25 Październik 2020, 00:15:36

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Nie da się wyłączyć długich świateł.

Zaczęty przez Motorynka, 6 Kwiecień 2011, 23:08:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

Motorynka

Hehe, jak to czasem wystarczy miec pod reka nie mechanika, ale kierowce tira :)
Kiedy wlaczalam zaplon w Gixerku wszystko bylo ok, ale jak wlaczylam dlugie swiatla (lub bez zapalania dlugich pojezdzilam troche i... nie wiem jaki byl drugi czynnik wplywajacy na samoistne wlaczenie sie dlugich swiatel) to nie moglam ich juz zgasic.
Pytalam mechanikow, elektrykow co moze byc przyczyna tego, ze nie moge zgasic dlugich siwatel w Gixerku.... i nikt nie potrafil mi pomoc, nawet rozebealam na czynniki pierwsze pstryczek w kierownicy, az w koncu posluchalam meza i sprawdzilam co?  ŻARÓWKĘ :))
Poniewaz mam zarowke H4 (a nie mialam pojecia jak ona dziala) okazalo sie ze jak sie spali nawet tylko jeden zarnik (a H4 ma dwa zarniki - to dla niewiedzacych) to nie bedzie dobrze dzialac. I tak po wymianie zarowki wszystko dziala :)

Fafik

7 Kwiecień 2011, 01:48:28 #1 Ostatnia edycja: 7 Kwiecień 2011, 02:11:40 by Fafik
Wielki Brat jest pod wrażeniem.....  ;)

sorry Kasia, nie mogłem się powstrzymać. A tak poważnie dobrze wiedzieć!
moja ciuchcia :)



Na drogach pełno jest szaleńców, pchają się na trzeciego, jeżdżą jak wariaci.....naprawdę......czasem aż ciężko ich wyprzedzić...:)

pat

Noooo to DZBAN PIWA należy się Jacowi :) :) :)
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

Rafał

Zauważyłem ostatnio, że u mnie nie da się włączyć długich :P. Jeszcze nie grzebałem, ale sprawdzę to przy najbliższej okazji :)
"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

Motorynka

Hehe Fafik, spoko, nastepnym razem pojde do WIELKIEGO  BRATA do pokoju zwierzeń i dopiero mu rura zmieknie :P :P :P   

Cytat: pat w  7 Kwiecień 2011, 13:38:49
Noooo to DZBAN PIWA należy się Jacowi :) :) :)


... nooo, juz ja mu dam PIWO!! :P

jaszczur

Cytat: mOtOrynka w  6 Kwiecień 2011, 23:08:03
Hehe, jak to czasem wystarczy miec pod reka nie mechanika, ale kierowce tira :)
Kiedy wlaczalam zaplon w Gixerku wszystko bylo ok, ale jak wlaczylam dlugie swiatla (lub bez zapalania dlugich pojezdzilam troche i... nie wiem jaki byl drugi czynnik wplywajacy na samoistne wlaczenie sie dlugich swiatel) to nie moglam ich juz zgasic.
Poniewaz mam zarowke H4 (a nie mialam pojecia jak ona dziala) okazalo sie ze jak sie spali nawet tylko jeden zarnik (a H4 ma dwa zarniki - to dla niewiedzacych) to nie bedzie dobrze dzialac. I tak po wymianie zarowki wszystko dziala :)

Żarówka ma 3 przewody jeden + i dwa - albo odwrotnie. Żarówka ma w sobie dwa żarniki czyli kawałki przewodu w próżni, które "świecą". Zapalenia żarników polega na doprowadzeniu - czyli masy. Po włączaniu stacyjki prąd jest w żarówce ale zapali się ona dopiero po tym jak będzie masa. Możliwe Kasiu, że u Ciebie żarniki po prostu się zwierały. Możliwe że żarnik od długich był pęknięty i zwierał się z żarnikiem od świateł mijania czyli dostawał masy. Jak wyłączyłaś światła mijania do żarnik się kurczył i nie zwierał. To wytłumaczenie lekko techniczne.
Ja osobiście pewnie szukał bym w kostce do której wkłada się żarówkę czy nie ma zwarcia.

Motorynka

no wlasnie ja nie wiedzialam ze powinny byc dwa zarniki i jak wyjelam zarowke i zobaczylam ze jest jakas sprezynka cala myslalam ze jest ok, ale jacek mi wytlumaczyl ze musza byc dwa i wtedy zobaczylam ze druga sprezynka luzno lata :) wiec mimo ze swieci to po prostu zle dziala.