2 Grudzień 2020, 06:12:43

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Pierwsze moto...

Zaczęty przez michalck, 9 Sierpień 2010, 18:31:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

denwer

Cytat: Jaszczur (Pawel) w 13 Sierpień 2010, 11:09:25
Zamierzasz kupić 125/250cm3 to kup taki motocykl, który nie wymaga wkładu finansowego, cieszy się dobrą opinią i ładnie wygląda kolor, chromy. Jak coś łatwiej będzie Ci sprzedać za rok ;)
Co do spalania skuterów, mój motocykl ma 1800cm3 spalanie na trasie 5-5,5l/100km w mieście około 6,5l/100km :)

Licz jeszcze oc dużo większe. Ja np za 250 płacę 80żł :P
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

michalck

Jaszczur dokładnie to samo miałem na myśli, chromy, lakier itd. itp. w super stanie. Po prostu będę szukał moto w stanie nienagannym, mnie się nie spieszy :)
Co do spalania to tak samo jest z autami, 1600cm3 czy 1800cm3 pali po mieście ca. 10/100km, a np. 3-litrówka 2-3 litry więcej, a niektóra 4-litrówka tyle co ta 3000cm3 ;D i na co się zdecydować? Ja mam 3000cm3 ;D
Chyba właśnie sam sobie strzeliłem gola hehehe ;)

MarcinKielce

13 Sierpień 2010, 13:44:50 #17 Ostatnia edycja: 13 Sierpień 2010, 13:56:24 by MarcinKielce
To może w tym kierunku poszukać?
Śmiejcie się ale widziałem kolesia na takim na otwarciu sezonu i rodził sobie całkiem całkiem a i wyglądał dość przyzwoicie.

http://otomoto.pl/romet-r-250-M2144689.html

PS To tylko poglądowa aukcja, wiem że cena przekracza Twoje ustalenia.

EDIT
Tu masz filmik, ot taka jakaś prezentacja :)

http://www.youtube.com/watch?v=OTMZQ_FeqCI&feature=related
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

denwer

Cytat: MarcinKielce w 13 Sierpień 2010, 13:44:50
To może w tym kierunku poszukać?
Śmiejcie się ale widziałem kolesia na takim na otwarciu sezonu i rodził sobie całkiem całkiem a i wyglądał dość przyzwoicie.

http://otomoto.pl/romet-r-250-M2144689.html

PS To tylko poglądowa aukcja, wiem że cena przekracza Twoje ustalenia.

EDIT
Tu masz filmik, ot taka jakaś prezentacja :)

http://www.youtube.com/watch?v=OTMZQ_FeqCI&feature=related

Absolutnie odradzam.
To że to chinol to jeszcze ujdzie (sam chinola dosiadam) ale ten i temu pokrewne inluny, wektory itp. to jedna wielka pomyłka.
Miałem możliwość przejechać się FYMem 150. Przy 60km/h prawa noga uciekała mi podestu (nie podnóżka) w tempie 2cm na 10s :P. Wibracje niemiłosierne. Po 200-300km trzeba dokręcać wszystkie śruby.
Jeżeli już bawić się w chinlole to replikę yamahy virago poszukać. Silnik widlasty - zaczyna wibrować (znośnie) po 100km/h. Jak byś się zdecydował to szukaj supershadow (jest najlepiej wykonany i z lepszych materiałów niż konkurencja). Ja jak swojego kupiłem to cena końcowa z poprawkami wyszła mnie około 2000 niższa niż oryginału który miał 15lat (a ten był jednoroczny).
Niestety jest delikatny problem z późniejszą odsprzedażą bez większej straty.
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

MarcinKielce

Cytat: denwer w 13 Sierpień 2010, 14:04:27
Absolutnie odradzam.
To że to chinol to jeszcze ujdzie (sam chinola dosiadam) ale ten i temu pokrewne inluny, wektory itp. to jedna wielka pomyłka.
Miałem możliwość przejechać się FYMem 150. Przy 60km/h prawa noga uciekała mi podestu (nie podnóżka) w tempie 2cm na 10s :P. Wibracje niemiłosierne. Po 200-300km trzeba dokręcać wszystkie śruby.
Jeżeli już bawić się w chinlole to replikę yamahy virago poszukać. Silnik widlasty - zaczyna wibrować (znośnie) po 100km/h. Jak byś się zdecydował to szukaj supershadow (jest najlepiej wykonany i z lepszych materiałów niż konkurencja). Ja jak swojego kupiłem to cena końcowa z poprawkami wyszła mnie około 2000 niższa niż oryginału który miał 15lat (a ten był jednoroczny).
Niestety jest delikatny problem z późniejszą odsprzedażą bez większej straty.


Mówisz...?? Ja z tym nigdy nie miałem kontaktu a powiem szczerze że właśnie ze względu na to że Ty masz 2oo rodem z Azji dlatego takie coś mi przyszło na myśl.
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---


denwer

Cytat: MarcinKielce w 13 Sierpień 2010, 15:30:19
Mówisz...?? Ja z tym nigdy nie miałem kontaktu a powiem szczerze że właśnie ze względu na to że Ty masz 2oo rodem z Azji dlatego takie coś mi przyszło na myśl.

Ja mam replikę wirówki a to całkiem inne moto :) (tak jak już pisałem chociaż ten widlak). 
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

MarcinKielce

---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

michalck

Rometa w ogóle nie biorę pod uwagę właśnie ze względu na bardzo prawdopodobne kłopoty przy późniejszej odsprzedaży.
Natomiast w oko wpadło mi to:
http://moto.allegro.pl/item1175279062_kawasaki_el_250_eliminator_stan_perfekcyjny.html
Dosyć znacznie wykracza poza przeznaczoną kwotę, choć jakby dało radę urwać z 1 tys. to bym dorzucił te kilka stówek... Może jutro podjadę na oględziny, chociażby z ciekawości czy faktycznie taki "cukiereczek".

Za to tutaj ogłoszenie wydaje mi się warte uwagi ze względu na rocznik i cenę moto:
http://otomoto.pl/kawasaki-bn-M1869617.html
Nie powinno być chyba kłopotu z późniejszą odsprzedażą z uwagi na młody jak na moto rocznik.

pawel

14 Sierpień 2010, 00:40:31 #24 Ostatnia edycja: 14 Sierpień 2010, 08:30:56 by Jaszczur (Pawel)
Cytat: michalck w 14 Sierpień 2010, 00:30:51
Za to tutaj ogłoszenie wydaje mi się warte uwagi ze względu na rocznik i cenę moto:
http://otomoto.pl/kawasaki-bn-M1869617.html
Nie powinno być chyba kłopotu z późniejszą odsprzedażą z uwagi na młody jak na moto rocznik.

Anglik czyli wymiana światła lub szukasz stacji gdzie przejdzie przegląd rejestracyjny.
Angliki świecą na wprost dlatego często wiąże się to z wymiana lampy - jak się mylę niech mnie ktoś poprawi.

Amerykańce brak świateł postojowych(teoretycznie wymiana stacyjki, zmiana instalacji i środka lampy lub jakiś patent), świecą przednie kierunki (wystarczy odłączyć po jednym przewodzie idącym do kierunków przednich) - przeważanie stacja diagnostyczna przymyka oko trzeba wiedzieć gdzie jechać.

Wracając do amerykańców przednie przymrużone kierunki pozwalają odróżnić w nocy motocykl od samochodu ze spaloną żarówką jak da mnie w przypadku motocykli świecące kierunki to poprawia bezpieczeństwa.

denwer

w 125 się nie baw. Sam wiem po sobie że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Miałem 50cc, potem 110cc, teraz 250cc i myślę że jak na pierwsze moto to minimum 250. 125 nie mają zebrania i w razie jakiejś nieprzyjemnej sytuacji można nie zdążyć uciec. 250 też jest słaba ale zawsze to leprze zebranie.

A pro po eliminatorów - Sam się zastanawiałem nad takowym (jednak wygląd mi nie podszedł) i powiem szczerze że nie sprzedaje się jak świeże bułeczki.
Jincheng Knight 50cc -> 110cc -> Lifan LF250 -> Lifan LF250 :( -> Jincheng Knight 110cc -> Zipp roadstar  Tel: 605950155
http://picasaweb.google.pl/denwer4u/

pawel

Cytat: denwer w 14 Sierpień 2010, 03:10:29
... i w razie jakiejś nieprzyjemnej sytuacji można nie zdążyć uciec. 250 też jest słaba ale zawsze to leprze zebranie.

Święta prawda.

MiszCZu

Imo Eliminator to ciekawa propozycja, ale od raz zamontuj sobie krótki rolgaz, 16 tys. na obrotomierzu  ;D ;D Lepiej będzie jak poszukasz czegoś większego, nie będzie problemów z wyprzedzaniem, jazdą z pasażerem  ;)

michalck

A co powiecie na tą propozycję:
http://moto.allegro.pl/item1175537859_kawasaki_en_500_1993r.html
Trochę do zrobienia ale to mi nie przeszkadza (dam radę), tylko pytanie czy opłacałoby się kupować moto z takim przebiegiem? Czy nie lepsze oryginalne 70kkm niż np rok 1985 z 30kkm czy 45kkm na blacie...?

michalck

14 Sierpień 2010, 23:18:33 #29 Ostatnia edycja: 14 Sierpień 2010, 23:20:32 by michalck
Oględziny Kawki EL 250 dokonane. Mogę powiedzieć, że w roli pierwszych 2oo ten model w pełni mi odpowiada. Stan faktycznie bardzo dobry, choć wątpliwości budziło zachowanie właściciela oglądanego egzemplarza, sugerujące, że nazbyt o motocykl mógł nie dbać (obawiam się o terminowość serwisów), lecz to wyłącznie moje subiektywne odczucie. Pomijam fakt, że facet chciał chorą cenę 5 tys. i ani grosza niżej (kawka z mojego postu z dnia poprzedniego). Ale oznacza to, że jednak można znaleźć ładny egzemplarz, co zamierzam kontynuować, aż znajdę w cenie dla mnie przystępnej :)
Pozdrawiam.