18 Wrzesień 2020, 16:57:59

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Utrata prawa jazdy za punkty karne!

Zaczęty przez Rafau, 28 Styczeń 2011, 00:08:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rafau

Witam wszystkich:)
Chciałbym się dowiedzieć jak to wszystko wygląda po przekroczeniu 24pkt karnych.
Czy ktoś może już miał taką sytuację?

Ja osobiście posiadam 18pkt i we wtorek jadąc na 4 rano do pracy zatrzymała mnie nieoznakowana Vectra na ulicy ściegiennego. Można tam jechać 50km/h ale w związku z tym, że była godzina 3:58 można o 10km/h więcej- czyli 60km/h.
Miałem 101,4km/h na 60-tce, więc przekroczenie o 41,4km/h- kwalifikuje się to na 8pkt i od 300zł do 400zł. Taki też mandat zaproponował mi policjant- równało by się to z łączną sumą 26pkt karnych na moim koncie więc nie przyjąłem mandatu. Prawo jazdy mam nadal w kieszeni.
Boli bardzo perspektywa utraty prawa jazdy z dwóch powodów:
1. gdybym miał o 1,5km/h mniej na liczniku czyli przekroczenie o 39,9km/h to dostałbym 6pkt i wtedy miałbym 24, więc prawko zostaje
2. posiadam prawo jazdy na ciężarówki i motocykle- te uprawnienia też tracę w związku z takim mandatem

Dodam jeszcze ze 23 lutego te 18 pkt które posiadam redukuje mi się na 11pkt, a 28 lutego te 11 pkt redukuje mi się na 4pkt.
Jeszcze miesiąc i miałbym tylko 4 pkt na koncie. To co mi sie dzisiaj przytrafiło to totalny pech;/

Jeśli się orientujecie to proszę wypowiedzcie się
Pozdrawiam

sz_kamil

Z tego co czasami sie ogląda na TVN turbo ,twoja odmowa za wiele nie zmieniła  bo punkty i tak zostały ci przypisane z dniem zarejstrowania przekroczenia  . Policja nie zatrzymuje ci prawka , poniewaz mobilnie nie maja mozliwosci sprawdzic ile punktów masz . Sprawdzaja tylko czy prawko masz "czynne " czy masz zakaz poruszania sie lub czy jest zatrzymane . Teraz mozesz sie spodziewac w najblizszym czasie wezwania z KGP zeby sie zgłosił aby oddac prawko . I co najgorsze , niestety przepadaja wszystkie kategorie.

shpx

28 Styczeń 2011, 12:40:19 #2 Ostatnia edycja: 28 Styczeń 2011, 12:42:09 by shpx
Przeciwko Tobie jest data wykroczenia. Punkty, niezależnie od decyzji sądu, naliczane są od dnia popełnienia wykroczenia, tylko, że jest pewne ale: sąd może obniżyć Ci ilość punktów tak samo, jak wartość grzywny.
Teraz masz dwie drogi wyjścia:
1. Walisz totalną skruchę przed sądem. Że przepraszasz, że była późna godzina w nocy, że chciałeś się położyć spać, że przekroczenie miało znikomy charakter, z racji panujących warunków itp.
2. Twarda obrona, że Policjanty na Tobie wymusiły wykroczenie, że się ich wystraszyłeś, że jechali za Tobą naciskając Cię itp. Że 1,5km/h to może być dopuszczalny błąd pomiaru (dokładność pomiaru to 3%, zatem dla 100km/h do 3km/h)itp. Że dowód przedstawiony w ich samochodzie był dla Ciebie nieczytelny, a Ty byłeś zdenerwowany. Ważne, aby Twoje zeznania trzymały się kupy.
Ja jednak radziłbym punkt 1. Totalna skrucha i jeszcze dodatkowo fakt, że stracisz wszystkie prawka, że to dla Ciebie sprawa życia i śmierci itp. Myślę, że dobrym przykładem Twojej skruchy dla sądu byłby fakt, jak byś natychmiast udał się na kurs redukujący 6pkt karnych. W tej chwili niewiele Ci to da, ale dla sądu będzie wykazaniem Twojej dobrej woli itp.

Jeszcze nie wszystko stracone! Może Ci się udać.
Wg mnie, nieprzyjęcie mandatu w tej sytuacji, było absolutnie uzasadnione. Zrobiłbym dokładnie tak samo.
Daj znać z postępów w sprawie!
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

tomekmajesty

niestety sąd stosuje ocenę czynu i zachowania się po jego popełnieniu obwinionego, czyli skrucha jest opłacalna, ale ...
tylko w zakresie wymiaru kary, czyli wysokości grzywny
natomiast ilość punktów jest z tabelki i nie podlega ocenie sądu :(
ale...
jest jakiś błąd systemowy w programie obsługującym punkty
mój kolega dostał punkty i przekroczył limit w poniedziałek, w srodę był na kursie obniżającym wymiar
i...
jakoś się zazębiło i minęło już kilkanaście miesięcy i ma prawko nadal
go your own way

Arek

A no rzeczywiście te punkty są Ci przypisane ale nie są uprawomocnione z tego co się orientuje. Rzeczy wiście dobrze by było aby ten system troche zaszwankował, a dobrym motywem w sądzie może być potrzeba prawa jazdy do wykonywania pracy, o ile tak właśnie jest u Ciebie.

pająk

może to zwariowane ale tonący brzytwy się chwyta.
Podobno mało który rejestrator ma homologację. Warto o to wystąpić przed sądem. Podobno homologację powinno posiadać również urządzenie zasilające rejestrator (akumulator?).
Powodzenia.
mobile: 661 894 184                     A2Rh+

Rafau

Przedewszystkim stawiam na skruchę... Kłócić się napewno nie będę. Postaram się wykorzystać fakt iż ja miałem na liczniku dosłownie 98-99km/h a na wideorejestratorze pokazało 101,4km/h. Oni beda wiedzieć że jakaś granica błędu pomiarowego jest, więc może dostane te 6 pkt. Następną sprawą jest to że sprawa w sądzie może być nawet i za pół roku... za miesiąc bede miał już 4 pkt + ew te 8 które chcieli mi dac. Wiem że punkty są brane pod uwage w dniu popełnienia wykroczenia ale sąd może łagodniej na to popatrzy. Teoretycznie kurs redukujący pkt karne nic nie daa, ale chyba spróbuję, najwyżej 300zł będzie wyrzucone w błotko;/ Ale szczerze to w tym momencie kasa nie gra roli. Jestem w stanie zapłacić każdą cenę za to by nie stracić prawa jazdy...

tomekmajesty

no cóż trzeba stosować zasadę
jak dostałem jakiekolwiek pkt od razu walę na kurs ;)
bo jak się nazbiera może być za późno :(
go your own way

shpx

31 Styczeń 2011, 00:09:14 #8 Ostatnia edycja: 31 Styczeń 2011, 00:13:25 by shpx
Cytat: tomekmajesty w 28 Styczeń 2011, 20:54:58
(...) natomiast ilość punktów jest z tabelki i nie podlega ocenie sądu :((...)

Nie zgodzę się.
Ocenie sądu podlega wykroczenie, zatem może kompletnie zmienić wymiar kary (rangę wykroczenia) czy kwalifikację czynu, z odstąpieniem od karania punktami włącznie.
Sąd jest ponad policją, dlatego właśnie się przed nim zamierzasz bronić swoich racji.

I jeszcze taka sprawdzona opinia z innego forum:
Cytat: LukaszS
Taka zabawa z policjantem to może go tylko rozwścieczyć i wtedy dopiero będzie szukał dziury w całym. Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest po prostu odmowa przyjęcia mandatu. Tylko moja rada jest taka, że trzeba zrobić wtedy dwie rzeczy:
1). Nie argumentować, dlaczego nie przyjęło się mandatu. Argumenty przydadzą się w sądzie. A tak, wystrzelamy się z nich przy policjancie, a ten tak napisze wniosek do sądu, że już nic nie będziemy mieli sensownego na obronę.
2). Nie zgodzić się na postępowanie w trybie nakazowym i nie przyznawać się do winy. Policjant może zgłosić wniosek o ukaranie w trybie nakazowym tylko, jeśli wyrazimy na to zgodę, a nie zgadzamy się np. z kwotą (Art 93 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. 2001 r. Nr 106 poz. 1148). Jeśli nie, to będzie normalna sprawa. Dopiero w sądzie argumentujemy powołując się na konkretne przepisy.

Oczywiście dotyczy mandatu, bo jeśli walczymy o to, żeby nie zabrali dowodu rejestracyjnego, to nie ma to znaczenia.

W ten sam sposób postępujemy, gdy grozi nam przekroczenie ilości punktów.
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

Rafau

Czyli spokojnie grzecznie i ze skruchą... Ale mam pytanie- czy jesli bede sie powolywal na jakies konkretne przepisy, albo nawet powiem ze jest granica błedu pomiaru równa 3% to nie będzie to troche cwaniactwo?

shpx

Wydaje mi się, że nie. Po prostu musisz otwarcie wyznać Sądowi, że czujesz się winny popełnienia wykroczenia, ale jednocześnie masz wątpliwości, czy przekroczyłeś aż o 51km/h, a nie o 49.
Oczywiście dodatkowo, cała gadka na temat tego, jak niezbędne do życia jest Twoje PJ oraz przytoczony argument z odbytym kursem dokształcającym...
Wypad nad morze lub do 3city? Sopot przyjazny motocyklistom: www.siestahostel.pl
Widziałeś Niebieskie Haribo? Ostrzeż nadjeżdżających z przeciwka!
shpx czyt. Szpex lub Szymon :) To jak? Lecimy? ;)

tomekmajesty

no cóż jak jesteś prawnikiem możemy sobie akademicko podyskutować jak mecanas z mecenasem ;)
go your own way

Buchaj

Tutaj chodzi o pasję...