25 Październik 2020, 05:51:49

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Dbajmy o nasz lokalny rynek

Zaczęty przez piter, 14 Listopad 2010, 12:13:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

piter

Tak czytam wątek i szczerze współczuję Pszczurkovi i Motomecie, Klesykowi, Rafałowi z Larssona i innym działającym na rynku motocyklowych akcesoriów i części.
Przymierzyć u nich ale kupić w necie.
Jaką szansę dajecie im na utrzymanie się na rynku ? Zaraz będzie - to niech opuszczą ceny do poziomu okazji z netu. Jest tylko jedno ale - tam są OKAZJE, tutaj jest TOWAR. Tam MUSICIE ryzykować (czego dowodem jest cały niniejszy wątek - spasują czy nie spasują rozmiary), tutaj NIC nie ryzykujecie - przymiarka, pasuje lub nie bez konsekwencji w postaci kosztów zwrotu itp.
Chłopaki się szarpią, dotowarowują się, promocje ogłaszają, generalnie starają się. I co ? I jajco.
A jak ich (czego bym bardzo nie chciał) braknie (powody sobie wymyślcie albo wydedukujcie sami) to będą następne posty - "gdzie kupić ?" ... itp.
Ot i lojalność środowiskowa, wsparcie itp wartości. Jedno wielkie terefere.
Sam tego doświadczałem jakiś czas - dopóki obsługę lub naprawę można było zrobić samemu lub przy pomocy "przyjaciela" forumowego to tak się działo i tylko opinie o zdzierstwie serwisów funkcjonowały. Ale jak problem jest poważny a forumowi "eksperci" nie podołają, to larum - tyle tylko że wtedy z reguły koszty operacji ze względu na skomplikowany charakter są wysokie i opinia o zdzierstwie się tylko pogłębia. I to jest zamknięty krąg. A systematyczna obsługa robiona przez fachowców najczęściej pozwala unikać sytuacji ekstremalnych oraz związanych z tym kosztów. I wbrew pozorom nie kosztuje wiele.
Zastanówcie się zatem czy powyżej przedstawiony sposób postępowania z dostawcami części i akcesoriów oraz serwisami jest fair i jakie ciągnie konsekwencje.
Pozdrawiam
Piter
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925

Naitsabes

14 Listopad 2010, 20:09:00 #1 Ostatnia edycja: 14 Listopad 2010, 20:12:24 by Naitsabes
Kolega pytał o rade dotyczącą rozmiarówki więc na tym się skupmy ok? Nie raz prosiliśmy o nie robienie offtopów! Będą one kasowane.

Wracając do tematu Suomyki kupiłem na Warszawskiej w Yamasze. Pojedź, zobacz, może Ci przypasują.

piter

Cytat: Naitsabes w 14 Listopad 2010, 20:09:00
Kolega pytał o rade dotyczącą rozmiarówki więc na tym się skupmy ok? Nie raz prosiliśmy o nie robienie offtopów! Będą one kasowane.


Uff.
Brakowało mi tego.
Zatem, załóż, proszę, nowy wątek z nawiązaniem do niniejszego (aby wiadomo było skąd geneza), z moim postem jako pierwszym. Jako Moderator możesz to zrobić - ja nie.
Poza tym - gratuluję. Takich "problemów".
Pozdrawiam
Piter
P.S.
Rozmiarówka SIDI (aby być w temacie, do licha !):  http://www.newenough.com/info_pages/sizing_chart_sidi.html
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925

tomekmajesty

widzisz piter nie wychylaj sie ;)
a rozmiarówka, żeby być w temacie, jak jest markowa firma to po prostu zawsze jest ok. gorzej z badziewiem
chociaż przestrzegę kolegów, że przy zakupie odzieży z uk należy pamietać, że nasze xl to jest u nich L a do tego są dwa L (56 i 58)
wszystkim życzę udanych zakupów, .... tam gdzie największy wybór 8)
a tanie mieso... psy jedzą .... oprócz mojego ;D
go your own way

Szczurkov

14 Listopad 2010, 23:00:29 #4 Ostatnia edycja: 14 Listopad 2010, 23:28:32 by pszczurkov
Piotrze masz całkowitą rację. Jak sklepów w Kielcach nie było to wszyscy narzekali, jak są to i tak większość kupuje przez internet... (bo taniej, choć często to tylko złudna "taniość" przesyłki, nietrafione rozmiary itp.) Musicie zrozumieć że rynek świętokrzyski to żaden rynek w porównaniu z resztą motocyklowej Polski. Nigdy u nas nie będzie zakupowego raju w dobrych cenach bo po prostu nikt nie będzie chciał w to inwestować. Łatwo jest przyjść do sklepu i ponarzekać, że nie ma takiej czy innej marki w takiej czy innej cenie. Niestety większość ludzi kompletnie nie ma pojęcia, że o możliwość sprzedaży danego produktu toczy się walka miedzy sprzedawcami. Jedni blokują drugich, a jak już się znajdzie szansa na zakupienie dobrego produktu to często sam importer ma wątpliwości "czy to się w świętokrzyskim sprzeda"..  Zdarzyło mi się już usłyszeć że gdybym prowadził sklep w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu to oni chętnie pomogą, doradzą czy zaoferują dealerkę. O Kielcach nikt nie chce rozmawiać. Wniosek jest taki: Jeśli nie zadbamy o nasz lokalny rynek motocyklowy to tu nigdy nic będzie, nawet jeśli powstanie tysiąc stowarzyszeń czy forum..

P.S. Proponuję zmienić temat wątku na: "Dbajmy o nasz lokalny rynek"  ;D :P
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

pająk

poczułem się wywołany do tablicy.
Mnóstwo rzeczy kupuję w sklepach. Nie można powiedzieć, że nie daję zarobić. Jednak w tym konkretnym wypadku (SIDI) różnica w cenie to min. 50%!!! Jest okazja czy nie? Ktoś kupił, nie pasuje, sprzedaje... Nie brać? No bez żartów....
mobile: 661 894 184                     A2Rh+

tomekmajesty

15 Listopad 2010, 01:05:06 #6 Ostatnia edycja: 15 Listopad 2010, 01:08:45 by tomekmajesty
no muszę przyznać, że kupuję ZAWSZE markowe rzeczy ale... ZAWSZE tam gdzie najtaniej :)
i szczerze mówiąc mam gdzieś tzw patriotyzm, dlaczego mam płacić więcej za to samo dlatego, że jest to sklep w Kielcach :o
wybaczcie ale praw rynkowych nie da się oszukać >:(
no chyba ze w jednym wypadku płacę więcej - jak obsługa jest z czasów tzw komuny Bareji
albo gorzej ;D
a tak np jest w 2 kieleckich sklepach, gdzie jakby nawet mieli najtaniej to już nie wejdę :'(
a kiedyś zostawiałem u nich dość duzo 8)
oczywiście jest to odczucie subiektywne, ale taki też jest rynek :P
kolega pszczurkov pisze:Jeśli nie zadbamy o nasz lokalny rynek motocyklowy to tu nigdy nic będzie, nawet jeśli powstanie tysiąc stowarzyszeń czy forum..
tak ale zadbać powinni SPRZEDAWCY a nie klienci
no niestety z biznesie jak w dżungli duży i silniejszy zjada słabszego, już nie ma socjalizmu, no niektórzy uważają ze w pl i ue jest, WOLNY RYNEK i WOLNY KLIENT
go your own way

piter

Cytat: pająk w 15 Listopad 2010, 00:50:16
poczułem się wywołany do tablicy.
Mnóstwo rzeczy kupuję w sklepach. Nie można powiedzieć, że nie daję zarobić. Jednak w tym konkretnym wypadku (SIDI) różnica w cenie to min. 50%!!! Jest okazja czy nie? Ktoś kupił, nie pasuje, sprzedaje... Nie brać? No bez żartów....


Kupuj. Jak najbardziej. Tylko nie idż najpierw do Pszczurkova na przymiarkę. Wtedy będzie fair.
A połowa porad w wątku była tego typu - pojedż tu i tu, przymierz i kup przez net. Czyli z definicji nastawiona na olanie sprzedawcy lokalnego. To smutna konstatacja. Mnie to już nie dotyczy ale szczerze mi żal młodych, ambitnych chłopaków którym wydawało się, że mają jakieś wsparcie. Niestety stara prawda. że przy pieniądzach nie ma kolegów działa niezachwianie. Zadziała również wobec klientów gdy konkurecja lokalna zaniknie. Jestem tego pewien. To nic innego jak prawo podaży i popytu.
A może to tylko moja staromodna tęsknota za kontaktem z żywym człowiekiem a nie monitorem komputera, za garażowymi klimatami wspólnej pasji. BArdzo prawdopodobne. Ostatecznie : panta rei.
Jeśli tak - nie jest to dobry prognostyk dla Motomety i innych detalistów.
Może kiedyś powstanie megastore Louisa albo POlo, bo wygląda że tylko takie rekiny mają szansę przetrwać.
Who knows ?
Pozdrawiam
Piter

P.S.
Podbnie jak Paweł sugeruję zmianę tytułu wątku.
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925

Szczurkov

Broń Boże nikogo do niczego nie zmuszam! Po prostu chcę zwrócić uwagę na to, że jeśli nie kupujemy w Kielcach to nie żądajmy żeby tu zawsze był najlepszy towar i "allegro-konkurencyjne" cenny. A jeśli chodzi o dbanie o rynek, to przyznaj Tomku ile razy nas odwiedziłeś od powstania sklepu? Raz, kilka miesięcy temu? Więc skąd wiesz jaki towar mamy i w jakiej cenie? Więc jaką szansę dajesz sprzedawcy? Od tego czasu było całe mnóstwo promocji do skorzystania.. Zresztą nie tylko u nas są promocje i okazje, Klesyk czy MotoPark również dbają o klienta i zachęcają obniżkami. Toteż moi drodzy zainteresujmy się tym co jest w Kieleckich sklepach, a nie tylko tym co oferuje internet.  ;)
BRH+  tel. 530482278
Nie zajmuje się aktywacją kont!!!

http://dogry.pl/r/30541347

pawel

15 Listopad 2010, 12:02:29 #9 Ostatnia edycja: 15 Listopad 2010, 12:15:44 by Jaszczur
Nazwa wątku zmieniona zgodnie z sugestią.
Ja osobiście kupuje trochę na internecie trochę w naszych sklepach. Niestety nie wszystko można u nas kupić nawet na zamówienie ostatnio szukałem 2 tygodnie osłon hermetycznych na małe bezpieczniki nie do kupienia w Kielcach skończył się zakupem w Internecie.
Co do zakupów w Internecie wychodzi często taniej, do tego przesyłka jest dostarczana do domu czasami nawet nie płacimy za koszt przesłania ale:
1. Żeby było taniej płacimy z góry za przesyłkę. Jak zagnie to 4 tygodnie nie wyjęte na odzyskanie kasy albo nowego towaru jeszcze Poczta-Polska oddaje tylko do 50zł jak nie jest przesyłka ubezpieczona na daną wartość. Reklamacje w firmach kurierskich to gra kto kogo przetrzyma. Rozwiązanie najlepiej kupować za pobraniem ale koszt już wyższy.
2. Reklamacje to jest już koszmar w 99% pokrywamy koszt transportu w dwie strony. Przez telefon czy listownie nie powiemy solidnie sprzedawcy do słuchu, który nie chce uznać reklamacji bo dla niego to jest kłopot i średnio tracimy 50zł na koszt reklamacji.

Co naszego rynku na początku nie dostaniemy rabatu na zakup ale z czasem jak już zostawimy kilka złoty w sklepach na prawdę można z cen zejść.  Z mojego doświadczenia kupowałem dwa kaski dla siebie i Ani podałem cenę za jaką mogę je kupić w Niemczech wraz z przesyłką. W Kielcach dostałem bardzo dobrą cenę w porównaniu z oficjalnymi katalogowymi o 90zł większa na sztuce w stosunku do cen w Niemczech ale kaski mają 5 lat gwarancji i jak coś się stanie to jadę i oddaję do sklepu anie nie wysyłam do Niemiec i czekam czekam do tego koszty wysyłki.
Jak napisał kolega rynek w Kielcach jest blokowany przez dystrybutorów dotyczy to w szczególności znanych marek. Tylko jeden sklep może mieć je w sprzedaży. Ma to swoje plusy gdyż sprzedawcy nie zaczynają wojny cenowej kończącej się 1zł zyskiem ze sprzedaży a w praktyce kończy się to upadłością branży na danym rynku lokalnym.

Naitsabes

15 Listopad 2010, 12:02:37 #10 Ostatnia edycja: 15 Listopad 2010, 12:10:49 by Naitsabes
Kolega z góry powiedział, że chce zakupić w internecie. Bez przymiarki to ślepy strzał. Ponadto, zakładanie, że ktoś kto tak poradził zarazem tak robi jest czysto hipotetyczne. Różnice w cenach często są drastyczne. Przykład, w zeszłym roku kupiłem zbroje Dainese-a za którą zapłaciłem 750 zł. Nie chciało mi się jechać do sklepu w Warszawie czy Krakowie by przymierzyć i zaryzykowałem. Skończyło się tak, że musiałem sprzedać na szczęście tracąc tylko na tym koszt przesyłki. Cena tej zbroi w sklepie to ponad 1200 zł. Nie zarabiam, nie ma mowy o większych stałych dochodach na studiach dziennych więc gdzie tylko tą stówkę będę mógł oszczędzić tam oszczędzać będę.

tomekmajesty

ja niestety... wszystko mam... przynajmniej na razie ;)
dlatego nie odwiedzam żadnych sklepów :(
część jest na czarnej liscie ;D bo obsługa >:( ale nie Twój :)
jedynym miejscem które odwiedzam zawsze jest .... motobazar w łodzi 8)
ale z reguły prawie nic nie kupuję, czasem breloczek, naszywkę, pinsa ::)
tam jest atmosfera ;) piwko, stare motorki, nowe motorki, czyli wystawa ;)
co tu kupić jak mam 5 kurtek, 3 pary butów, 5 kasków, itd
w końcu żona mnie podliczy... :-X
ale wszystkim prowadzącym uczciwie biznes życzę powodzenia, tylko rynek jest niestety jaki jest szczególnie w kielcach i powiem szczerze potępiam przymierzanie w sklepie a zamawianie w necie >:(
wiecie, że w niektórym kulturach pytanie się o cenę bez zamiaru zakupu jest grzechem, wiecie na pewno że w krajach arabskich i nie tylko zapytanie się o cenę czy wzięcie towaru do reki jest rozpoczęciem transakcji :D
no cóż u nas nie ma tej kultury a szkoda ;)
go your own way

kali

A może tak???:
Pasja, a biznes:
By nie zakorzeniła się w nich chciwość, * chęć oszustwa, * pokusa osiągnięcia niegodziwego zysku! * Niech nie pozwoli nigdy obciążyć się ludzką krzywdą! * Niech napełni mądrością, * aby umiejętność oszczędzania nie stała się skąpstwem, * rozumna przezorność nie stała się wyrachowaniem, * a inicjatywa i przedsiębiorczość * nie stały się dążeniem do sukcesu za wszelką cenę.

kali

denwer

Prawda jest taka że normalnego "Kowalskiego" nie stać na wiele i będzie kombinował na wszystkie sposoby żeby wydać jak najmniej. Ja osobiście jak mam coś nabyć to faktycznie dzwonię po kilku kieleckich firmach i dowiaduję się o ceny, później porównuję najlepszą ofertę z internetową. Jeżeli ceny w miarę się pokrywają to kupuję w Kielcach, natomiast jeżeli przepaść cenowa osiąga zenitu to wybieram internetowy sklep. Przykładowe ceny:
- amortyzatory tylne Kielce/zamiennik - nieosiągalny, Kielce - około 1000zł para, internet - około 600zł para , internet/zamiennik - około 160zł para z wysyłką. (ceny z około roku)
-  regulator napięcia zamiennik Kielce - nieosiągalny , oryginał Kielce - około 380zł, oryginał internet - około 280zł , zamiennik internet - 60 zł z wysyłką. (ceny z około 2 miesięcy)
wymieniać można długo.
Jak myślicie, co zakupi "Kowalski" to moto wartego 4000zł ?? :)
Dopóki zwykły "Kowalski" będzie zarabiał ile zarabia ciężko tu mówić o wspieraniu kieleckiego handlu. Sam handluje więc osobiście wiem jak sprzedawcy w Kielcach prosperują (mówię tu o małych firmach) 
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

piter

Cytat: kali w 15 Listopad 2010, 12:26:39
A może tak???:
Pasja, a biznes:
By nie zakorzeniła się w nich chciwość, * chęć oszustwa, * pokusa osiągnięcia niegodziwego zysku! * Niech nie pozwoli nigdy obciążyć się ludzką krzywdą! * Niech napełni mądrością, * aby umiejętność oszczędzania nie stała się skąpstwem, * rozumna przezorność nie stała się wyrachowaniem, * a inicjatywa i przedsiębiorczość * nie stały się dążeniem do sukcesu za wszelką cenę.


Sławku,
kariera kaznodziei przed Tobą !!!
Nie znałem Cię z tej strony  :D
Pozdrawiam
Piter
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925