25 Listopad 2020, 05:04:21

Aktualności:

>>> SPOTKANIA KFM <<<
Serdecznie zapraszamy na wspólne spotkania: każdy PIĄTEK 19:00 - LOKAL CKR
Szczegóły w wątku.



Wita Michał

Zaczęty przez michalck, 8 Sierpień 2010, 12:24:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

michalck

Witam wszystkich forumowiczów.
Od dawna chodzi mi po głowie motocykl i w tym roku możliwe, że moje poniekąd marzenie uda mi się zrealizować, czyli pierwsze własne moto.
Tak na marginesie jakby ktoś miał namiary na Hondę Rebel 125 to byłbym zainteresowany. Pozdrawiam.

Naitsabes


MarcinKielce

Powitać, powitać.

PS Nie baw się w 125 tylko od razu 250 jak chcesz coś małego.
---Nie ważne czym jeździsz. Ważne jak tym jeździsz.---

michalck

W zasadzie to czy 125 czy 250 to już dla mnie szczegół. Najważniejsze to znaleźć w miarę zadbany egzemplarz, a interesuje mnie taki z lat 90-tych. W swoich samochodach sam dłubę, więc naprawy, wymiany podzespołów itp. nie stanowią dla mnie kłopotu i lubię to robić. Maszynka ma starczyć na 3 sezony co najmniej, i fajnie by było jakby dała radę pojechać w spokojną dłużą trasę ok 200-250km bez zbytniego męczenia. Nie w głowie mi szaleństwa, moto ma służyć do relaksu przy spokojnej jeździe.

Naitsabes

Nie wytrzymasz 3 sezonów ;) Będziesz chciał coś większego, niekoniecznie ze względu na moc ale komfort jazdy. Z resztą sam się przekonasz.

Rafał

"Długa i ciężka jest droga, która z Piekła wiedzie ku Światłu"
                                                                                       John Milton

pawel

8 Sierpień 2010, 20:46:30 #6 Ostatnia edycja: 9 Sierpień 2010, 08:15:52 by Jaszczur (Pawel)
Cytat: michalck w  8 Sierpień 2010, 15:09:10
... fajnie by było jakby dała radę pojechać w spokojną dłużą trasę ok 200-250km bez zbytniego męczenia. Nie w głowie mi szaleństwa, moto ma służyć do relaksu przy spokojnej jeździe.

Jak zmierzasz jeździć sam to powiedzmy ze 125cm3 będzie ok na dwa tygodnie. Jeżeli z plecaczkiem to zapewniam Cię że po pierwszym podjeździe pod górkę będziesz chciał zmienić na coś więcej niż 125cm3. W grę wchodzi na pewno budżet jaki masz przeznaczony na zakup motocykla więc 250cm będzie minimum na początek.

Z moje, krótkiego dwuletniego doświadczenie mogę powiedzieć że na początek dobrze pojeździć 1-2 sezony na czym motocyklu o pojemności 500-750cm. Duże motocykle nie wybaczają pewnych błędów.
Po pewnym czasie jak zaczniesz jeszcze jeździć z plecaczkiem czasami będzie Ci brakować mocy pod górkę i zaczniesz się rozglądać za czymś powyżej litra i druga sprawa tak jak napisał wcześniej Naitsabes komfort jazdy. Ja osobiście po roku jazdy z plecaczkiem przesiadłem się z 750cm3 na motocykl powyżej 1000cm3. Sam ważę prawie 100kg + plecaczek robi się 150kg - waga kierowcy i pasażera też ma znacznie przy "pojemności" motocykla.

Poniżej link do mapki, która może się przydać i zapraszamy na czwartkowe spotkania :)
http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&msid=117536445356458291767.000482cc045193ee5051b&ll=50.861227,20.641937&spn=0.164263,0.528374&z=12

Rob

Robert 793413323
http://reapersoflifemc.pl/

michalck

Dzięki Jaszczur za mapkę, super sprawa.
Co do czwartkowych spotkań to narazie mogę podjechać na rowerze hehehe.
Cóż, ja to chciałbym Shadow 750cm3 ale uważam, że to za duże moto jak na pierwszy raz. Także wspomniana przez Ciebie waga kierowcy ma znaczenie, jednak ja ważę połowę tego co Ty z plecakiem, a może nawet nie ;) Poza tym nie ukrywam, że finansowo to też nie chciałbym szaleć kupując pierwsze własne 2 kółka, więc powiedzmy, że budżet do 4 tys. (moto z początku lat 90-tych). Wolę na początek kupić coś tańszego do objeżdżenia, natomiast później, kiedy warunki ku temu będą sprzyjające (mam tu na myśli przede wszystkim moje umiejętności w opanowaniu maszyny oraz aspekt finansowy), kupić coś bardziej docelowego i konkretnego. Wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Dziękuję Wam za rady jakich mi udzielacie, oraz kwestie na jakie zwracacie uwagę, i czekam na więcej przydatnych porad i wskazówek.

Pozdrawiam.

karola

Interesuje mnie przyszłość, bo tam zamierzam spędzać resztę życia.......

,,Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc aby się podniósł,,.

pat

I bardzo dobrze mówisz... nie ma co się spieszyć z wielkimi pojemnościami bo i większych umiejętności potrzeba i moto jest cięższy (droższy zresztą też) ;) ale 125 to jak na tego typu motocykl to trochę zbyt mało raczej 250. Moim zdaniem max to Virago 535 - do 4 tyś powinno się coś znaleźć - choć pytanie o stan motocykla.
Żyje się po to żeby jeździć... Jeździ się po to aby żyć...

michalck

Uważam, że powyżej 250 nie mam co startować narazie.

Przy okazji poszukiwań wpadło mi w oko to ogłoszenie:
http://otomoto.pl/yamaha-virago-vx-250-nie-535-okazja-M2094918.html

W hondach ciężko trafić Rebel od właściciela, sami handlarze, i mało jest 250.

pawel


Gajowy

tel.606-703-763

PAKO CK