25 Październik 2020, 20:00:37

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



zmienianie rzeczywistości

Zaczęty przez tomekmajesty, 12 Wrzesień 2010, 21:14:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

tomekmajesty

ale patetyczny temat nie ;D
ale tak sobie siedzę i myślę, że często narzekamy na naszą polską rzeczywistość, a przecież zamiast narzekać możemy coś z tym zrobić :o
przecież będąc grupą osób kochających motocykle stanowimy jakąś siłę, niestety nie liczą się z tą siłą decydenci, czego dowodem jest choćby akcja autostrada :-\
ale możemy się zorganizować i .... wziąć udział w wyborach samorządowych :o
wystawić kandydatów do rad miejskich, powiatowych i wojewódzkich 8)
i myślę, że możemy wygrać naszych ludzi w gremiach decydujących o naszej rzeczywistości :)
akurat tak się stało, że od kilku lat szkolę liderów platformy, jestem też jej członkiem, ale uprzedzę, że nie dostałem od partii żadnego stanowiska ani funkcji, po prostu jestem liberałem ;D od lat jestem menadżerem w normalnych firmach ;)
ale ostatnio patrzę na wojny wewnątrzpartyjne, koalicje i inne duperele i mi się chce rzygać - dla kogo tu pracować? :(
co innego grupa osób o jednym celu - rozwijanie idei motocyklizmu i pomaganie bikersom 8)
jakbyście się tym ryzykownym pomysłem zaszczepili hętnie opowiem szczegóły na spotkaniu bo większość z forumowiczów mnie osobiście nie zna
jestem przekonany że moglibyśmy wprowadzić do rad różnego szczebla kilka osób z naszego środowiska
go your own way

piter

Tomaszu,
ciekawa inicjatywa.
Myślę, że wielu bikerów myśli podobnie, mając doświadczenia z trudnościami w "przebiciu" się do instancji decyzyjnych z różnymi sprawami - a to z "lodową" farbą na pasy malowane na drogach, a to z opłatami za autostrady, a to z z miejscami do bezpiecznego i nie uciążliwego uprawiania sportu (tory cross, ATV np.).
Poczekajmy chwilę na odzew - jeśli Twój post obudzi obywatelskie postawy wzięcia spraw we własne ręce - warto będzie spróbować.
Pozdrawiam
Piotr
Hobbystyczne śrub kręcenie to je ono.
mobile:  501 320 925

Brein

Kwartalnik: www.swoimidrogami.pl
Koszulki i bluzy motocyklowe: www.forbiker24.pl
Czytelnia motocyklowa: www.motoczytelnia.pl

pawel

Jak ktoś chce indywidualnie brać udział w kandydowaniu to może indywidualnie zgłosi się do Ciebie.

Zapraszamy Cię na czwartkowe spotkania i pogadanie o motocyklach, opowiadanie kawałów itp.
Jednak polityki z KFM lepiej nie mieszać i najlepiej zostawić ja tuż przed wejściem na spotkanie.

PS.
Znów napisze coś wprost o czym inni myślą ale boją wyrazić swoje zdanie za co zostanę pewnie skrytykowany ;)
Mi coś tu pachnie szukaniem głosów wśród grupy motocyklistów, a KFM stara się być apolityczną organizacją społeczną powołaną w celu popularyzowania turystyki motocyklowej.

tomekmajesty

i tu się zgadzam, polityka jest dla... no wiecie ;)
ale z drugiej strony tylko w ten sposób można wyrazić swoje poglądy, powalczyć o swoje racje :P
dlatego pomysł jest kontrowersyjny :o
ale z drugiej strony była partia przyjaciół piwa ;D więc dlaczego bikerzy nie mieli by wziąć udziału w rządzeniu w SAMORZĄDACH czyli tu gdzie można coś naprawdę zrobić 8)
bez wchodzenia do partii jakie by one nie były
w europie zieloni zaczynali od stowarzyszeń przyjaciół ptaszków i robaczków a teraz są siłą z którą liczą się rządy eu
aha na marginesie - ja osobiście nie zamierzam nigdzie kandydować
go your own way

Brein

14 Wrzesień 2010, 22:29:32 #5 Ostatnia edycja: 14 Wrzesień 2010, 22:32:46 by Brein
Wydaje mi się Pawle, że przesadzasz.

Temat jest we właściwym miejscu (luźne tematy o wszystkim), a Kolega tylko rzucił pomysł. Wydaje mi się, że nie ma co "zamordyzmu" tu robić, bo od tego jest ten dział, aby czasem po prostu "posolić i popieprzyć" ;)

Pozdrawiam

P.S. Prywatnie uważam, że politycy to największe "ku...", ale pomysł jest sympatyczny :)
Kwartalnik: www.swoimidrogami.pl
Koszulki i bluzy motocyklowe: www.forbiker24.pl
Czytelnia motocyklowa: www.motoczytelnia.pl

pawel

Cytat: Brein w 14 Wrzesień 2010, 22:29:32
Wydaje mi się Pawle, że przesadzasz.
Temat jest we właściwym miejscu (luźne tematy o wszystkim), a Kolega tylko rzucił pomysł. Wydaje mi się, że nie ma co "zamordyzmu" tu robić, bo od tego jest ten dział, aby czasem po prostu "posolić i popieprzyć" ;)
Pozdrawiam
P.S. Prywatnie uważam, że politycy to największe "ku...", ale pomysł jest sympatyczny :)

Zgadzam się z Tobą, że temat jest na właściwym miejscu. Ja osobiście nie lubię polityki poczytać o niej mogę ale słuchać już nie.
Kiedyś na spotkaniu już padł podobny pomysł w związku ze zbliżającymi się wyborami i jasno ktoś powiedział nie mieszajmy do tego partii i polityki.

Po wyborach jak któryś z naszych samorządowców będzie chciał zrobić coś dla motocyklistów np. poprzeć aukcje autostrada to wydaje mi się, że warto go zaprosić i posłuchać. Wcześniej to mamy chyba do czynienia z kiełbasą wyborczą.

robson

Ja bym tak z góry tematu nie zlewał, rzeczywistości, szczególnie tej politycznej nie zmienimy jednym zdaniem ani działaniem. Akcje pod wybory byłyby nie na miejscu, ale jakiś lobbing, zdrowe kontakty z władzami, politykami, radnymi (tym bardziej, że wielu to "nasi" czyli motocykliści) nie zaszkodzą. Mimo wszystko ktoś powinien reprezentować nasze interesy, bo jak nie my to kto się tym zajmie. Na pewno wśród nas są ludzie, którzy mają predyspozycje do takich działań, więc jak najliczniej na spotkania czwartkowe!!!
tylko żeby ta polityka nie przeszkadzała tym co wpadają na piwko :)
bez podpisu

tomekmajesty

czyli najlepsza byłaby... partia przyjaciół piwa i motocykli :D
a podzielimy się na partie
Prawi i Suzuki
Platforma Oldtimersów
Sojusz Leciwych Ducatów
hehe ;D
go your own way

pawel

Cytat: tomekmajesty w 17 Wrzesień 2010, 00:58:05
czyli najlepsza byłaby... partia przyjaciół piwa i motocykli :D
a podzielimy się na partie
Prawi i Suzuki
Platforma Oldtimersów
Sojusz Leciwych Ducatów
hehe ;D

:)