2011/03/13 godz. 13:00 - Wypad na zupkę :)

Zaczęty przez jaszczur, 8 Marzec 2011, 15:26:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

jacu


[/quote]

PS Jacu KLV czy DL kupiłeś? - co by nie było , gratuluję  :)
[/quote]

witam Dziki kupiłem KLV identyko jak ma szczurkov szukałem Dl lub klv i trafił się ten więc łyknąłem a swoją drogo to wiesz jak trudno u nas kupić dobry sprzęt...

ja chyba o 13 nie dam rady mamy umówiony rodzinny obiadek a poza tym te łyżwy jak coś to bede dzwonił do szczurkova
GG 4875121

sz_kamil

Niestety ja odpadam leze w lozku obolaly i straszny katar mam . Musialo mnie wczoraj przewiac jak gazniki regulowalem

Kuba`125

Cytat: sz_kamil w 13 Marzec 2011, 11:42:05
Niestety ja odpadam leze w lozku obolaly i straszny katar mam . Musialo mnie wczoraj przewiac jak gazniki regulowalem


Niestety ja też odpadam-znowu >:( sprawdzian ,o którym sobie przypomniałem dziś rano ,miłej zabawy bo piękna pogoda
Dziewięć pięć czteRRy ;D

Gajowy

Na zupę nie zdążyłem , ale tez było fajnie ;)
tel.606-703-763

Szczurkov

My byliśmy jeszcze w Staszowie no i 200km pękło. Pogoda super. Drogi dziurawe i dużo piachu. Ogólnie było bardzo fajnie.
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

kubek

No ten odcinek przed Staszowem jak z Dakaru

jaszczur

Szczurkov rozumiem Cię musiałeś się trochę przejechać jeszcze. Dziś jakoś nie mogliśmy się zebrać żeby pojeździć sporo postojów i stanowczo za krótkie odcinki.
Za to wielu z nas odczuło różnice w tankowaniu moto.

Szczurkov

Co się odwlecze to nie uciecze. Następnym razem ustalimy trasę wcześniej.  ;)
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347


Motorynka

a my smignelismy na lodowicho i bylo fajnie, a byl to ostatni dzien lodowiska w tym sezonie.
a tu kilka fotek ze spotkania
https://picasaweb.google.com/motorynia/Lodowisko#5583673941214513314

jaszczur

14 Marzec 2011, 11:02:25 #25 Ostatnia edycja: 14 Marzec 2011, 11:06:47 by Jaszczur
Cytat: Radek w 13 Marzec 2011, 22:03:06
Ja dziś zaliczyłem Wawel 8)
https://picasaweb.google.com/RadekMaciek/Sezon2011?authkey=Gv1sRgCJDnp-2w04XZYg#5583641095899397426

Szkoda, że nic nie napisałeś wcześniej.  Chyba ze był to samotny wypad lub w dwójkę to co innego :D
Sam myślałem nad Krakowem ale nie wiem czy byli by chętni na dalsza trasę. Ania bardzo chciała jechać a jeszcze spodni nie ma i mogło by ja za bardzo wywiać po nogach.
Jak pogoda dopisze za tydzień można zaliczyć najazd na Wawel :). Na razie prognoza 16 dniowa nie jest pesymistyczna :(


pauluss

Do radka.
Właśnie wydawało mi się że mineliśmy się na trasie Kielce - Jędrzejów  w Tokarni około 16-10-16.20. Akurat jechałem z rodzinką 400 i mijaliśmy jakie motory i nawet mówię do Justyny że chyba Radek jechał:) no i jak widac się nie pomyliłem.Pozdrawiam
USŁUGI BHP I PPOŻ
TEL 663789026 - PAWEŁ

Radek

Cytat: Jaszczur w 14 Marzec 2011, 11:02:25
Cytat: Radek w 13 Marzec 2011, 22:03:06
Ja dziś zaliczyłem Wawel 8)
https://picasaweb.google.com/RadekMaciek/Sezon2011?authkey=Gv1sRgCJDnp-2w04XZYg#5583641095899397426

Szkoda, że nic nie napisałeś wcześniej.  Chyba ze był to samotny wypad lub w dwójkę to co innego :D
Sam myślałem nad Krakowem ale nie wiem czy byli by chętni na dalsza trasę. Ania bardzo chciała jechać a jeszcze spodni nie ma i mogło by ja za bardzo wywiać po nogach.
Jak pogoda dopisze za tydzień można zaliczyć najazd na Wawel :). Na razie prognoza 16 dniowa nie jest pesymistyczna :(


Również żałuję, ale do ostatniej chwili nie wiedziałem czy pojadę. Nawet zadzwoniłem do znajomych że nie jadę.
Wyjeżdżali o 11:30 a ja wróciłem do domu o 11:00, ubranko, odpaliłem, tankowanie i złapałem ich w ostatniej chwili - nawet nie wiedziałem gdzie jadą, że do Krakowa na żurek dowiedziałem się na miejscu.

pauluss - to byłem ja 8) +5 maszyn, GoldWing, 2 Vulcany, VRoad i Fazer

Sezon dopiero rusza, jeszcze to nadrobimy.

A tak przy okazji - odpaliłem maszynę po zimowym śnie (nie miałem nawet czasu sprawdzić oleju i ciśnienia w oponach) i trochę się zastanawiałem czy będzie ok; ale maszyna szła jak burza bez najmniejszych problemów. BMW to jednak klasa...

tomekmajesty

ja jak zwykle samotnie i w poniedziałek :D
standartowa trasa Kielce-Morawica-Chęciny-Małogoszcz-Bolmin-Polichno-Chęciny-Słowik-Dyminy
to jest na rozruszanie sprzęta 60 km, a olej już wymieniony, opony nowe, regulacje zrobione, sprzęt chodzi bezuwagowo, w końcu to triumph a nie japonia, hehe ;)
dzisiaj też wyruszam na trasę Pierzchnica-Chmielnik-Pińczów-Kazimierza
trzeba poznawać lokale trasy, zresztą bardzo fajne, mało diur, nowe częściowo drogi, mały ruch :)
takie lubię, ponieważ jeżdżę lajcikowo, 70-90 km/godz, chociaż mogę ponad 200 ;D
ale czasem jak mnie jakaś plastikowa szlifierka wkurzy to też ..... :D
go your own way