25 Październik 2020, 00:46:36

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



2011/08/06 Wakacje - trasa na południe Europy

Zaczęty przez pat, 5 Marzec 2011, 23:27:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

pat

Cześć Wam

Ponieważ już zostałem zjechany przez Jaca że się nie pochwaliłem planami na wakacyjną trasę (co miałem zrobić w najbliższym czasie) to postanowiłem przyspieszyć trochę temat i napisać jakie mamy plany...


... a więc. Jeśli wszystko się uda to w sierpniu chcielibyśmy udać się na wyprawę po Europie. Plan póki co jest bardzo wstępny i może ulec zmianie, szczególnie jeżeli pojawią się chętni na wspólny wypad...

Na chwilę obecną planowany wyjazd jest na 06.08.2011 (sobota) rano - dlaczego akurat 06.08.2011 - gdyż chcielibyśmy wziąć udział w (przynajmniej 50% naszej populacji) ;) w festiwalu w Gucy o czym pisała Karola http://www.motocykle.kielce.com.pl/forum/index.php/topic,1403.0.html
Dzień 1 - mamy do przejechania ok 600km do Budapesztu (tam nocleg wraz z wieczornym zwiedzaniem).
Dzień 2 - dojeżdżamy ok 530km do Gucy. Tam wieczór jest mam nadzieję owocny ;)
Dzień 3 - Guca - relaks
Dzień 4 - j.w.
Dzień 5 - przez Czarnogórę lub Bośnię (do uzgodnienia) jedziemy do Chorwacji ok 400km lub zostajemy w Czarnogórze na kąpiele i jeden nocleg.
Dzień 6 - rano wyjazd (rano ale nie o świcie) ;) i po przejechaniu ok 450km wzdłuż wybrzeża zatrzymujemy się na wypoczynek i nocleg.
Dzień 7 - rano wyjazd (rano ale nie o świcie) ;) i ok 350km do przejazdu do granicy z Włochami... później odpoczynek...
Dzień 8 - dojazd do Wenecji ok 170km - zwiedzanie i nocleg
Dzień 9 - do południa zwiedzanie Wenecji a popołudniu wyjazd do Mediolanu ok 260km - Mediolan Nocą i nocleg
Dzień 10 - Zwiedzanie Mediolanu, a popołudniu wyjazd do Zurychu ok 270km
Dzień 11 - Zwiedzanie Zurychu.
Dzień 12, 13 - Trasa po Szwajcarii - gdzie jeszcze nie wiemy
Dzień 14 - wyjazd do Salzburga ok 450km i zwiedzanie
Dzień 15 - wyjazd do Wiednia ok 320km i zwiedzanie
Dzień 16 - Powrót do CK ok 550km

Łącznie ok 4350km do przejechania w 2 tygodnie.

Inne opcje - to możliwość pojechania w drugą stronę tak aby w Gucy wylądować ok 11.08.2011

Jeżeli znajdzie się ktoś zainteresowany takim planem podróży to na spotkaniu możemy pogadać o szczegółach - my mamy już jakiś zarys ale o zmianach możemy porozmawiać (dotycz to przede wszystkim noclegów).

Ponieważ czasu na zwiedzanie nie będzie zbyt wiele to jako zwiedzanie rozumiem włóczenie się po mieście i oglądanie starego miasta czy zabytków z zewnątrz - jakieś piwko pod parasolkami itp.

Tak jak pisałem plan jest wstępny i kalendarzyka z godzinami wyjazdów jeszcze nie mam - i nie zamierzam ;)

To chyba tyle... Chętnych zapraszam
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

jacu

Ja miałem w tym roku kilka planów wyjazdu ostatnia opcja to rumunia z głównym założeniem przejechania transalpiny i transfogarskiej
a ty kusisz kusisz i musze pomyślec czy sie z wami nie wybrać
jak sie spotkamy obgadamy temat
GG 4875121

pat

No to widzę że masz ten sam pomysł co i ja (tyle że nie wiem czy na ten sezon)... :) Bałkany to ostatnio coś o czym myślę bardzo często...

Pogadamy i pomyślimy - tak jak pisałem plan jest wstępny (do sierpnia to jeszcze może się wiele rzeczy wydarzyć).
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

robert73

Widac ze Italie to masz zamiar wszystko przeleciec autostrada. Na Wenecje co by sie nie przemeczyc bieganiem najlepiej przeznaczyc 2 dni, Cemping jest niedaleko mostu Della Liberta- most wolnosci gzies okolo 3 km w strone lotniska i tam proponuje zostawic moto i pojechac autobusem bilety w kasie kempingu a przystanek na wprost bramy. Wyzerka w MC najtaniej ewentualnie jakas kuchnia wschodnia. Do Milano przejazd autostrada to koszt okolo 15 euro. Proponuje nie przeginac z predkoscia jest zamontowany system TUTOR, ktory robi wszystkim zdjecia i mierza czas przejechanego odcinka jak przegniesz to do domciu przyjdzie niespodzianka. Jezeli jestes zainteresowany moge podac trase przez gory min. Passo Stelvio najwyzej polozona przelecz w dolomitach i raj dla 2oo.

pat

Cytat: robert73 w  6 Marzec 2011, 13:47:24
Jezeli jestes zainteresowany moge podac trase przez gory min. Passo Stelvio najwyzej polozona przelecz w dolomitach i raj dla 2oo.


Jasne, że jestem :) póki co na same drogi nie patrzyłem ale tam gdzie się uda to wolę pojechać ładną trasą a nie autostradą...

Co do 2 dni w Wenecji - zobaczymy jak będzie ;)
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

jaszczur

Pat szacun trasa bardzo ambitna. Dwa tygodnie w siodle :)

robert73

Tak zapytam z ciekawosci bo wszyscy z kraju to zaliczaja sameDolomity a Apeniny od Florencji az do Rzymu tez sa piekne a tras dla moto jest multum i ciekawych miejsc tez.

jacu

można objechać jezioro Como koło milanu kiedyś tam byłem ale nie turystycznie

Cytat: pat w  6 Marzec 2011, 13:29:14
No to widzę że masz ten sam pomysł co i ja (tyle że nie wiem czy na ten sezon)... :) Bałkany to ostatnio coś o czym myślę bardzo często...

Pogadamy i pomyślimy - tak jak pisałem plan jest wstępny (do sierpnia to jeszcze może się wiele rzeczy wydarzyć).


u mnie też plany jeszcze nie sprecyzowane ale chciałbym te bałkany objechac w tym roku możemy chociaż połowe trasy zrobić bo szwajcaria i austria to mnie nie bardzo w tym roku ciągnie ale włochy owszem tylko jak to wszystko pogodzić
GG 4875121

pat

Jacu, postaram się być w piątek w Galeonie to pogadamy... może coś się uda wymyślić wspólnego :)
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

karola

Ale fajnie  :)
My jeszcze nie wiemy kiedy wylądujemy w Gucy, ale raczej bardziej koło 11-go sierpnia.
A Czarnogóra jest na prawdę  godna polecenia  ;D Tylko te serpentyny bez barierek... :o
Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

kubek

Widzę że w 2011 szykuje się najazd na południe. Ja w lipcu planuje Stambuł przez Transfogarską.

pat

15 Lipiec 2011, 11:48:13 #11 Ostatnia edycja: 15 Lipiec 2011, 11:50:49 by pat
Odświeżam wątek jako, że trochę czasu minęło, trochę się pozmieniało i w ogóle...

Wyjazd przenosimy na 20.08.2011 powrót planujemy na 04.09.2011 zmieniła się również trasa i priorytety ;)

Jeżeli ktoś będzie chętny zabrać się z nami to zapraszamy wówczas możemy omówić zasady noclegów i tras ale z grubsza planujemy dojechać nad Morze Czarne w Bułgarii (Słoneczny Brzeg) i tam spędzić ok 4-5 dni. W trasie chcemy zobaczyć inne kraje z kanapy motocykla i bardzo pobieżnie obejrzeć 6 stolic Europy (pobieżnie gdyż na każdą będzie tylko kilka godzin) ale wystarczy aby przejść się po centrum zobaczyć jak się tam żyje może wypić jakieś piwko i rano jechać dalej. "Zwiedzanie" będziemy uskuteczniać po dojechaniu na miejsce czyli w godzinach popołudniowych... ale ważniejsza jest sama jazda i w miarę możliwości zrobienie fajnych tras...

... i tak ruszamy z CK w sobotę rano -> Brno (to nie stolica ale ponoć ładne miasto a odbijanie do Pragi nie ma większego sensu) ->

Bratysława (tu będzie sporo czasu na zwiedzanie gdyż z Brna jest niedaleko a więc i czasu będzie więcej). W Bratysławie zostaniemy na 2 noce gdyż drugiego dnia z rana wyskoczymy do Wiednia (czasu na zwiedzanie też będzie sporo) ->

Budapeszt (ostatnio popularny na forum) ;) i też będzie prawie cały dzień ->

Belgrad (czasu będzie mniej ale za to z kanapy zwiedzimy Węgry z Pn na Pd ->

Sofia (jw. tyle że zwiedzimy trochę Serbii) ->

Słoneczny Brzeg (pewnie relaks i baza wypadowa na zrobienie kilku tras) 4-5 dni ->

Bukareszt (i znowu stolica) ->

okolice Sibiu ale aby tu dojechać trzeba pokonać co najmniej trasę Transfrogarską a może i Transalpinę :) :) :) ->

Tokaj (chyba nie muszę mówić co będziemy zwiedzać) ->
CK

Poniżej mapka mocno poglądowa gdyż nie jest powiedziane że tymi drogami pojedziemy, wręcz jest na to marna szansa...

Mapa

Możliwe jest też odwrócenie tej trasy i rozpoczęcie od Tokaju itd. ale to jest mało istotne

Chętnych zapraszamy do wyjazdu- Jacu jak tam twój urlop? ;)
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

karola

Szkoda, że zmieniliście termin  :(
My wyjeżdżamy 10 sierpnia i mieliśmy nadzieję, że się spotkamy na miejscu w Serbii  >:(
Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

Jolcia

15 Lipiec 2011, 12:44:43 #13 Ostatnia edycja: 15 Lipiec 2011, 12:58:43 by Jolcia
To poczekacie na nas 10 dni  :P

Niestety Karolciu w innym terminie sierpniowym nie dostaniemy urlopu (a przynajmniej 50 % naszej populacji ;))

Ps. Jacenty bierz urlop!! :D
"Żałujemy w życiu tylko tego, czegośmy nie uczynili."

                                                       Jean Cocteau

pat

Żałuje tej Gucy jak cholera ale niestety terminy urlopów nam nie pozwolą wyjechać wcześniej... może za rok...
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...