drogę by uniemożliwić przejazd. Udostępnienie bus pasów motocyklistom znacznie przyczyniłoby się do zwiększenia naszego bezpieczeństwa. Nie rozumiem Pawle czemu jesteś temu przeciwny. Na bus-pasach czy na normalnych pasach ruchu, Ci wspomnieni przez Ciebie 1/4milowcy są i wariować będą czy to motocyklami czy puszkami. W rzeczywistości bus-pasy w znacznym stopniu się marnują - dlaczego więc nie zezwolić jazdy po nich jednośladom?

Wybiegam trochę z tym jak denwer z nożami ;) ale mam też na uwadze pieszych. W tej chwili jak jest korek piesi przechodzą pewnie miedzy samochodami a na bus pasach jak coś to widzą z daleka autobus bo duży. Jak będzie ktoś jechał motocyklem, który o tym zapomni lub nie zauważy pieszego gdyż zasłoni mu większy samochód o potrącenie nie trudno, a pieszy ma pierwszeństwo. Tu ma na myśli pieszych przechodzących od pasa wewnętrznego do zewnętrznego inaczej pisząc od pasa rozdzielającego jezdnie do pobocza np. na ul. Warszawskiej.

wlodek

 W zupełności zgadzam się z JASZCZUREM , czasami piesi biegną na oślep sam już doświadczyłem takiego zdarzenia.
PIOTR WŁODARZ

jaszczur

Cytat: Naitsabes w  1 Maj 2011, 22:31:47
... a często irytuje kierowców aut do tego stopnia, że są w stanie otworzyć drzwi czy ci lekko zajechać drogę by uniemożliwić przejazd...

Czytałem o tym że niektórzy potrafią otworzyć drzwi. Osobiście nie spotkałem się z tym. Czy ktoś z Wa się z tym spotkał???
Co do kierowców, którzy jadą jak najbliżej środa jezdni są to przeważnie niedzielni lub powiatowi kierowcy, którzy w korku muszą widzieć ile ma samochodów przed sobą - ja osobiście staram się zatrzymać  na wysokości przedniego koła takiego delikwenta i zagrać mu lekko z rurki a jak ma otwarte okno to na wysokości okna wtedy efekt jest leszy - czasami o mało nie wjedzie na krawężnik :D.


PS. Każdemu z nas stojąc w korku w samochodzie czasami zdarzy się zamyślić i nie robić wcześniej odstępu. Tu też bądźmy trochę bardziej tolerancyjni puszek :). Mogę powiedzieć, śmiało że w Kielcach w tym roku świadomość kierowców jest większa i chętniej przepuszczają w korkach. Średnio na 10 samochodów 5-7 robi "marginesik".

Naitsabes

Cytat: Jaszczur w  3 Maj 2011, 17:10:36
Czytałem o tym że niektórzy potrafią otworzyć drzwi. Osobiście nie spotkałem się z tym. Czy ktoś z Wa się z tym spotkał???


Niestety tak. W sumie można by powiedzieć. że 2 razy. Raz otworzył drzwi innym razem podjechał tak bym się nie zmieścił.

jaszczur

Cytat: Naitsabes w  5 Maj 2011, 17:54:57
Cytat: Jaszczur w  3 Maj 2011, 17:10:36
Czytałem o tym że niektórzy potrafią otworzyć drzwi. Osobiście nie spotkałem się z tym. Czy ktoś z Wa się z tym spotkał???


Niestety tak. W sumie można by powiedzieć. że 2 razy. Raz otworzył drzwi innym razem podjechał tak bym się nie zmieścił.

Tu musiała być kobieta chciała Cię zaprosić do środka ;)

shpx

Jak dla mnie: problem z pieszymi jest wyimaginowany.
Pieszy, niezależnie od tego czy wędruje po zwykłym pasie w korku, czy buspasie - jest obowiązany do zachowania najwyższej ostrożności oraz jak najszybszego opuszczenia w/w pasa. Tutaj nie ma znaczenia czy to jest pas specjalny, czy nie - pieszego na nim być nie powinno. Miejsce pieszego nie jest na jezdni, tylko na chodniku.
Równie dobrze możemy zakazać jazdy jednośladom po jakimkolwiek pasie - bo jest mniejszy, mniej widoczny i może go pieszy nie zauważyć. Kuriozum!
Przypomnę, że w Europie Zachodniej można bez kłopotów korzystać z buspasu jednośladem, a tam kultura w kierunku praw pieszego na jezdni jest znacznie bardziej rozwinięta niż u nas.
Dlatego Jaszczur - Twój argument upada.

Z doświadczenia:
- najwyższa świadomość kierowców jest w Warszawie - zostawiają miejsce itp.
- wysoka świadomość kierowców występuje w Trójmieście (podobnie na Śląsku)
- relatywnie niska świadomość we Wrocławiu, ale ogólnie Wrocławianie są nieuprzejmi na drodze
- w Kielcach to doprawdy kiepsko wygląda... (i jestem tu delikatny w epitetowaniu).

Najgorzej zachowują się kierowcy powiatowi, dlatego im większy ich udział w ruchu miejskim tym gorzej kultura na drodze wygląda. Niestety - takie są wnioski postrzegane moimi oczami.

Absolutnie nielogiczne i nieuzasadnione prawnie jest zakazywanie poruszania się jednośladom po buspasach.
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

jaszczur

6 Maj 2011, 11:45:56 #22 Ostatnia edycja: 6 Maj 2011, 13:16:59 by Jaszczur
Fajnie Szymon że zacząłeś o kulturze w miastach w stosunku do motocyklistów.

- Kraków byłem z dwa razy i kierowcy w ogóle nie zwracają uwagi na motocyklistów - margines w korkach.
- Kielce z powiatowymi kierowcami fatalnie  ale ogólnie lepiej niż dwa 1-2 lata wcześniej.

http://www.youtube.com/watch?v=lFUoq8iR-30&feature=player_embedded ;)

jaszczur

Cytat: MarcinKielce w 30 Kwiecień 2011, 02:24:58
...
PS A co z quadem w tej sytuacji ??
PS2 Pan na rowerze też dostanie 100zł i 1pkt??

Quady nie jest jednośladem.
Pan na rowerze jak pokaże, że ma prawo jazdy do 100zł i 1pkt, jak nie ma prawka to tylko 100zł - tak mi się wydaję ale nie mam pewności.

Jager

Myślę, że sama zasadność i celowość wydzielenia bus pasów w kielcach - i to w czasie gdy tyle ulic jest zamkniętych bądź przebudowywanych - jest wysoce dyskusyjna. Miasto jest zakorkowane , kierowcy nerwowi w efekcie mamy szereg nieciekawych zachowań na drodze i mnie to w zasadzie nie dziwi. Większość z nas - szczególnie starszych nieco kielczan-  nadal ma przed oczyma puste niemal ulice, którymi śmigało się bez przeszkód (zapewne pamiętacie jedyne zakorkowane miejsce sprzed lat to IX wieków na odcinku od Warszawskiej do ronda) - to także pobudza naszą irytację. No ale nasi włodarze postanowili tak jak na załączonym obrazku widać i to w praktyce oznacza, że my jako kierowcy musimy się poddać takiej a nie innej organizacji ruchu. Bus pas jest pasem wyłączonym dla innych pojazdów i choć czasem może się wydawać, że mogłoby nim lecieć kilkanaście jednośladów bez kłopotu i zagrożenia to jednak w praktyce tak nie jest. Jak się tak zastanowić to zagrożenie jest i to nie małe. Własnie dla samych motocyklistów nade wszystko. Inna zaś kwestia jest taka że jak "kowalski" w matizie zobaczy, że ktoś motorem śmiga bez kłopotu puściutkim pasem bus to stwierdzi - cholera a czemu nie ja? to on jedzie a ja mam stać? i tez pojedzie. Za chwilę "nowak" zobaczy, że jedzie "kowalski" i w efekcie za kilka minut bus pas będzie dokładnie zakorkowany .... taka jest polska mentalność niestety i obawiam się że wody w wiśle hektolitry upłyną nim się coś zmieni.
Podpis nieprawidłowy. Wprowadź nowy podpis.

azrael88

Mimo że wolałbym jeździć bus pasami to zgadzam się z Jagerem, to dość ryzykowny manewr szczególnie dla nas jak i pieszych. Dużo jeżdżę po Warszawskiej i chęć jazdy buspasem mam przeogromną, ale zdaję sobie sprawę jak groźny może być szybki mały jednoślad dla "cywila" na jezdni i kierowców w puszkach, którzy nie spodziewają się nas nadjeżdżających z prawej.

shpx

Z całym szacunkiem - nie zgodzę się z Wami.
I bynajmniej patrzę tutaj na temat spoza perspektywy Kielc (a może zwłaszcza dlatego!).

Nie wolno się ograniczać jedynie do własnego ogródka (np. Kielce), bo nie tylko u Was buspasy budzą kontrowersje.
Co to za określenie "szybki mały jednoślad"? W mieście jest ograniczenie do 50km/h. Nikt nie mówi, żeby po buspasie zasuwać jak na autostradzie. Do wszystkiego trzeba podchodzić z głową. Buspas niczym się nie różni od innego pasa ruchu poza wyłączeniem kto z niego korzystać może, a kto nie.
Jeżeli jedziecie wielopasmową ulicą i widzicie pas wolny, to zastanawiacie się nad bezpieczeństwem zajęcia tego pasa, czy ufacie w przestrzeganie przepisów ruchu drogowego u innych kierowców?
Jeżeli to pierwsze, to już zaczynam rozumieć, czemu w CK jest tylu "mistrzów lewego pasa" (o czym pisałem w innym wątku, dawno temu).

"Nowak" zauważy, że jedzie po buspasie jednoślad, zobaczy również, że buspas to jednośladowi umożliwia (informacja na znaku). Zauważy, że opłaca się przesiąść na jednoślad - będzie mógł również skorzystać. Jeżeli skorzysta autem - dostanie mandacik.
W Gdańsku i/lub w Warszawie Straż Miejska tylko czeka na takich amatorów - spora nieuchronność kary.
"Kowalski" nie pójdzie w ślady "Nowaka" zwłaszcza, jak zobaczy, że tamten płaci karę...
Pójdzie natomiast w ślady jednośladu - sam będzie chciał takowy posiadać.

Jedna uwaga: nie równajmy w dół, ale równajmy w górę! Jak ma być lepiej skoro wszyscy tylko się obawiają...?
Błędne koło! Z takim podejściem trudno o zmianę (na lepsze!).
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

pat

sphx - 100% zgadzam się z tobą - fajnie, że to opisałeś bo mnie się nie chciało tyle klikać ;)

a najbardziej podoba mi się stwierdzenie "nie równajmy w dół, ale równajmy w górę!" - w tym kraju jest tyle przypadków odwrotnego myślenia, że czasami ręce opadają...
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

jaszczur

Podałem jeden przykład dlaczego jestem na nie przy okazji poznaliśmy jakie są opinie innych motocyklistów i jak traktowani są motocykliści w innych miastach :).

Czytając ostanie posty nasunęło mi się pewne pytanie?
Pod znakami zakazu parkowania są czasami tabliczki nie dotyczy pojazdów poniżej 3,5t itp. moje pytanie kto decyduje o tej tabliczce? Wydaje mi się że Miejski Zarząd Dróg w Kielcach.
Jeżeli tak to czy można spróbować w samych Kielcach wprowadzić dodatkowe tabliczki przy bus pasach. Nie dotyczy motocykli. Nie wiem czy jest to zgodne z prawem ale można się zwrócić z zapytaniem w tej sprawie do drogówki podczas najbliższego Otwarcia Sezonu Motocyklowego.


Balcer

Jestem Ciekaw czy padło pytanie odnośnie BUS-pasów Dajcie znać ! A co do sensu motorków na prawym pasie to zgadzam się z SHPX!!
Pozdro!